29.09.10, 22:51
energetyczne. Pora już prawie odpowiednia, by poruszyć temat istot, których nie widać w lustrach smile
Spotkałam się dziś ze znajomą, która wiecznie marudzi i narzeka. Wypiła ze mnie całą radość życia. I denerwuje mnie to, że nie umiem odmówić jej spotkania, ale po nim jestem wykończona.

E, tak się tylko chciałam pożalić...
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Wampiry 29.09.10, 22:56
      Przyznaje racje pelnom piersiom.Sa osoby ktore w sumie nic mnie nie zrobily,zadnej krzywdy,zadnego przekretu i ktore to osoby w zasadzie sa dosc mile i otwarte.
      Ale staram sie z nimi zbyt czesto nie spotykac,bo wysysaja ze mnie radoche zycia,energie pozytywna i jak wracam do domu z takiego spotkania,to jestem zirytowany i padniety.
      Zaraz po wypiciu paruset gram whisky ktora mnie troche leczy,padam na morde i ide spac.
      • z_oddali Re: Wampiry 29.09.10, 23:03
        O, czyli nie tylko ja?smile Niestety nie umiem się znieczulić, słowa szumią w mojej głowiesmile
        • debi_bebi Re: Wampiry 30.09.10, 05:16
          Też mam takiego wampira w otoczeniu - mieszka ze mną drzwi w drzwi. Teraz oddycham pełna piersią, bo jej nie ma do końca października, ale jak jest, to wystarczy 5-10 minut, i mam ochotę pomordować pół świata.
          • z_oddali Re: Wampiry 30.09.10, 10:57
            Żeby tylko pół. Normalnie czuję jak mi się coś robismile Na szczęście znowu spokój na jakiś czas.
    • jootro2010 Re: Wampiry 29.09.10, 22:59
      smile
      Długo to trwało,ale nauczyłam się odmawiać takim ludziom spotkań.
      • leziox Re: Wampiry 29.09.10, 23:02
        Gadal-nie gadal,cos jest na rzeczy.
      • z_oddali Re: Wampiry 29.09.10, 23:03
        Jutro, nie umiem tak sad
        • jootro2010 Re: Wampiry 29.09.10, 23:15
          Z_oddali ja też nie umiałam ale kiedyś jednego dnia zakumulowały mi się
          3 takie "przyjemniaczkowe" spotkania,to stwierdziłam iż nie mam ochoty
          i nigdy więcej takich spotkań na "siłę".
          Dlatego potrafię już powiedzieć...wybacz lecz nie,tak będzie lepiej
          nie będziemy się wzajemnie męczyli takim "przymusowym" spotkaniem...
          i po takich słowach mam święty spokój smile
          • z_oddali Re: Wampiry 30.09.10, 10:58
            Jutro, ktoś się nauczył, ktoś nie, jeszcze inni terminują smile
    • lidka_77 Re: Wampiry 30.09.10, 00:56
      ja tam smucę głównie w sieci i potem jest zabawnie jak ktoś sieciowy mnie spotyka i się dziwi, że nie jestem zapłakanym babolem, tzn. to kiedyś, bo teraz to nie wiem, może bym smuciła i w realu. dlatego generalnie unikam ludzi znajomych ostatnio.

