lidka_77 10.10.10, 14:59 ja rozumiem, że pora obiadowa, że piękneee słońce i cieplutko, że w telewizji może coś ciekawego, ale czemu nikt nie pisze...buuu pewnie będzieta jutro pisac jak ja w pracy i na mieście ech Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: haloo 10.10.10, 15:01 Ja nic nie pisze bo inni nic nie pisza.I pewnie robia tak wszyscy,znaczy nic nie robia.I powstaje reakcja lancuchowa taka mala. Odpowiedz Link
kitek1 Re: haloo 10.10.10, 15:03 a Debi chyba je te same grzyby na okraglo i tez nie ma czasu na pisanie Odpowiedz Link
kitek1 Re: haloo 10.10.10, 15:19 nie ma co sie smiac jak tak sie nie odzywa w razie czego sluze Jej watrobka jak znajde jakis niepomarszczony kawalek Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 16:07 Kitek, od kiedy zajmujesz się transplantologią? I czy w ogóle czasem moglibyście pozajamować się sobą, jak mnie nie ma? Ciooo? Odpowiedz Link
kitek1 Re: haloo 10.10.10, 16:30 jedni czepiaja sie grzybkow inni przecinkow kazdy kombinuje zeby medialnie w necie zaistniec Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 16:42 Fakt. Nie po to net wymyślono, żeby w nim samotnie istnieć, chociaż z drugiej strony on potrafi mocno wyalienować jednostkę. Odpowiedz Link
kitek1 Re: haloo 10.10.10, 16:54 nie przesadzaj z ta alienacja dla mnie jestes ciekawsza niz wszyscy sasiedzi i tzw. znajomi z pracy do kupy wzieci Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 17:09 O, jakie to miłe Mnie chodziło o to, że siedzi człowiek po swojej stronie kabelka nieco jak kołek w płocie. No i że coraz więcej spraw można załatwić przez net bez konieczności wychodzenia z domu. Odpowiedz Link
kitek1 Re: haloo 10.10.10, 17:33 dzieki temu poznalismy sie a nie bede latal z kazdym papierkiem z GPW latal do panienki z okienka na ta ulice obok 3 krzyzy dawniej KC PZPR obok Palmy stoi jeszcze ? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 17:40 Oczywiście, że znamy się dzięki internetowi, i tego PLUSA nawet nie myślałabym zanegować. Co nie znaczy, że internet nie posiada minusów. Jednak...choć nigdy nie bawiłam się z jego powodu w szczegółową buchalterię, na oko widzi mi się, że plusów ma więcej Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 17:41 Aaaa! Budynek dawnego KC PZPR stoi nadal, choć nie jest już tym, czym był kiedyś. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 18:04 Palma, ku memu niezmiennemu niezadowoleniu, stoi twardo nadal Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 15:10 jakieś ciasto mogłaby upiec, a nie tam grzyby chociaż..jak się zasłodzę to potem przyda się coś konkretnego mmm Odpowiedz Link
z_oddali Re: haloo 10.10.10, 19:53 Przez WAS, by nie wskazywać palcem, to ten sernik tak a mną drepta, że aż niszczy mi szpileczki Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 19:57 Niech mnie dunder świśnie, jeśli coś z tego zrozumiałam prócz sensu pojedynczych słów Zechcesz objaśnić niekumatej, jak sernik niszczy Ci szpileczki? Odpowiedz Link
z_oddali Re: haloo 10.10.10, 20:09 Chyba z abardzo ... poleciałam Chodziło mi oto, że mnie depcze po piętach ten sernik i stąd zniszczenie bucików Moja nauczycielka zawsze powtarzała mojemu przyjacielowi: "Panie X czy mógłby pan zintelektualizować swoją wypowiedź". Chyba powinnam to przemyśleć Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 20:27 Ekhm. To może ja teraz zintelektualizuję, co mi się wydedukowało: 1. niszczysz szpileczki biegając w nich po to, by spalić zjedzony sernik lub 2. niszczysz szpileczki, bo biegasz do cukierni po sernik, który biega za Tobą Nie no, żeby w niedzielę uprawiać tak skomplikowane procesy myślowe za sprawą sernika... Odpowiedz Link
z_oddali Re: haloo 10.10.10, 20:33 Skupiam całą mą uwagę i jak się tak mocno zastanowię, to mi wychodzi, że opcja druga jest jednak tą właściwszą Masz rację lepiej by było upiec ten sernik, zaprosić gości i go zjeść Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 15:11 nieśmiali jacys wszyscy ostatnio, nie piszą, bo inni nie piszą w sumie przygotowałam się na gadanie z samą soba, a tu taka niespodzianka, kitek i leziox żyją i piszą Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 15:08 dobra, na zachętę przyznam sie co robię dopiero 15-ta a ja juz się nawet ubrałam oglądam jakiś film dla dzieci na tvn wpadłam na pewien pomysl jak sobie pomóc i od razu mi lepiej (przewidywana realizacja we wtorek ) przymierzam się do posprzatania w sumie walczę ze snem zachwycam się pogodą widzianą z okna - piekne ciepłe słońce walczę z głodem cukrowym - co będzie silniejsze głód czy lenistwo, głód versus lenistwo, na razie wygrywa to drugie, czyli nie ruszam się po batonika, nie mozna nie mozna (prosze o wsparcie, łańcuch, sztabę na szafkę z cukrem, cokolwiek ) Odpowiedz Link
kitek1 Re: haloo 10.10.10, 15:16 zawsze cukier mozna poddac procesowi fermentacji a nie zamykac go pod kluczem Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 15:18 wolałabym poddawac go wysokiej temperaturze piekarnika Odpowiedz Link
leziox Re: haloo 10.10.10, 15:18 Fermentacja trwa za dlugo a Lidka nam sie meczy.>Jestem zdania ze powinna jak nic,zostawic slodkosci i pojsc po jakiegos slodkawego kwasiorka. Odpowiedz Link
kitek1 Re: haloo 10.10.10, 15:30 albo kompromisowo upiecze ciasto pt. Pijak podaje przepis na mase; masa: 1/2 L mleka 3 żółtka budyń waniliowy lub śmietankowy -40g 3 łyżki mąki ziemniaczanej 3 łyżki mąki pszennej 3 łyżki cukru pudru kostka masła lub margaryny -250g szklanka wódki ok. 2 paczki herbatników kwaśny dżem lub powidła 1 szklanka=250g Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 15:46 zapatrzyłam sie na film, bo akurat uczyli jak gadać z płcią przeciwną. wnioski: wszystko itak zalezy od szczęścia i zbiegów okoliczności Odpowiedz Link
kitek1 Re: haloo 10.10.10, 15:57 acha - On: Dlaczego mi nie mówisz, kiedy masz orgazm? - Ona: Sorry, ale nigdy cię przy tym nie ma... Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 16:01 orgazm to święty graal - każdy o tym tylko gada i szuka tylko nieliczni wiedzą, że to nie ma sensu Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 16:21 zapach dochodzącego w piekarniku ciasta, ciepły kocyk w deszczowy dzień, bycie kotem.. nie wiem Odpowiedz Link
lidka_77 szok 10.10.10, 17:03 to chyba literówka, zamiast bez sensu wskoczyło Ci "bez seksu" a jeśli nie literówka to ja nie wiem. mamy kota, mamy kolana, gdzie tu seks? lezioo - są tu jakies dzieci, bo nie wiem czy rozwijać ciąg skojarzeniowy Odpowiedz Link
kitek1 Re: szok 10.10.10, 17:07 kocica w pozycji kolankowo-lokciowej nie wiem komu tutaj cos wskoczylo ? Odpowiedz Link
lidka_77 Re: szok 10.10.10, 17:13 ja aż tak dokładnie nie wizualizuję..kolankowo-łokciowa to się jakos dziwnie kojarzy po prostu cipeła puchata kulka na kolanach, taki mały traktorek chociaz ja w sumie nie mialam tak na kolanach nikogo Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 15:52 przeczytanie przepisu sprawia, że czuję się już nasycona a robienie takiego ciasta w moim wykonaniu skończyło by sie pewnie tym, że pożarałabym osobno herbatniki powidła i budń, a wódki uzyła do.. rozgrzania stóp Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 15:54 słodki kwasiorek? czekolada o wisniowym nadzieniu? rożek z żurawiną? co to może być Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 16:16 Jestem! Czy ktoś jeszcze przeżył? Tu nie popisałam, co innego przespałam... Jakiś zamróz ze mnie wychodzi, głównie prawą ręką i karkiem. Czasem tak mam i wtedy okropnie ciągnie mnie do łóżka, czasami na cały dzień. Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 16:22 to może powinnas na jakiś masaż iśc? albo wygrzać się w saunie Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 16:28 Pewnie powinnam, ale wiesz, jak to jest kiedy się nie chce? Odpowiedz Link
