Dodaj do ulubionych

Walka o koryto

19.09.14, 20:54
W zwiazku z odejsciem Tuska na ciepla posadke rozpoczyna sie walka kolejnych kandydatów o koryto. Wszyscy jeszcze nie napasieni, zádni apanazy, zaszczytów, wladzy, kolejnych stanowisk.
Gdzieniegdzie mowi sie o tym ze ten ma kompetencje, tamten nie ma, a czlek smieje sie jak norka. O czym mowa? Czy uczestnictwo w tym calym cyrku na pokaz wymaga kompetencji, czy po prostu tylko znajomosci, uczestniczenia w sitwie, kolegów, kolegów kolegów itd.? Kazdy moglby to robic, tym chetniej za tego rodzaju królewskie wynagrodzenie.
Panstwo sie tasuje, a na ulicy stoja zgrzytajacy zebami ludzie i szepcac pod nosem niewybredne, wielopietrowe przeklenstwa, zycza im milosnie aby ich szlag wszystkich trafil.
Nasi politycy przez lata dali sie zaobserwowac jako wyjatkowo niekompetentni, nieudolni, leniwi i pazerni osobnicy, na ktorych tak naprawde szkoda tylko sliny.
Honoru i ambicji maja tylko na tyle, na ile starczy kasy w kiesie, los panstwa i ludzi tyle ich obchodzi, co zeszloroczny snieg.
Stosujac japonskie kryteria honoru, 75 % czlonkow rzadu powinna byla juz dawno popelnic harakiri, nastepne 25 % powinno to zrobic w przyszlosci.
Sorry za przydlugie majaczenie, ale wlasnie po obejrzeniu paru fotek w prasie ukazujacych géby politykow dzielacych wlasnie ojczyzniane sukno, jakos bardzo zachcialo mi sie rzygac.




Obserwuj wątek
    • zegor Re: Walka o koryto 19.09.14, 21:37
      Może jedynym wyjściem byłoby oddać ten kraj we władanie obcego rządu ,
      który krótko wziąłby nas za mordę ????????
      • czarek_sz Re: Walka o koryto 19.09.14, 21:43
        Przebudził się, już jest oddany a właściwie to sprzedany za brukselskie srebrniki smile

        zegor napisał:

        > Może jedynym wyjściem byłoby oddać ten kraj we władanie obcego rządu ,
        > który krótko wziąłby nas za mordę ????????
    • czarek_sz Re: Walka o koryto 19.09.14, 21:39
      Ja co miałem wyrzygać już wyrzygałem. Teraz spokojnie sobie na to patrzę no bo co może jednostka skoro większość wciąż jest za tym by było jak jest. Nic nie może. Więc olać tych i tych i żyć na swoje kopyto wink
      • zegor Re: Walka o koryto 19.09.14, 21:48
        Amen
        • czarek_sz Re: Walka o koryto 19.09.14, 21:55
          Amen i zdrowie na budowie wink
          • zegor Re: Walka o koryto 19.09.14, 21:56
            Byłem hutnikiem......z budową nie mam styczności wink
            • czarek_sz Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:10
              Obróbka skrawaniem nie mniej zdrowie tych co na budowie wypić można a nawet trzeba. Co by się to co nad nami nie zawaliło bo różnie z tym bywa.
              • zegor Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:15
                Ja ich zdrowia nie piłem.....będę chodził po otwartym terenie "D
                • zegor Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:16
                  big_grin
                  • zegor Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:17
                    I nie piłem za tych,co na morzu......bo tam często bardzo buja wink
                • czarek_sz Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:21
                  Nie da się tak cały czas. Wejdziesz po flaszkę do sklepu i strop może się zawalić. Chyba że napity będziesz to nic Ci nie będzie bo pijanego nic nie rusza tylko ziemia go bardziej przyciąga smile
                  • zegor Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:24
                    Za późno,żebym się uczył.........big_grin
                    • leziox Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:29
                      Na nauke nigdy nie jest za pozno, tak samo jak na ochlanie sie do obucha w tego rodzaju mily piátecek tez nie.
                      • zegor Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:32
                        Co mogę wchłonąć,to wchłonę.....a z nauką dam sobie spokój big_grin
                      • czarek_sz Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:34
                        Święte słowa, że wypić zawsze można. We środę byłem u starego i chociaż ma 92 lata po kielonku my wypilim i to nie po jednym.
                        • super.halusia Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:48
                          A wiecie że,zawód minister: praca w warunkach szkodliwych dla zdrowia
                          • czarek_sz Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:53
                            Zwłaszcza jak chla i żre za publiczne w Sowie, wtedy to dopiero traci zdrowie jak nażre się zatrutych rtęcią ośmiorniczek.
                            • zegor Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:56
                              Wszystko bywa szkodliwe......
                              nawet zwykłe wejście na Forum
                              może spowodować odruch wymiotny.....
                            • super.halusia Re: Walka o koryto 19.09.14, 22:56
                              Najszybciej zapadają na zdrowiu ministrowie zdrowia, co jest raczej marną reklamą tego stanowiska.
                              • czarek_sz Re: Walka o koryto 19.09.14, 23:08
                                Po Arłukowiczu nie widać żeby zapadał na zdrowiu. Przeciwnie, to jego pacjenci albo zapadają na zdrowiu albo padają jak muchy a on tryska zdrowiem smile
                                • super.halusia Re: Walka o koryto 19.09.14, 23:14
                                  Pokażcie mi firmę , która stosuje się do takich kryteriów płacowych jak w rządzie i sejmie.Nie ma takiej
                                  • dunajec1 Re: Walka o koryto 20.09.14, 00:13
                                    Halus, nie zapominaj o kosciele.
                                    • czarek_sz Re: Walka o koryto 20.09.14, 09:29
                                      Kościół sam powinien się 'wyżywić' podobnie jak klasa próżniacza /władza/ która za publiczne pieniądze szlaja się po knajpach i spelunkach blokuje sprawy w prokuraturze i skarbówce /co ujawniły taśmy/by nie płacić co należne skarbowi państwa i głęboko ma w zadzie to co o tym myśli opinia publiczna.
                                      • super.halusia Re: Walka o koryto 20.09.14, 10:54
                                        Czarku,tego nigdy nie będzie
                                        • leziox Re: Walka o koryto 20.09.14, 11:44
                                          Przynajmniej jesli o kosciól kat chodzi, to ludzie maja na to wielki wplyw.
                                          Ale jesli chca wierzyc w te gusla, to sila rzeczy chodza w niedziele na msze i rzucaja sukienkowym na tace, co jest jednoznaczne ze sponsorowaniem pasozytniczej bandy zlodziei, pládrujácej swiat juz od wieluset lat.
                                          Odciac kler od koryta i sprawa zalatwi sie sama.
                                          Na szczescie rosnie bardzo trzezwo myslace mlode pokolenie, którego praktycznie w kosciolach nie widac i za jakie lat dwadziescia rowniez w naszym kraju koscioly beda staly puste.
                                          • czarek_sz Re: Walka o koryto 20.09.14, 13:36
                                            Weź jednak pod uwagę że owe sponsorowanie jest dobrowolne i nikt nie cierpi z tego powodu za to kradzież publicznych pieniędzy przez władzę /w formie przymusowych danin, korupcji, pensji i premii wziętych z sufitu itd/ jest zalegalizowana przez władzę mimo że bez naszej zgody na to więc ja rozumiem że może boleć kogoś że naiwne owieczki rzucają na tacę ale warto wiedzieć że z własnej nieprzymuszonej woli to robią i to jest różnica zasadnicza.
                                            • leziox Re: Walka o koryto 20.09.14, 13:40
                                              W tych czasach sponsorowanie kosciola na szczescie jest juz dobrowolne, ale sprobowalbys w dawnych czasach nie isc na msze,albo nie oddac dziesieciny lub w jakis inny sposob narazilbys sie jakiemus klesze, to dlugo zapewne nie pozylbys.
                                              Dopiero niedawno zaczela sie ta organizacja cywilizowac, niestety tez tylko na tyle na ile musi.
                                              A co do kradziezy publicznych pieniedzy, machlojek z ziemia, przejmowanymi budynkami, handlu ziemia podarowana przez miasto, mozna byloby dlugo gadac.
                                              Niby w czym koscielni lepsi sa od politykow?
                                              I jedni i drudzy kradna.
                                              • zegor Re: Walka o koryto 20.09.14, 13:44
                                                Kradną i jedni i drudzy.....
                                                Jedni kradną podnosząc rączki do góry
                                                drudzy trzymając łapy w kieszeniach.
                                                • zegor Re: Walka o koryto 20.09.14, 13:46
                                                  Kariera tych składających rączki i podnoszących je do góry jest o wiele dłuższa
                                                  • zegor Re: Walka o koryto 20.09.14, 13:49
                                                    Przez wieki tak potrafili omamić maluczkich,
                                                    że faktycznie,sami przynoszą daninę.......
                                                  • zegor Re: Walka o koryto 20.09.14, 13:50
                                                    Dobrowolnie
                                                  • leziox Re: Walka o koryto 20.09.14, 13:50
                                                    Ot, po prostu wymyslili niezly chwyt marketingowy, sprawdzajacy sie przez wieki.
                                                    Religia- opium dla ludu.
                                                    Mozna wprawdzie wierzyc w to co sie chce, ale nie mozna odwracac oczu od lamania dziesieciu przykazan przez tych ktorzy je glosza.
                                                    Bo co wtedy taka wiara i taki kosciol sa warte?
                                                  • anus-hka Re: Walka o koryto 20.09.14, 15:15
                                                    " Kto mówi że zna przykazania a ich nie zachowuje kłamcą jest i prawdy w nim nie ma"...itd itd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka