jeszcze jeden dylemat

05.09.11, 10:03
a Rybka gdzie plumka?
    • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:08
      Rybka to się chyba wypuściła na szersze wody ostatnimi czasy bo właśnie coś jej nie widać smile
    • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:09
      Nie mam bladego pojęcia. A co, jeśli dała się złowić, i zamiast plumkać, własnie skwierczy komuś na patelni?
      • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:15
        O matko ani nie mów , biedna ta nasza Rybka gdybysmy tylko wiedziały , kto gdzie i kiedy to można by z jaka odsieczą czy co , a tym czasem cisza w otchłani smile
        • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:39
          I nic, nic! Ani jednego bulgota smile
          • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:44
            bulg
            • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:54
              No wreszcie! Już myślałam, że spod stołu na czworakach nie da się bulgnąć. A jednak to możliwe!
              Cześć Urko smile
              • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:57
                No mi się wydaje , że dla Urko to chyba nie ma rzeczy niemożliwych smile
                • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:05
                  Ma cięty jęzorek smile
                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:08
                    No dlatego się z nim koleguje smile
                • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:07
                  black-sandra napisała:

                  > No mi się wydaje , że dla Urko to chyba nie ma rzeczy niemożliwych smile

                  Od ok 6-7 lat nie słodzę... mogłabyś to uszanować! wink (i proszę o nie rozpowszechnianie takich ....) wink
                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:10
                    urko70 napisał:

                    > Od ok 6-7 lat nie słodzę... mogłabyś to uszanować! wink (i proszę o nie rozpowsze
                    > chnianie takich ....) wink

                    E tam jestem lepsza bo ja już od jakiś 28 lat czy jakos tak nie słodzę smile a tak w ogóle skoro juz taki kawałek czasu nie słodzisz to powinieneś byc odporny już na wszelki rodzaj cukra smile
                    • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:17
                      black-sandra napisała:

                      > urko70 napisał:
                      >
                      > > Od ok 6-7 lat nie słodzę... mogłabyś to uszanować! wink (i proszę o nie roz
                      > powsze
                      > > chnianie takich ....) wink
                      >
                      > E tam jestem lepsza

                      Wiadomo.... smile

                      > w ogóle skoro juz taki kawałek czasu nie słodzisz to powinieneś byc odporny ju
                      > ż na wszelki rodzaj cukra smile

                      Jest odwrotnie, jesli ktoś odzwyczajony od cukru to każda jego ilość odbierana jest intensywniej. Przy czym ja tu piszę tylko o cukrze z buraków cukrowych, na wszelką inna słodycz już ździebko inaczej reaguję.
                      • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:23
                        urko70 napisał:

                        > black-sandra napisała:
                        >
                        > > urko70 napisał:

                        > > E tam jestem lepsza
                        >
                        > Wiadomo.... smile

                        Ojj nie wiedziałam , że az tak dobrze mnie juz zdążyłes poznac smile

                        > Jest odwrotnie, jesli ktoś odzwyczajony od cukru to każda jego ilość odbierana
                        > jest intensywniej. Przy czym ja tu piszę tylko o cukrze z buraków cukrowych, na
                        > wszelką inna słodycz już ździebko inaczej reaguję.

                        W sumie masz racje bo ja juz tak odwykłem od niego , że nawet najmniejsza ilość potrafi mnie odrzucić smile
                        • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:31
                          black-sandra napisała:

                          > Ojj nie wiedziałam , że az tak dobrze mnie juz zdążyłes poznac smile

                          Było nie spać.

                          > W sumie masz racje bo ja juz tak odwykłem

                          Eeeeeeee hmmm.....
                          • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:34
                            urko70 napisał:

                            > Było nie spać.

                            Tutaj wszyscy wiedza , że ja najwiekszy spioch z całej melyny jezdem .

                            > Eeeeeeee hmmm.....

                            A cos Ty w przeciąg wpadł bo tak nagle jakoś się zaciąłeś czy cóś ?
                            • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:36
                              black-sandra napisała:

                              > Tutaj wszyscy wiedza , że ja najwiekszy spioch z całej melyny jezdem .

                              To osię nie dziw, że w tym czasie byłaś poznawana. smile

                              > > Eeeeeeee hmmm.....
                              >
                              > A cos Ty w przeciąg wpadł bo tak nagle jakoś się zaciąłeś czy cóś ?

                              Zobacz co napisałaś, to zrozumiesz zdziwienie.
                              • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:41
                                urko70 napisał:

                                > To osię nie dziw, że w tym czasie byłaś poznawana. smile

                                No ale jak mozna kogos poznać jak ten ktos akurat spi ?

                                > Zobacz co napisałaś, to zrozumiesz zdziwienie.