      ale mistrzostwem świata są osoby, które potrafia zarzucić, że to my narzekamy, podczas gdy to one całą swoja postawą wyrażać jak bardzo cos nie leży. i jest tak, że nasze jedno słowo na nie jest przeciwstawione całej postawie minie grymasom ust wyrażającym jak bardzo jest źle. ale to już wyższa szkoła jazdy, ja się jeszcze doszkalam wink
      • z_oddali Re: Wampiry 30.09.10, 11:01
        Lidka co innego smucenie, a co innego wypijanie energii. mamy prawo do gorszych dni, do złego nastroju i dobrze jest mieć wtedy kogoś, komu można ponarzekać smile
        • lidka_77 Re: Wampiry 30.09.10, 11:25
          ale ja mam ciagle zjazdy i myślę, że dla nikogo nie jest przyjemne przebywanie w towarzystwie osoby, która się już poddała i po prostu czeka.
          no masz.. znowu mnie dopada.
          pauza. do potem.
    • debi_bebi Re: Wampiry 30.09.10, 06:15
      Leśny, a Ty niby co tu robisz o 2:00 w nocy, bo chyba nie śpisz? wink
      • exman Re: Wampiry 30.09.10, 09:21
        Leśny o tej porze słucha już prognozy pogody i patrzy za okno jak tu się ubrać na ten piękny dzień.
        • debi_bebi Re: Wampiry 30.09.10, 09:27
          A potem znów nie ma do świtu, i nawet nie można z nim pogadać o przyzwoitej, Debusinej porze smile
      • z_oddali Re: Wampiry 30.09.10, 11:09
        Leśny podrywa jakąś Panią Puchatkową zapewne smile
    • z_oddali Re: Wampiry 30.09.10, 11:08
      Żebyś wiedział, nic a nic nie zostałosmile
      • nawrotka1 Re: Wampiry 30.09.10, 12:04
        Też miałam kogos takiego, to była długoletnia znajoma słynna z konfliktowego charakteru. Umiałam latami unikać konfliktu i nigdy nie wyprowadziła mnie z równowagi, ale nawet kiedy była dla mnie miła , spotkania bardzo mnie męczyły i czułam się po nich rozdrażniona jak na ciężkim kacu. Odpuściłam sobie tę znajomość i nigdy tego nie pożałowałam.
    • leziox Re: Wampiry 30.09.10, 18:32
      Wampiryzmowi energetycznemu mowimy stanowcze Nie.
      Wampirów krwistych prosimy o nawiazanie kontaktu z najblizsza stacja krwiodawstwa.
    • debi_bebi Re: Wampiry 30.09.10, 19:12
      Nie kwestionuję, tylko że dlaczego ja z tego nic nie mam? Hę? smile
    • debi_bebi Re: Wampiry 30.09.10, 19:44
      Na szczęście coraz wcześniej robi się ciemno, więc za chwilę wyczerpie się moc tego argumentu smile
    • debi_bebi Re: Wampiry 30.09.10, 19:54
      Aaaach, rozpłynęłam się! Tak bardzo lubię mieć rację big_grin
    • 4olizz Re: Wampiry 14.04.13, 12:42
      Niestety jest wiele osób, które jakoś tak z niedowierzaniem podchodzą do tego tematu, być może dlatego, że nie przeżyły kontaktu z taką osobą. Trochę mnie to irytuje ponieważ nie lubię jak ktoś kto czegoś nie wie i nie miał styczności z daną sytuacją ocenia innych z góry. Wampiry emocjonalne jak najbardziej istnieją i potrafią naprawdę uczynić wiele złego osobie, która je napotkała. Jeżeli ktoś jest jeszcze (widzę, że forum jest dość stare smile tą tematyką zapraszam na mój blog...staram się rozwijać tematykę smile sama nieraz miałam styczność z takimi osobami i wiem jakie to jest trudne by zdać sobie sprawę z wielu kwestii, też przede wszystkim przed samym sobą. www.tropieniewampirow.blogspot.com/ Pozdrawiam smile
      • debi_bebi Re: Wampiry 14.04.13, 13:16
        Bardzo się cieszę, że zajrzałaś i odświeżyłaś temat. Chętnie zajrzę na Twój blog, bo mimo, że juz wiem, jak rozpoznać wampira, to jeszcze nie znalazłam skutecznego sposobu, jak się przed jego wpływem obronić. Może u Ciebie znajdę podpowiedź?
        • czarek_sz Re: Wampiry 14.04.13, 14:50
          Podobno wampiry i wilkołaki to najlepsi kochankowie. Nigdy się nie męczą i gdy już zaczną to mogą i mogą wink
          • anus-hka Re: Wampiry 14.04.13, 14:57
            a kto powiedział, że"podobno"?wink)
            • czarek_sz Re: Wampiry 14.04.13, 15:01
              No ja powiedział ale ja hetero i samiec. Więc 'mogie tak pedzieć' wink
              • anus-hka Re: Wampiry 14.04.13, 16:49
                czarek_sz napisał(a):

                > No ja powiedział ale ja hetero i samiec. Więc 'mogie tak pedzieć' wink

                ..no tak jako hetero to by sie zgadzało....jako ze i ja innej opcji nie uznaje to myśle ze takie wampiry energetyczne płci przeciwnej to tak bez końca by mogły ...no bo jak jeden drugiemu by te energie podbierał...a ze wampiry to istoty o energii niewyczerpalnej...to kto wie....do jakiej reakcji łańcuchowej by mogło dojśc...na wszelkie mozliwe sposoby wink)
                • czarek_sz Re: Wampiry 17.04.13, 17:57
                  Gdyby babcia miała wąsy. To by wydutkała dziadka. I tak Babcia zawsze dutka dziadka. nie tylko z kasiorki ale ogólnie. Goli jak wieprza. Tylko Ferdek si e nie daje. Twardziel. Anusia golisz swojego ?
          • debi_bebi Re: Wampiry 14.04.13, 16:02
            Mój wampir to szefowa w pracy, i bardzo bym sobie życzyła, żeby ona już nie mogła.
            • czarek_sz Re: Wampiry 14.04.13, 16:15
              Ciekawe że kobieta kobiecie wampirem a facet facetowi partnerem do wychlapania połówki albo i więcej smile
              debi_bebi napisała:

              > Mój wampir to szefowa w pracy, i bardzo bym sobie życzyła, żeby ona już nie mog
              > ła.
              • debi_bebi Re: Wampiry 14.04.13, 16:37
                Aaaa, przedstawiłeś tylko jedna z możliwości, albowiem zarówno wampir jak i jego ofiara mogą być obojga płci, przez co możliwe są 3 warianty. Do picia zresztą też smile
                • czarek_sz Re: Wampiry 14.04.13, 17:41
                  Z dwojga złego wolę wampirzycę. Chociaż. Przy pierwszym kontakcie wiem że będę trupem. Syndrom modliszki smile
                  debi_bebi napisała:

                  > Aaaa, przedstawiłeś tylko jedna z możliwości, albowiem zarówno wampir jak i jeg
                  > o ofiara mogą być obojga płci, przez co możliwe są 3 warianty. Do picia zresztą
                  > też smile
        • 4olizz Re: Wampiry 15.04.13, 14:53
          smile dziękuję, a właśnie się zastanawiałam,bo spojrzałam, że taki hmm... wiekowy ten wątek :p na razie jeszcze o samej obronie nie jest zbyt wiele napisane. Na blogu staram się póki co dokładniej opisywać strategię wampira, właściwie krok po kroku...czasami w sumie na samym początku dobrze ukrytą. Myślę, że sama w sobie znajomość jak to może wyglądać z bliska, na podstawie powiedzmy konkretnych przykładów może dać pewną refleksję nad strategią obrony...

          Pozdrawiam smile
          • czarek_sz Re: Wampiry 15.04.13, 15:48
            Dziękuję i wzajemnie. Wiesz, u nas na wątku same pijaki i tacy różni, odmieńcy że tak powiem. Ale gdzie tam nam do wampirów smile owszem, do butelki się przyssać to jeszcze ale żeby do szyjki to też tylko do flaszeczki wink tylko w ten sposób z szyjek pijemy. Nie gniewasz się ? smile pzdr.
            Jakby co /z wampirem/ to daj znać oki ?
      • super.halusia Re: Wampiry 14.04.13, 15:00
        Jeżeli ktoś jest jeszcze (widzę, że forum jest dość stare smile tą tematyką zapraszam na mój blog...staram się rozwijać

        Ciekawy Twój blogbig_grin

        • 4olizz Re: Wampiry 15.04.13, 14:55
          Jeżeli to było do mnie to dziękujęsmile kurczę, czasem myli mi się w tych gazetowych forach co jest do kogo big_grin
          • super.halusia Re: Wampiry 15.04.13, 16:09
            Tak do Ciebie,ale dobrze byłoby,mieć wizytówkębig_grin
            • 4olizz Re: Wampiry 17.04.13, 17:45
              Dzięki, to była nadzwyczaj słuszna uwaga wink big_grin
      • anus-hka Re: Wampiry 15.04.13, 16:22
        wgryzłam sie w temat i jestem przerażona
        • czarek_sz Re: Wampiry 15.04.13, 16:28
          Tylko nie wtulcie się w siebie. Znaczy się nie wgryźcie w szyjki z zaprzyjaźnienia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka