tamaryszek44 24.03.14, 11:32 Ja ściemniam jak leniwiec. Jak zwykle w poniedziałek nie mogę się rozkręcić. Na dodatek pogoda jest tak dołująca że mam ochotę kogoś pogryźć, ale nie ma nikogo pod ręką. Co robimy w tak paskudną pogodę? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: Co robimy? 24.03.14, 11:58 Ty z tym gryzieniem to masz jakás fobie,czy co? Gdzie nie zajrze,jest tam juz Tamaryszek i chce gryzc. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Co robimy? 24.03.14, 12:06 Bo niby nic mi się nie chce, a z drugiej strony jakaś energia mną targa. Co najłatwiej? pogryźć kogoś. Ale spoko, ja chociaż coś! a ty co Lezio? Odpowiedz Link
leziox Re: Co robimy? 24.03.14, 12:12 A mnie sie nie chce nikogo gryzc. Zreszta do rozdrabniana to ja mam bejsbola,siekierke i tasaczek. Co bede tam sobie szpary miédzyzébne zatykac resztkami ubran,guzikami i zamkami blyskawicznymi... Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Co robimy? 24.03.14, 12:19 Oj Lezio, ty wygodny też trochę jesteś jak widzę. Wiesz że takie lecące guziki i dźwięk sprzążki od paska, mają swój urok? Odpowiedz Link
leziox Re: Co robimy? 24.03.14, 13:14 Dzwiek sprzaczki od pasa nie kojarzy mi sie wcale z jakimis przyjemnymi rzeczami,wrécz przeciwnie. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Co robimy? 24.03.14, 12:17 Nooooo, takie lekkie kąsanie w dupeczkę może być całkiem fajne, oj ta dziewczyna to nie ma wyobraźni za grosz. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Co robimy? 24.03.14, 16:12 Nie ma wyobraźni, powiadasz? A jeśli ten jej chłopak ma zęby, jak koń? Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Co robimy? 24.03.14, 16:28 Debi napisała... >Nie ma wyobraźni, powiadasz? A jeśli ten jej chłopak ma zęby, jak koń? < Oj, to grubsza sprawa bo z takimi żartów już nie ma, tyle dobrze że tępe. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Co robimy? 24.03.14, 12:24 Pogoda cię usypia Anuska? czy noc zawaliłaś? Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Co robimy? 24.03.14, 12:35 Od środy ma pogoda się poprawić, jeszcze troszkę. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Co robimy? 24.03.14, 12:40 Nie tylko tobie. Po zimie wszyscy go łakniemy a jak świeci to aż żyć się chce i coś robić, a jak jego brak, to tak jak ty, walczymy by nie zasnąć. Odpowiedz Link
leziox Re: Co robimy? 24.03.14, 13:25 Bez sloneczka to ja sie dzisiaj czuje jak mucha co to wylazla zza szafy,spojrzala na swiat i znowu wlazla z powrotem aby spac dalej. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Co robimy? 24.03.14, 13:40 Lezio napisał.... >>Dzwiek sprzaczki od pasa nie kojarzy mi sie wcale z jakimis przyjemnymi rzeczami,wrécz przeciwnie.<< Oj, to nie chciałam przywołać niemiłych wspomnień. Serio! Odpowiedz Link
leziox Re: Co robimy? 24.03.14, 14:48 Ja wiem ze nie chcialas,tak tylko sobie przypomnialem "cieply rodzinny dom" i zimny chów cielát przy okazji. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Co robimy? 24.03.14, 15:08 Lezio napisał... >>Ja wiem ze nie chcialas,tak tylko sobie przypomnialem "cieply rodzinny dom" i z > imny chów cielát przy okazji.<< Bardzo mi przykro i jeszcze raz przepraszam. Wiem coś o tym. Odpowiedz Link
leziox Re: Co robimy? 24.03.14, 15:40 Alez nie moze i nie ma prawa byc Ci przykro. Bo niby dlaczego? Przypadek zupelny,niezamierzony,nie Twoja wina w zadnym przypadku a mnie jest glupio ze Tobie jest przykro chociaz byc nie powinno. Rozumiesz? Taka dziwna sytuacja na ktora nie mamy oboje wplywu. Odpowiedz Link
zetka50 Re: Co robimy? 24.03.14, 14:46 taki poniedziałek do dupy, nic mi sie nie chce, ani gryźć; teraz kawę piję Odpowiedz Link
leziox Re: Co robimy? 24.03.14, 14:50 Kiedys hiciorem byla kawa w kostkach zmieszana z cukrem która jako dzieci lazilismy wyciagac od zolnierzy z pobliskiej jednostki. I gryzlismy to potem az chrupalo. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Co robimy? 24.03.14, 16:10 Piłem taką kawę na poligonach zagryzając zawartością wojskowych konserw albo grochówką w której łycha stała na baczność jak kot do przysięgi Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Co robimy? 24.03.14, 16:15 Kawa w kostkach? Czy to był jakiś specjalny wynalazek wojskowy? Pytam, bo nigdy nie słyszałam o czymś takim. Odpowiedz Link
