leziox 11.07.12, 20:10 I inne zabawne teksciki czlekowi do czachy przychodza jak nie ma co robic. Pijemy cos dzisiaj czy nie pijemy? Co sie nie odzywata,he? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: Balabala u kowala 11.07.12, 21:12 A tam,zaczne tez chyba zaraz gadac do siebie.Przyuwazylem to na paru forach,to czemu mam byc w zasadzie gorszy? Odpowiedz Link
leziox Re: Balabala u kowala 11.07.12, 21:13 O,w trakcie jak mnie nie bylo bo rozpoczalem pisac to powyzsze i musialem na chwile wyjsc,ktos sie jednak zjawil. Suczka!Opijamy w takim razie. Odpowiedz Link
suczka78 Re: Balabala u kowala 11.07.12, 21:56 dzisaj był dobry dzień, trzeba wypić ;p Odpowiedz Link
suczka78 Re: Balabala u kowala 11.07.12, 21:14 > A tam,zaczne tez chyba zaraz gadac do siebie. w zasadzie to nie ma przeciwwskazań ;p no to co pijemy? Odpowiedz Link
leziox Re: Balabala u kowala 11.07.12, 21:57 Ja to tam jak zwykle,whisky. Browarek to tylko okazjonalnie. Odpowiedz Link
suczka78 Re: Balabala u kowala 11.07.12, 22:14 to jest takie cos w kolorze herbaty takie coś co szczypie w język jak pamiętam...to ja wole białe wino Odpowiedz Link
leziox Re: Balabala u kowala 11.07.12, 22:17 Mozna pic i biale wino ale trzeba wiecej wypic zeby sie nagrzac Odpowiedz Link
suczka78 Re: Balabala u kowala 11.07.12, 22:22 każdy wg swoich potrzeb...kiepski ze mnie pijak ;pp znaczy ekonomiczny ;p Odpowiedz Link
leziox Re: Balabala u kowala 11.07.12, 22:25 Prawda wyglada w ten sposob ze ktos jest z jednej strony oszczedny,ale z drugiej rozrzutny.Wszystko zalezy od hobby czyli konika. Odpowiedz Link
suczka78 Re: Balabala u kowala 11.07.12, 22:33 ja tam o mozliwościach piszę ale nie finansowych Odpowiedz Link
suczka78 Re: Balabala u kowala 11.07.12, 22:38 w takim razie znam swoje możliwości jedne i drugie ;pp Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Balabala u kowala 12.07.12, 03:24 Tak na temat kowala, kiedys jednemu kuznia sie zapalila a ze on w tym czasie jadl, to powiedzial ze nie pojdzie dopoki nie poje, ot, To przepijemy ........babci domek? Odpowiedz Link
csok Re: Balabala u kowala 12.07.12, 09:56 to ja wypije za Ciebie i za siebie kto jeszcze nie pije, musze sie nastroic Odpowiedz Link
leziox Re: Balabala u kowala 12.07.12, 11:26 To i ja sie dolacze do pijanstwa.Wazne ze Zorro nie pije,ktos ostatecznie musi nas po domach poodwozic po balandze. Odpowiedz Link
leziox Re: Balabala u kowala 12.07.12, 11:59 Dylu dylu po metylu Jak sie czujesz dzisiaj-grzdylu? Dobrze,tak jak w Czarnobylu Picie bylo w dobrym stylu. Odpowiedz Link
csok Re: Balabala u kowala 12.07.12, 12:12 Jak pije, to znaczy, ze "swoj", no i wspiera panstwowy budzet, gyby nie palacze i trunkowi, panstwo by sie rozlecialo jak domek z kart. Jakby co, to jezde porzadna obywatelka Kto pije i pali, ten nie ma robali. Odpowiedz Link
suczka78 Re: Balabala u kowala 12.07.12, 12:21 tak czy inaczej robale jak nie za życia to po śmierci (wyąłaczając spopielonych );p Odpowiedz Link
csok Re: Balabala u kowala 12.07.12, 12:41 Za zycia nie chce lokatorow, a po smierci to mi w 7 strone Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Balabala u kowala 12.07.12, 13:11 dzisiaj nie pije....O jutrze nic nie wspominalem..... leziox napisał: > To i ja sie dolacze do pijanstwa.Wazne ze Zorro nie pije,ktos ostatecznie musi > nas po domach poodwozic po balandze. Odpowiedz Link
csok Re: Balabala u kowala 12.07.12, 13:19 Nie pij, my postaramy sie godnie Ciebie zastapic Odpowiedz Link