z_oddali 01.01.11, 19:50 Nowego Roku przemknął nie wiem, ani gdzie, ani kiedy I wcale to nie jest budujące, bo każda chwila powinna być niezwykła Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: Pierwszy dzień 01.01.11, 19:54 A o prozie zycia to panna Oddalinska zapomniala czy mysli nadal po sylwestrowych butelczynach ze nadal przebywa w zaczarowanym lesie? Odpowiedz Link
z_oddali Re: Pierwszy dzień 01.01.11, 19:57 Ty to tak musisz zaraz brutalnie sprowadzić do rzeczywistości. A cóż złego w zaczarowanym lesie? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pierwszy dzień 01.01.11, 19:56 W rzeczy samej niezwykle mnie dziś boli głowa. Kto wie, może to od nadmiaru niezwykłości? Odpowiedz Link
leziox Re: Pierwszy dzień 01.01.11, 20:49 Z pewnoscia byly w róznych kolorach to sie potem tak dziwnie z glóweczka robi a dziób podejrzanie suchy i nijak zalac go nie mozna ani zapchac kiszonymi ogórkami czy sledzikami bo ciagle sie chce i chce. Co do lasu-las jest git zaczarowany tylko wszystkie ksiezniczki wyjechaly do miasta. Odpowiedz Link
kolczasty_nemo Re: Pierwszy dzień 01.01.11, 21:21 Każda chwila życia jest niezwykłą, choćby dlatego, że już się nie powtórzy.. Odpowiedz Link
leziox Re: Pierwszy dzień 01.01.11, 22:40 Wiemy,znamy,panta rei i podobne slogany.W kazdym razie Ewolucja wymyslila dla nas nie konczaca sie ilosc kombinacji... Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pierwszy dzień 02.01.11, 08:56 Jak ja się cieszę, że Ewolucja nie zamieniła mi miejscami nóg z rękoma, nie wsadziła gdzieś trzeciego oka, nie przyczepiła uszu na pośladkach. O innych możliwych kombinacjach już nawet nie chcę myśleć Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Pierwszy dzień 02.01.11, 10:18 byle było czym oddychać! "Musimy mieć możność oddychania" Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pierwszy dzień 02.01.11, 10:28 Takie oddychanie wymaga wielce skomplikowanej aparatury, nie wystarczy pełna pierś Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pierwszy dzień 06.01.11, 19:25 Za dzień minie nam tydzień. Popatrzyłam pod koła - nic nie zwalnia Odpowiedz Link
leziox Re: Pierwszy dzień 06.01.11, 20:10 Byle nie bylo to toczenie sie po równi pochylej w czyms co nie ma hamulców...Nie mowie o pozádaniu bez hamulców bo to tez zupelnie inna sprawa. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pierwszy dzień 07.01.11, 05:53 W tym drugim przypadki też można się nieźle stoczyć. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Pierwszy dzień 07.01.11, 09:35 Niemniej jednak drugi sposób jest przyjemniejszy. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pierwszy dzień 07.01.11, 17:25 Sama nie wiem. No bo wyobraźmy sobie napaleńca bez hamulców, który pod nieokiełznaną presją chuci rzuca się bez opamiętania na cokolwiek się rusza. Na cokolwiek. Skąd wiadomo, że cokolwiek będzie przyjemne? Odpowiedz Link
z_oddali Re: Pierwszy dzień 07.01.11, 22:29 A może ogranicz (wyjątkowo) wyobraźnię i skup się na jednym miłym panu, który lubi monogamię Tak wiem, to utopia Odpowiedz Link
leziox Re: Pierwszy dzień 07.01.11, 22:37 Oj tam,toz napaleniec tez ma swoje granice.Wyobrazanie sobie ze napalencowi bedzie stac bez przerwy,to tez utopia. Odpowiedz Link
z_oddali Re: Pierwszy dzień 07.01.11, 22:39 Toż przeciez gdybamy, no chyba, że ktoś spotkał napaleńca, to juz milknę Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pierwszy dzień 07.01.11, 22:39 Skupiam się na utopii Właśnie przeczytałam, że zadowolenie to raczej kiepski bodziec dla kreatywności Odpowiedz Link
leziox Re: Pierwszy dzień 07.01.11, 22:41 Bo sie czlek zapada w uwielbienie dla siebie samego jesli mu sie wydaje ze nic nie musi juz robic i sie przestaje rozwijac.Potem sie degeneruje a potem zostaje alkoholikiem,w wyniku czego zostaje potem bankrutem i impotentem.Czyli jezeli jestesmy niezadowoleni,staramy sie nieustannie poprawic swój los.Ale i tak kiszka-kiedys wreszcie bedziemy zadowoleni,w wyniku czego...patrz wyzej... Odpowiedz Link
leziox Re: Pierwszy dzień 07.01.11, 22:55 Znaczy sie niezadowoleni maja lepsze widoki na przyszlosc. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Pierwszy dzień 07.01.11, 22:57 Ale może być tak, że zadowoleniem tuszuje się to, co Lezio opisał jako efekt zadowolenia. W końcu trzeba sobie wytłumaczyć czymś chwalebnym własną nieporadność, żeby ego zanadto nie ucierpiało Odpowiedz Link