                                Ja wiem co napisałam ,a Ty nie bądz juz takim wrazliwcem , każdemu sie literówka może zdarzyć no chyba , że zaczynasz mnie juz podejrzewać o coś smile
                                • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 12:00
                                  black-sandra napisała:

                                  > No ale jak mozna kogos poznać jak ten ktos akurat spi ?

                                  Dogłębnie smile

                                  > Ja wiem co napisałam ,a Ty nie bądz juz takim wrazliwcem , każdemu sie literówk
                                  > a może zdarzyć no chyba , że zaczynasz mnie juz podejrzewać o coś smile

                                  Ufff czyli to literówka... smile
                                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 12:02
                                    urko70 napisał:

                                    > Dogłębnie smile

                                    Ależ to jest niemozliwe , Urko czy Ty aby coś nie pomyliłeś ?

                                    > Ufff czyli to literówka... smile

                                    Miło mi , że Ci ulzyło smile
                                    • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 13:17
                                      black-sandra napisała:

                                      > urko70 napisał:
                                      >
                                      > > Dogłębnie smile
                                      >
                                      > Ależ to jest niemozliwe , Urko czy Ty aby coś nie pomyliłeś ?

                                      Co masz na myśli?

                                      > > Ufff czyli to literówka... smile
                                      >
                                      > Miło mi , że Ci ulzyło smile

                                      Miało być bez cukrzenie...
                                      • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 13:54
                                        urko70 napisał:

                                        > Co masz na myśli?

                                        No bo jak mozna kogos dogłębnie poznać skoro ta osoba w bezruchu tkwi ?

                                        Miało być bez cukrzenie...

                                        Sorki ale ja juz taka słodka dziewczynka jestem , dlatego min. już się nie docukrzam smile
                                        • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 14:13
                                          black-sandra napisała:

                                          > urko70 napisał:
                                          >
                                          > > Co masz na myśli?
                                          >
                                          > No bo jak mozna kogos dogłębnie poznać skoro ta osoba w bezruchu tkwi ?

                                          To zależy jak mocno śpisz wink

                                          > Sorki ale ja juz taka słodka dziewczynka jestem , dlatego min. już się nie docu
                                          > krzam smile

                                          Podobno ze mnie też czasem tylko słodycz płynie... wink
                                          • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 16:42
                                            urko70 napisał:

                                            > To zależy jak mocno śpisz wink

                                            Pierwsze dwie godziny tak mocno , że można mnie wynieść i nic nie będę wiedzieć smile

                                            > Podobno ze mnie też czasem tylko słodycz płynie... wink

                                            Nie ma dwóch takich samych osób smile
                                            • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 20:22
                                              black-sandra napisała:

                                              > > Podobno ze mnie też czasem tylko słodycz płynie... wink
                                              >
                                              > Nie ma dwóch takich samych osób smile

                                              No i?
                                              • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 21:30
                                                urko70 napisał:

                                                > No i?

                                                no i to by musiał byc jakiś wybryk natury smile
                                                • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 21:38
                                                  black-sandra napisała:

                                                  > urko70 napisał:
                                                  >
                                                  > > No i?
                                                  >
                                                  > no i to by musiał byc jakiś wybryk natury smile

                                                  Ale nikt tu o tym nie pisał.
                                                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 21:49
                                                    urko70 napisał:

                                                    > Ale nikt tu o tym nie pisał.

                                                    No i co nie musial nikt pisac sama se napisałam , o !
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 08:46
                                                    black-sandra napisała:

                                                    > No i co nie musial nikt pisac sama se napisałam , o !

                                                    Znaczy się piśmienna jesteś..., to dobrze. wink
                                                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 09:21
                                                    urko70 napisał:

                                                    > Znaczy się piśmienna jesteś..., to dobrze. wink

                                                    Zalezy jak kiedy smile
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 12:17
                                                    black-sandra napisała:

                                                    > Zalezy jak kiedy smile

                                                    Czyli tylko trochę piśmienna?
                                                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 12:19
                                                    urko70 napisał:

                                                    > Czyli tylko trochę piśmienna?

                                                    Zeby pisać trza miec wene , niestety rzadko miewam smile
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 12:46
                                                    black-sandra napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    >
                                                    > > Czyli tylko trochę piśmienna?
                                                    >
                                                    > Zeby pisać trza miec wene , niestety rzadko miewam smile

                                                    I bardzo słusznie... bo wielu/e jej nie ma ale pisze i pisze... - np ja smile
                                                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 13:07
                                                    urko70 napisał:

                                                    > I bardzo słusznie... bo wielu/e jej nie ma ale pisze i pisze... - np ja smile

                                                    A tak mi sie tez zdarza zwłaszcza jak pisze z Toba smile
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 13:26
                                                    black-sandra napisała:

                                                    > A tak mi sie tez zdarza zwłaszcza jak pisze z Toba smile

                                                    Ino uważaj bo sie zapomnisz i przypadkiem jakąś prawde możesz napisać....
                                                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 13:28
                                                    urko70 napisał:

                                                    > Ino uważaj bo sie zapomnisz i przypadkiem jakąś prawde możesz napisać....