leziox Re: Co robimy? 24.03.14, 16:20 No bo publicznie tego kupic nie mozna bylo gdyz nalezalo do wyposazenia naszej super armii LWP. Mozna bylo tylko wyzebrac. Kiedys jak polazlem dla zolnierzy po kwasiory,to w podziece dali mi pare garsci slepych naboi do Kalasznikowa. Alez byla radocha jak taki jeden naboj po wrzuceniu do ogniska potrafil je calkowicie rozpieprzyc. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Co robimy? 24.03.14, 16:40 Na potrzeby wojska powstało wiele różnych wynalazków które z powodzeniem przyjęły się także poza wojskiem. Konserwy to wiadomo a czy jadł ktoś smalec z wojskowej konserwy ? pod razowy chleb z takim smalcem alpaga smakowała jak szampan. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Co robimy? 24.03.14, 16:51 Słyszałam, że nawet teraz konserwy wojskowe cieszą się wielkim wzięciem. Tak wielkim, że wyprzedano już wszystkie ich zapasy. Jeden kolega, co sobie bunkier przeciwatomowy wybudował, chciał je kupić na wypadek wojny, to już nigdzie nie było. Wyprzedane! Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Co robimy? 24.03.14, 17:19 Najlepsze były wyjazdy na poligony wojskowym eszelonem. Jechało się trzy dni śniadania i kolacje z konserw obiady z kuchni polowej plus gorzała przemycona i zakitrana w sprzęcie na wyposażeniu te trzy dni co się jechało to jak u Pana Boga za piecem były, żyć nie umierać kuźwa. debi_bebi napisała: > Słyszałam, że nawet teraz konserwy wojskowe cieszą się wielkim wzięciem. Tak wi > elkim, że wyprzedano już wszystkie ich zapasy. Jeden kolega, co sobie bunkier p > rzeciwatomowy wybudował, chciał je kupić na wypadek wojny, to już nigdzie nie b > yło. Wyprzedane! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Co robimy? 24.03.14, 17:32 Czarek, to ten wojskowy eszelon tak wolno jeździł, czy też wam tak się spieszyło na te poligony? No bo wiesz: trzy dni na to, zeby z Polski do Polski, to mi jakoś dziwnie wygląda Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Co robimy? 24.03.14, 17:39 Trzy dni z Torunia gdzie koszarowałem do Wicka Morskiego /koło Ustki/ przez Gdańsk. To były lata 71/72 wtedy eszelony załadowane ciężkim sprzętem jeździły powoli /by coś nie zleciało/ poza tym czekało się często na zielone światło. I tak to zlatywało debi_bebi napisała: > Czarek, to ten wojskowy eszelon tak wolno jeździł, czy też wam tak się spieszył > o na te poligony? > No bo wiesz: trzy dni na to, zeby z Polski do Polski, to mi jakoś dziwnie wyglą > da Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Co robimy? 24.03.14, 16:47 Że też nie dali Ci do kompletu kałasznikowa! Wtedy mógłbyś mi go wypożyczać - za drobną opłatą, oczywiście Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Co robimy? 24.03.14, 16:51 Ależ ja miałem kałacha na stanie do tego cztery magazynki na trzydzieści nabojów każdy. Tylko że pestki to ja dostawał tylko na ćwiczebne strzelania na poligonie albo na służbę wartowniczą Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Co robimy? 24.03.14, 17:35 Na ćwiczebnych to rozumiem, że do tarczy strzelaliście? Dobrym strzelcem byłeś? Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Co robimy? 24.03.14, 17:42 Nie chwaląc się oceny ze strzelania z postawy leżącej, klęczącej i stojącej miałem głównie celujące jeszcze mam książeczkę z wynikami i ocenami Odpowiedz Link
anus-hka Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 18:24 kupiłam se lody bakaliowe....i zjem...i bede chora Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 18:38 Jak zwykle wszystko będzie na mnie.......... Odpowiedz Link
anus-hka Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 18:46 No nie wiem co to będzie bo daaawno nie jadłam Może oszaleję? Odpowiedz Link
black-sandra Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:17 anus-hka napisała: > kupiłam se lody bakaliowe....i zjem...i bede chora Ja tam w sumie za lodami nie przepadam , muszę mieć wielką chcicę , wtedy pochłonę okazałą porcję - właśnie bakaliowe moje najulubieńsze . No i właśnie anulka mi takiej ochoty teraz narobiła , a ja ni w ząb konsumować nie mogę . Odpowiedz Link
anus-hka Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:25 black-sandra napisała: > anus-hka napisała: > > > kupiłam se lody bakaliowe....i zjem...i bede chora > > Ja tam w sumie za lodami nie przepadam , muszę mieć wielką chcicę , wtedy pochł > onę okazałą porcję - właśnie bakaliowe moje najulubieńsze . No i właśnie anulka > mi takiej ochoty teraz narobiła , a ja ni w ząb konsumować nie mogę . no patrz wszystko przez Zegora.... Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:28 anus-hka napisała: > black-sandra napisała > > > no patrz wszystko przez Zegora.... Wiedziałem,że tak to się skończy...... Odpowiedz Link
anus-hka Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:30 zegor napisał: > anus-hka napisała: > > > black-sandra napisała > > > > > > no patrz wszystko przez Zegora.... > > Wiedziałem,że tak to się skończy...... uruchomiłeś chcice ...i to w dwóch kobietach... Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:33 anus-hka napisała: > > uruchomiłeś chcice ...i to w dwóch kobietach... Dobrze,że chociaż jedna chwilowo niedysponowana za żart z góry przepraszam Odpowiedz Link
black-sandra Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:37 zegor napisał: > Dobrze,że chociaż jedna chwilowo niedysponowana > > za żart z góry przepraszam Masz farta , bo inaczej biada Ci Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:39 black-sandra napisała: > zegor napisał: > > > Dobrze,że chociaż jedna chwilowo niedysponowana > > > > za żart z góry przepraszam > > Masz farta , bo inaczej biada Ci Od razu do takiego wniosku doszedłem Odpowiedz Link
black-sandra Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:42 zegor napisał: > Od razu do takiego wniosku doszedłem Szybko dochodzisz , nie było by z Ciebie pożytku Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:46 black-sandra napisała: > > Szybko dochodzisz , nie było by z Ciebie pożytku Mógłbym "nad sobą popracować" a w razie czego przecież dobrej gospodyni wszystko w rękach rośnie ! Odpowiedz Link
black-sandra Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:57 zegor napisał: > Mógłbym "nad sobą popracować" > a w razie czego > przecież dobrej gospodyni wszystko w rękach rośnie ! > Z wiekiem zrobiłam się niecierpliwa i wygodna niestety Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:31 Tiaa, koklusz ,gradobicie i gender to też moja wina ) Odpowiedz Link
anus-hka Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:31 zegor napisał: > Tiaa, > koklusz ,gradobicie i gender to też moja wina ) zaś nie bądź taki skromny Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:34 anus-hka napisała: > zegor napisał: > > > Tiaa, > > koklusz ,gradobicie i gender to też moja wina ) Ależ "skromny" to moje trzecie imię > > > zaś nie bądź taki skromny Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:36 Zegor to już bez bicia do wszystkiego się przyznaje. Tyle na niego zgoniliśmy że on sam już nie wie w czym faktycznie zawinił. Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:38 tamaryszek44 napisała: > Zegor to już bez bicia do wszystkiego się przyznaje. Tyle na niego zgoniliśmy ż > e on sam już nie wie w czym faktycznie zawinił. Tamarka,najgorsze przewinienie,to to.....że jestem !!!! Odpowiedz Link
anus-hka Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:36 Zegorze trojga imion... znaczy co tak przez Wy do Was tfu do Cię? Odpowiedz Link
black-sandra Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:34 No proszę Ciebie nawet do muru nie trzeba przypierać , śpiewająco się przyznajesz do swoich grzechów Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:36 black-sandra napisała: > No proszę Ciebie nawet do muru nie trzeba przypierać , śpiewająco się przyznaj > esz do swoich grzechów No dobra....śpiewać też lubię,ale nie polecam Odpowiedz Link
black-sandra Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:40 zegor napisał: > No dobra....śpiewać też lubię,ale nie polecam W takim razie uprawiaj śpiew tylko pod prysznicem Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:43 black-sandra napisała: > > W takim razie uprawiaj śpiew tylko pod prysznicem Mam tolerancyjnych sąsiadów Odpowiedz Link
