z_oddali 17.09.10, 11:00 Wykańcza nas? Czy się przyzwyczajamy i dopasowujemy? A może to zwykłe znużenie? I tylko czasem się po prostu nie chce? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tropem_misia1 Re: Rutyna? 17.09.10, 11:08 Czasem rutyna jest be....można popełnić błąd jak sie cos robi bez namysłu. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Rutyna? 17.09.10, 12:00 Tropciu, można, bo jak nudno, to się nie myśli tak na 100% Odpowiedz Link
kropeczka-b Re: Rutyna? 17.09.10, 11:16 Ale bywa też przydatna...np.prowadząc auto dobry kierowca reaguje szybko i bez zastanowienia w sytuacjach zagrożenia Najgorszym "miejscem" na rutynę jest łózko Odpowiedz Link
z_oddali Re: Rutyna? 17.09.10, 11:56 To bardziej umiejętności, odruchy niż rutyna. Chyba, że kierowca jeździ tylko jedną trasą tam i z powrotem Odpowiedz Link
kolczasty_nemo Re: Rutyna? 17.09.10, 11:24 Czasami rutyna to prawie to samo co stabilizacja, poczucie bezpieczeństwa itd... Owszem czasami trzeba " ruszyć z posad ...bryłę świata i pchnąć ją na nowe tory.." ... Odpowiedz Link
exman Re: Rutyna? 17.09.10, 11:32 When routine bites hard And ambitions are low And resentment rides high But emotions won't grow And we're changing our ways, taking different roads Then love, love will tears us apart again Love, love will tears us apart again Why is the bedroom so cold You've turned away on your side Is my timing that flawed? Our respect run so dry Yet there's still this appeal that we've kept through our lives But love, love will tears us apart again Love, love will tear us apart again You cry out in your sleep All my failings exposed And there's a taste in my mouth As desperation takes hold Just that something so good just can't function no more But love, love will tear us apart again Odpowiedz Link
z_oddali Re: Rutyna? 17.09.10, 12:08 Endless fields of emptiness in my dark and wounded heart Where is my love? The freezing moment when you turned your head and waved goodbye Where is my love? Even all the biggest storms can't take my pain away Where is my love? Noisy happy people crossing streets from side to side Where is my love? I gave you everything I could but you want the stars Where is my love? Endless fields of emptiness in my dark and wounded heart Where is my love? Even all the biggest storms can't take my pain away Where is my love? Noisy happy people crossing streets from side to side Where is my love? <Blackfield> Odpowiedz Link
z_oddali Re: Rutyna? 17.09.10, 11:59 Nemo, nie do końca tak to postrzegam. Poczucie bezpieczeństwa daje spokój, a rutyna powoduje nudę, stagnację i marazm w efekcie. Pewnie, że możemy mówić o rutynowych czynnościach w codziennym życiu, ale one niejako emocjonalnie wiążą się z czymś więcej, więc nie są swoistą rutyną i nie o to mi chodziło, a może już sama nie wiem, o co. Chyba potrzebuję zmiany ot. Odpowiedz Link
kolczasty_nemo Re: Rutyna? 17.09.10, 12:42 z_oddali napisała: > Nemo, nie do końca tak to postrzegam. Dlatego użyłem "prawie".. Literki i emotki to bardzo czesto za mało aby w pełni wyrazić "co autor miał na mysli".. >Poczucie bezpieczeństwa daje spokój, a rutyna powoduje nudę, stagnację i marazm w efekcie. To chyba skrajność, po środku jest całkiem przyjemna "rutynka".. > Chyba potrzebuję zmiany ot. To "rusz z posad .... się".. życie mamy jedno, trwa krótko i chyba warto zrobić coś aby nie przeciekło przez palce. I tu pojawia sie problem... "rutyna" ciut uwiera ale ... jaka jest taka jest ale jest pewna. A zmiany zawsze wiążą się z ryzykiem... Odpowiedz Link
girl_32 Re: Rutyna? 17.09.10, 12:47 Przez tą cholerną rutynę złapałam dziś "kapcia" . A może to nie przez rutynę...,bo kto to tyle muld stawia obok siebie.Dobrze,że mi przód nie odleciał...uffff. Odpowiedz Link
leziox Re: Rutyna? 17.09.10, 18:30 Jezeli wulkanizator rzeczywiscie jest tak dobry i robi to dobrze,to na pewno ma bardzo duzo klientek Odpowiedz Link
nawrotka1 Re: Rutyna? 17.09.10, 18:14 To raczej pejoratywne okreslenie, bo sugeruje brak zaangazowania i bezmyslność. Nie lubię, chociaz przy różnych nielubianych, domowych czynnościach ratuje mnie przed wkur...em Odpowiedz Link
lidka_77 Re: Rutyna? 17.09.10, 19:09 rutyna może być dobra, bo czasami to taki szkielet na codzień, np. musze wstać jakoś o 5.30, bo praca, gdyby nie praca nie wstawałabym, czasami może wcale więc czasami taka rutyna bywa dobra. mówią, że rutyna gubi, ale jeśli oprócz rutyny jest próba lekkiej modyfikacji planu dnia (np. hm dziś pojadę naokoło, a nie prosto) to wtedy jest lepiej. Odpowiedz Link