Cześć dziewczyny!
Mam 27 lat, w obecnym związku jestem ponad 8 lat z czego 3 po ślubie.
I jak to zazwyczaj wygląda w związkach wrodziła się u nas rutyna, znudzenie itp.
Ze strony mojego męża nie dzieje się miedzy nami nic, a moje działania nie przynoszą żadnego efektu.
Ogólnie jest to szczęśliwe małżeństwo, po prostu brakuje czułości, namiętności i oczywiście seksu.
Pojawił się w moim życiu drugi mężczyzna- kolega z pracy, który zaproponował układ ,,tylko seks”.. zgodziłam się.
Co prawda jeszcze między nami do niczego nie doszło, ale jestem bliska wybuchu, bo te emocje czuć w powietrzu.
Powiedzcie jak to było u Was