                                                    Ja zawsze pisze prawde , za kogo Ty mnie uważasz ?
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 14:01
                                                    black-sandra napisała:

                                                    > Ja zawsze pisze prawde , za kogo Ty mnie uważasz ?

                                                    Za diabliczkę, nie wiem tylko czy prawdziwą czy udawaną smile
                                                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 14:25
                                                    urko70 napisał:

                                                    > Za diabliczkę, nie wiem tylko czy prawdziwą czy udawaną smile

                                                    To nie jest możliwe abym takie dziwne wrażenie sprawiała .
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 14:34
                                                    black-sandra napisała:

                                                    > To nie jest możliwe abym takie dziwne wrażenie sprawiała .

                                                    Wszystko się może zdarzyć....
                                                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 14:38
                                                    urko70 napisał:

                                                    > Wszystko się może zdarzyć....

                                                    Ale nie cos tak dziwnego ! nieee to nie może byc prawda niee na pewno nie .... big_grin
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 15:08
                                                    black-sandra napisała:

                                                    > Ale nie cos tak dziwnego ! nieee to nie może byc prawda niee na pewno nie ....
                                                    > big_grin

                                                    A czemu nie?
                                                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 15:33
                                                    urko70 napisał:

                                                    > A czemu nie?

                                                    Bo mnie daleko do diablicy smile
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 15:46
                                                    black-sandra napisała:

                                                    > Bo mnie daleko do diablicy smile

                                                    ROTFL
                                                  • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 15:50
                                                    urko70 napisał:

                                                    > ROTFL

                                                    a nie wiem co Ty napisałes teraz...
              • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:01
                debi_bebi napisała:

                > No wreszcie! Już myślałam, że spod stołu na czworakach nie da się bulgnąć. A je
                > dnak to możliwe!

                Fajnie, że Ci się udało.

                > Cześć Urko smile

                Witaj debi. smile
                • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:05
                  Nie mi, tylko Ci się udało, ja może spróbuję kiedy indziej smile
                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:09
                    debi_bebi napisała:

                    > Nie mi, tylko Ci się udało, ja może spróbuję kiedy indziej smile

                    Aaa to pewnie z wrażenia dostałaś tej fatamorgany.... nic nie szkodzi smile
                    • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:20
                      Może, ale cytować to ja na pewno nie będę smile
                      • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:32
                        debi_bebi napisała:

                        > Może, ale cytować to ja na pewno nie będę smile

                        Nie to nie, bez laski.
                        • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 11:47
                          O, że bez laski, to już na 100% . Bo to jest tak, że jeden nie lubi cukru, a drugi cytowania, co nikomu w niczym nie powinno przeszkadzać, albowiem jak już się różnić mamy- to pięknie smile
                          • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 12:01
                            debi_bebi napisała:

                            > O, że bez laski, to już na 100% .

                            To właśnie wykluczyłem! wink
                            • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 12:11
                              Okazałeś się wielce przewidujący w tym przypadku smile
                              • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 13:15
                                Zapowiedź tego na co się komuś pozwoli, a na co nie, nie jest trudne do przeiwdzenia smilesmilesmile
                                • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 13:36
                                  Mnie by jednak nie przyszło do głowy, że będę mogła sobie nie cytować bez laski smile
                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 13:40
                                    debi_bebi napisała:

                                    > Mnie by jednak nie przyszło do głowy, że będę mogła sobie nie cytować bez laski
                                    > smile

                                    Miły i uprzejmy z natury jestem, a i skromność jest jedną z wielu moich zalet także skoro nalegasz.... wink
                                    • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 13:42
                                      Jak zacznę nalegać, to Ci powiem, żebyś się nie musiał domyślać, bo już taka prostolinijna jestem _______________________________ . No prawie smile
                                      • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 14:16
                                        Prawie.... robi różnicę. smile
                                        • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 14:41
                                          Spostrzegawczy na pewno ją dostrzeże smile
                                          • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 14:57
                                            Czyli masz jakieś nierówności w tej prostolinijności?
                                            • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 15:03
                                              Zdarzają się na wybojach.
                                              • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 15:09
                                                Ja przykładowo należe do tych co lubia urozmaicenie.
                                                • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 15:25
                                                  Wszystko jest zmienne, co juz samo w sobie stanowi niezłe urozmaicenie.
                                                  Ale jeśli, dajmy na to, suniesz sobie gładko i posuwiście do celu, a tu nagle ni z gruszki ni z pietruszki wyrasta przed tobą ściana i trach! Rozbijasz o nią nie tylko środek lokomocji, ale i facjatę tak, że po złożeniu jej do kupy sam siebie nie poznajesz, to ja jednak nie chciałabym aż takiego urozmaicenia smile
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 15:29
                                                    debi_bebi napisała:

                                                    > Wszystko jest zmienne, co juz samo w sobie stanowi niezłe urozmaicenie.