lidka_77 Re: haloo 10.10.10, 16:35 oj, aż za dobrze wiem ale..jak się np. umówisz, zadzwonisz, umówisz to potem trudniej sie wycofać (bo to tyle zachodu, że już lepiej iść niż odkręcać ) Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 16:47 No, jak już padły zobowiązania, to inna sprawa. Mało kto chce wyjść na nieodpowiedzialnego. Ale mam koleżankę, która jest mistrzynią w odkręcaniu. Jednak jedno i drugie robi wielce przekonująco: umawia się z przekonaniem- bo akurat bardzo tego w danej chwili chce, i odkręca, bo po chwili równie zdecydowanie jej się odechciewa Odpowiedz Link
z_oddali Re: haloo 10.10.10, 19:23 Ja dopiero wróciłam, więc się melduję Dzień był obfitujący w ładne widoki. Drzewa mienią się feeerią barw, słonko świeciło, kilometry uciekały nie wiadomo kiedy Kawa wypita w miłym miejscu i bezkorkowy powrót I gdyby nie to, że takie wyprawy cieszą w pojedynkę nieco mniej, to napisałabym, że był to świetny dzień. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 19:50 Drzewa już się wybarwiły jesiennie na całego? No to pięknie Odpowiedz Link
z_oddali Re: haloo 10.10.10, 19:52 Debi, są piękne. A w promieniach słońca normalnie zapiera dech. Jak do tego dodasz las, w którym nie ma ludzi to .... sama rozumiesz Odpowiedz Link
debi_bebi Re: haloo 10.10.10, 20:05 Las bez ludzi rozumiem aż nadto dobrze. Można się do woli zespolić z naturą, i nie rozprasza tego czyjaś obecność Jednak samotne wycieczki mają w sobie wielki urok Odpowiedz Link
z_oddali Re: haloo 10.10.10, 20:10 Mają, ale jeszcze większy mają w niewielkich grupach. Jest się z kim podzielić widokami Odpowiedz Link
z_oddali Re: haloo 10.10.10, 20:18 Pewnie. Dziś np. widziałam grupę ludzi w jeepach, która chyba wracała z jakichś manewrów, brudne były takie, że aż strach, ale wyglądały na zadowolone -te jeepy i Ci kierowcy. Tak sobie pomyślałam, że byłoby fajnie. A potem jeszcze 3 motocykliści na super motorach, z napisem ninja Odpowiedz Link
jootro2010 Re: haloo 10.10.10, 19:50 Witam po powrocie z tuptanka i z buszowania po ogrodzie. Był piękny dzionek,aż szkoda go było przesiedzieć , wspaniałe babie lato w pełnej krasie,ehhh aż szkoda iż dzień tak szybko umyka Melduję posłusznie iż jestem...może kto "zagada",do "szwendacza-tuptusiowego" pospolitego ... a teraz ... uwaga ... macham ... dobro-wieczernie Odpowiedz Link
z_oddali Re: haloo 10.10.10, 19:54 Juterko, ale w ogrodzie to nie ma już nic do spałaszowania Witaj Odpowiedz Link
jootro2010 Re: haloo 10.10.10, 20:01 Witaj To byś się zdziwiła,mam jeszcze winogrona,jabłka (późne), maliny-odmiana która owocuje do pierwszych temperatur poniżej zera, aż szkoda mi je jeszcze ścinać bo owocują i orzechy Aaa i fiołki zakwitły mi po raz 3,coś pięknego Odpowiedz Link
z_oddali Re: haloo 10.10.10, 20:13 To Ty masz wyjątkowy ogród O tych orzechów to zazdroszczę. Nie ma nic smaczniejszego niż świeżo zerwany orzech, który ma mokra skórkę i można ją obrać Odpowiedz Link
