Na ogół było tak że jak bito świniaka na wesele to na stole było wszystko prócz kaszany - szynki były kiełbasy schaby balerony i polędwice ale kichy nie było

na swoje wesele własnoręcznie robiłem wyrób z gościem który słynął w okolicy z dobrych wyrobów, całą dobę mieliliśmy kręciliśmy i wędziliśmy. Gdy na własnym weselu byłem już nieźle napier...ny podszedł do mnie gość z żoninej strony i pyta, a gdzie jest kicha ku.wa jest, opierd..ł bym kaszanę na ciepło pod stakana - i puszcza do mnie oko. Pomyślałem se ,fakt, kichy nie ma ale gorzała jest więc wal się gościu. Może dlatego powstała ta piosenka ?