anus-hka Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:47 zegor napisał: > black-sandra napisała: > > > > > W takim razie uprawiaj śpiew tylko pod prysznicem > > Mam tolerancyjnych sąsiadów Albo głuchych Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:49 anus-hka napisała: > > > > Mam tolerancyjnych sąsiadów > > Albo głuchych A wiesz nawet nie.... Odpowiedz Link
anus-hka Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:51 zegor napisał: > anus-hka napisała: > > > > > > Mam tolerancyjnych sąsiadów > > > > Albo głuchych > > A wiesz nawet nie.... Zegorku ja żartowałam wstretnie Odpowiedz Link
black-sandra Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 19:59 anus-hka napisała: > zegor napisał: > > > > Mam tolerancyjnych sąsiadów Muszą Cię bardzo lubić Odpowiedz Link
anus-hka Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 20:02 tamaryszek44 napisała: > Zegor napisał.... Tez go bardzo lubie Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 20:08 Dobra ,dobra, już jestem,bo telefon miałem, a tu tyle miłości Proszę,uważajcie,bo tu tylko guru ma monopol na włażenie bez mydła Odpowiedz Link
anus-hka Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 20:12 zegor napisał: > Dobra ,dobra, już jestem,bo telefon miałem, > a tu tyle miłości > Proszę,uważajcie,bo tu tylko guru ma monopol na włażenie bez mydła weź nie marudaj tylko korzystaj że nie ma i sie po tobie walamy Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 24.03.14, 20:15 anus-hka napisała: > > kota nie ma myszy harcują A mnie nie trzeba dwa razy powtarzać ! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Mam smak na zimnego drania 25.03.14, 06:47 No, Ty gotowy nawet zanim cokolwiek się powie Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Mam smak na zimnego drania 25.03.14, 10:43 W dodatku wszystko u Ciebie widać, jak na dłoni Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Mam smak na zimnego drania 25.03.14, 11:03 O to mi chodziło. Maseczki, pozy i przebrania zostawiasz na karnawał Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 25.03.14, 11:12 debi_bebi napisała: > O to mi chodziło. Maseczki, pozy i przebrania zostawiasz na karnawał A czy życie to nie karnawał ? Z wierzchu świetna zabawa, a w bocznych uliczkach można w ryja zarobić ! Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Mam smak na zimnego drania 25.03.14, 11:35 Zgoda, można. To zresztą zawsze i wszędzie można - zależy, na kogo się trafi. Ale w King-Konga i tak się wtedy nie przebierzesz. Odpowiedz Link
zegor Re: Mam smak na zimnego drania 25.03.14, 11:44 No cóż......ale mogę za skrzata,gnoma albo innego trolla....... Odpowiedz Link
black-sandra Re: Co robimy? 24.03.14, 18:46 Ja piąty dzień w łóżku poleguję , raz na prawym , raz na lewym boku , jak tak dalej pójdzie to odleżyn dostanę Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Co robimy? 24.03.14, 18:51 A na plecach i brzuchu nie daje rady coby boki deko odciążyć ? Odpowiedz Link
black-sandra Re: Co robimy? 24.03.14, 18:53 No właśnie nie , nie da się , tylko na boczkach wolno mi legać . Odpowiedz Link
black-sandra Re: Co robimy? 24.03.14, 18:55 Oj masaż bardzo niewskazany na ten moment . Może się zdarzyć , że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze , żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć ... Odpowiedz Link
black-sandra Re: Co robimy? 24.03.14, 19:03 Dobrze , że choć pogoda nie rozpieszcza , nie jest mi aż tak żal , że muszę leżeć . Odpowiedz Link
black-sandra Re: Co robimy? 24.03.14, 19:06 Oj dziękuję anulka ale odbiję sobie w odpowiednim czasie Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: Co robimy? 24.03.14, 21:30 A teraz co robicie? Ja klikam i jednym okiem zerkam na TV, a jednym uchem ze słuchawką nagrywam sobie piosenki na MP4, niestet na piwo nie mam wolnej ręki, chyba że może by jakim wężykiem jak przez słomkę? Odpowiedz Link
anus-hka Re: Co robimy? 24.03.14, 21:57 No nie seksimy sie niestety...słucham sobie Barclay James Harvest i buszuje po necie Odpowiedz Link
leziox Re: Co robimy? 24.03.14, 23:13 A mnie mydlo tez niepotrzebne do wlazenia.W razie co mam ozorek.Bardzo ruchliwy. Odpowiedz Link