leziox Re: haloo 10.10.10, 20:34 Ninja to motocykle od Kawasaki. Taka odmiana gatunkowa. A takie wloczenie sie motocyklem wsrod gorek i winnic Schwarzwaldu,wsrod starych zamkow,ruin i potokow szemrzacych gdzies w glebi lesnej tez ma swoje uroki.Niekonczace sie zakrety,spokojny rytm pochylania sie na zakretach,dodawanie gazu i uczucie jak mocny silnik katapultuje cie do przodu z pomrukiem ktory pozostaje tak troche z tylu. Zapachy jesieni wpadajace pod kask,chlodek wietrzacy lekko uniesiony wizjer,slonce pieszczace wierzcholki drzew tuz przed schowaniem sie w mrok.Wzgórza,ktore wydaja sie plonac przed zmierzchem,uczucie lekkiego niepokoju przed czernia nocy,ktora potrafi o sobie przypomniec pewnym chlodem lekko pieszczacym cialo pod kombinezonem... Cholera.Moglbym pisac tak dlugo jeszcze,chcialem tylko pare zdan a prawie mi opowiadanie wyszlo.Nie zanudzam,w koncu nie wszyscy tu sa motocyklistami. Odpowiedz Link
z_oddali Re: haloo 10.10.10, 20:41 O nie wiedziałam, może to i było Kawasaki. Było ładne czarno - zielone Leziu tak poopowiadaj jeszcze trochę, nie każdy ma takie widoki w okolicy. Normalnie aż się człowiekowi żal robi. Odpowiedz Link
leziox Re: haloo 10.10.10, 20:49 Ale kazdy ma jakies ladne rzeczy za oknem lub za najblizszym zakretem tylko mu sie opatrzyly pewnie wiec mniej je zauwaza niz ten ktory widzi je po raz pierwszy. No kocham te cholerne poludnie,co mam zrobic. A na wschód tez mnie ciagnie za ryja. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: haloo 10.10.10, 21:32 Lezio popisuj jeszcze uroki Twoich ulubionych miejsc, które lubisz...proooszę Nooo jestem ciekawa,nie znam tamtych terenów, jakoś tak nie "dotuptałam",ale słyszałam iż ładnie w tamtych rejonach jezd Odpowiedz Link
jootro2010 Re: haloo 10.10.10, 21:29 Lozio może i nie wszyscy są fanmi motocykli,ale że tak napiszę... to tego Tobie zazdroszczę i o! Odpowiedz Link
leziox Re: haloo 10.10.10, 22:00 Pare migawek mozna na moim fotoforum znalezc pod haselkiem Niemcy-schwarzwald Odpowiedz Link
jootro2010 Re: haloo 10.10.10, 21:27 Z orzechami to się zgodzę,ale niby dlaczego mam mieć wyjątkowy ogród? Odpowiedz Link
leziox Re: haloo 10.10.10, 23:55 W kazdym razie,niezaleznie od ogrodu i poduszki posiadanej pod glowa,przesylam zyczonka dobrej i spokojnej nocy dla zalogi G. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: haloo 11.10.10, 00:03 Szczątek z załogi G - dziękuje za życzenia i życzy spokojnej i dobrej nocy Hmm...w takim razie DOBRANOC Odpowiedz Link
leziox Re: haloo 11.10.10, 00:10 Ja tam na razie nie ide w sumie spac,ale chcialem byc mily dla tych ktorzy to robia albo wlasnie juz zrobili. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: haloo 11.10.10, 00:26 Ja też jeszcze nie idę spać,ale nieopatrznie zerknęłam do prywatnej poczty i ... czas nadrobił deczko zaległości,a Kaznodzieję doczytam może jutro Posiedzę jeszcze z godzinkę i też zniknę w odmęty snu bo o 5 czas na ... pion w pełnym "rynsztunku" by zebrać się do pracy Odpowiedz Link
leziox Re: haloo 11.10.10, 00:35 Mam nadzieje ze nie pracujesz w muzeum jako rycerz bez glowy. To bys sie musiala natargac blach na pleckach. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: haloo 11.10.10, 00:41 Jako rycerz bez głowy to raczej nie,ale głowę na karku mieć muszę, aaa i nawet będę musiała pamiętać by od rana "odpalić" na pełne obroty te no...te pantofelki..tfuu szare komórki Odpowiedz Link
leziox Re: haloo 11.10.10, 00:49 To moze nie wylaczaj kompa i forum.Tenze wátek pomoze ci w przypomnieniu sobie wszystkiego. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: haloo 11.10.10, 00:52 )) Aż taką fanką mojego kompika to nie jestem , jeszcze się bidula wnerwi,że tylko on pracuje i co ... zwoje mu wysiądą )) Odpowiedz Link
leziox Re: haloo 11.10.10, 01:41 Oby tobie zwoje nie wysiadly,jesli nie to milo mnie bedzie powitac cie rano. Odpowiedz Link
jootro2010 Re: haloo 11.10.10, 01:50 Hooola,a dlaczego moje mają mi powysiadać ...hę? W takim razie,znikam...czas się przespać...dobranoc Odpowiedz Link