drugi_outside
18.06.09, 23:30
moja coreczka ma ponad 8,5 miesiace.jak byla mniejsza zauwazylam ze przecyla glowke.bylam u lekarza neurologa,rehabilitanta..stwierdzono asymetrie lekka.kazali mi dziecko jak najwiecej klasc na dywaniku zeby cwiczyla glowke i nosic ja na lewej rece,lekko przechylona w lewo i w strone otoczenia zeby probowala glowe cwiczyc w druga strone.tak robilam,..i za jakis czas o dziwo glowka byla super.tak sie cieszylam...a od ponad tygodnia stan wczesniejszy wrocil:(jestem strasznie zmartwiona..stan ten zbiegl sie z czasem kiedy zaczela raczkowac i sama siadac.teraz chyba woli siedziec niz raczkowac.ale staram sie tak z nia bawic zeby raczkowala i cwiczyla glowke..niesety.zero poprawy.jestem zalamana...co ja mam robic?nic nie zostaje innego tylko rehabilitacja?:(.. dodam ze corka nalezy do tych"Nie tykalskich"..takze z rehabilitacja byloby ciezko....pomozcieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee