super.halusia 21.04.13, 06:50 Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość. Prawda? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
debi_bebi Re: Radość dnia 21.04.13, 07:01 Chyba nie, bo to niekoniecznie musi być przyjaciel przecież? Odpowiedz Link
super.halusia Re: Radość dnia 21.04.13, 07:18 Wierny bowiem przyjaciel potężną obroną, kto go znalazł, skarb znalazł. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Radość dnia 21.04.13, 07:26 Przy czym nie należy zapominać, że to ma działać obustronnie Odpowiedz Link
leziox Re: Radość dnia 21.04.13, 23:29 Istnieje jeszcze opcja ze przyjaciel sprzedaje swojego przyjaciela. I wtedy nie ma sie z czego cieszyc. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Radość dnia 22.04.13, 05:57 Taka radość dnia, że aż tra la la. Kawa rano nie jest zła. Odpowiedz Link
super.halusia Re: Radość dnia 22.04.13, 08:52 leziox napisał: > A jakie ziólka?Te rozweselajace? A są takie? Odpowiedz Link
anus-hka Re: Radość dnia 22.04.13, 08:47 ...czy jeszcze pamiętamy, że zostaliśmy stworzeni do radości? Odpowiedz Link
leziox Re: Radość dnia 22.04.13, 08:59 Tak Halusiu,takie ziólka istnieja i bynajmniej nie jest to Normosan. A ja pamietam ze z ta radoscia to cos takiego kiedys bylo ale to juz tak dawno ze nie bardzo wiem,o co w tym wszystkim chodzilo. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Radość dnia 22.04.13, 09:32 i może nie koniecznie do picia te ziółka są) a na skleroze to inne ziółka tez są) Odpowiedz Link
leziox Re: Radość dnia 22.04.13, 09:35 Na wszystko sa ziólka-na skleroze,impotencje i na milosc tez. A na kaca-sledzik albo ogóreczek. Odpowiedz Link
leziox Re: Radość dnia 22.04.13, 11:09 Czyzby sie Anuzia znietrzezwila wczoraj w swojej gluszy-bo miala cos na duszy? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Radość dnia 22.04.13, 19:34 Nie wiem, ale od lat odnoszę wrażenie, że otaczające nas struktury prowadzą politykę wybijania nam z głowy czegokolwiek na kształt radości życia, za to urządzają nam codzienne pranie mózgów w celu wpojenia, że trzeba pracować do znoju, a potem jeszcze najlepiej biec do kościoła i żałować za grzechy swoje i cudze, kajać się za wszelkie wydumane niedoskonałości własne, przodków i potomnych. A to wszystko oczywiście okraszając sutą daniną w postaci podatków lub datków na tzw. cele wyższe. Odpowiedz Link
leziox Re: Radość dnia 22.04.13, 19:48 To nie trzeba droga Bebi ogladac sie na innych,zwlaszcza na tych co tam cos sugeruja lub kazá,tylko samemu starac sie sobie tak urzadzic zycie,zeby miec z niego jak najwiecej radochy. Np.ja-jestem leniem,pijakiem,erotomanem-i jakos mi z tym dobrze. A co kto o tym mysli-no cóz,to juz jego problem Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Radość dnia 22.04.13, 19:56 Ja się nie oglądam, tylko rozglądając się wokół u większości bliźnich nie spostrzegam przejawów radości życia, tylko napięcie, stres i niezadowolenie. Odpowiedz Link
black-sandra Re: Radość dnia 22.04.13, 20:31 super.halusia napisała: > Prawda? Nieprawda . Odpowiedz Link