                                                    A mimo wszystko prostolinijnaś....

                                                    > Ale jeśli, dajmy na to, suniesz sobie gładko i posuwiście do celu,

                                                    A Ty jak lubisz gładko i naturalnie?

                                                    > to ja jednak nie chciałabym aż takiego urozmaicenia smile

                                                    I słusznie bo nie każdy/a jest gotowy na większe emocje.
                                                  • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 15:36
                                                    Przecież mówiłam, że taka jestem. I lubię tak, jak mi się podoba, co nie znaczy, że zawsze tak samo smile

                                                    Poza tym wyciąłeś fragment o facjacie i co?
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 20:19
                                                    A co ma być...? Leciałem kiedyś 5-6m przez skrzyżowanie i facjatę poznałem... nic nowego.
                                                  • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 20:34
                                                    Urko, nie strasz mnie! Na czym przelatywałeś przez to skrzyżowanie?
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 20:34
                                                    Na niczym... w powietrzu...
                                                  • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 20:40
                                                    Masz szczęście, że to przeżyłeś.
                                                  • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 20:46
                                                    Gdyby kózka nie skakała to by nóżki nie złamała,
                                                    ale gdyby nie skakała to by smutne życie miała.
                                                  • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 06.09.11, 09:14
                                                    Można i tak na to spojrzeć smile
          • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:45
            ni chu chu ,a le trza byc dobrej mysli .
            • debi_bebi Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:55
              Co się jednak bardziej opłaca, niż być złej myśli smile
        • urko70 Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:44
          black-sandra napisała:

          > O matko ani nie mów , biedna ta nasza Rybka gdybysmy tylko wiedziały , kto gdzi
          > e i kiedy to można by z jaka odsieczą czy co , a tym czasem cisza w otchłani smile

          Zakładając, że owa Rybka lubi w towarzystwie być rozgrzewana
          na patelni. wink
          • black-sandra Re: jeszcze jeden dylemat 05.09.11, 10:58
            urko70 napisał:

            > Zakładając, że owa Rybka lubi w towarzystwie być rozgrzewana
            > na patelni. wink

            Przypuszczam , że żadna Rybka nie lubi marznąć smile
    • tropem_misia1 Re: no tak...widziałam ją 05.09.11, 11:07
      na Mężczyźnie.
      O nas zapomniała.
      • black-sandra Re: no tak...widziałam ją 05.09.11, 11:12
        E ja tez bywam na męzczyznie ale jakoś o melynie nigdy nie zapominam , to musi byc coś innego chyba smile
        • debi_bebi Wiem jedno! 05.09.11, 11:21
          Jak przyjdzie, to będzie smile
          • black-sandra Re: Wiem jedno! 05.09.11, 11:25
            No i Debi nam tutaj pięknie problem rozwiązała smile
        • leziox Re: no tak...widziałam ją 06.09.11, 14:23
          Trudno zebys notorycznie bywala na kobiecie,bo to juz by byla jednak inna orientacja.
          • black-sandra Re: no tak...widziałam ją 06.09.11, 14:45
            Nigdy sie w sumie jakoś nie okreslałam tutaj ze swoja orientacja o ile pamiętam , wiec tez tego nie możesz wiedzieć jakiej dokładnie jestem smile
            A sam dobrze wiesz , ze aby zycie miało smaczek , .................... , no powiedziała co wiedziała big_grin
            • urko70 Re: no tak...widziałam ją 06.09.11, 15:30
              I spójrz mi prosto w dłonie (bo nimi pisze do Ciebie) i powiedz, że uzywany przez Ciebie rodzaj męski to tylko literówki....
              • black-sandra Re: no tak...widziałam ją 06.09.11, 15:34
                Naprawdę nie wiem co masz na mysli , przeciez teraz żadnej literówki nie zrobiłam .
                • urko70 Re: no tak...widziałam ją 06.09.11, 15:47
                  I owszem ale widzę, że coraz częściej sa wątpliwości co do przyjmowanej przez Ciebie płci.
                  • black-sandra Re: no tak...widziałam ją 06.09.11, 15:49
                    A to juz nie moja wina kto i jak kogo postrzega .
                    • leziox Re: no tak...widziałam ją 06.09.11, 22:38
                      Tu nie zawsze wiadomo kto jest kto bo po metanolu nie takie rzeczy sie tu widywalo.Albo i nie.
Pełna wersja