rudka-a 11.08.15, 00:28 według Ciebie niegodny jest podania ręki? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tropem_misia1 Re: Kto.. 11.08.15, 04:48 Rudzia...taka zagwozdka przed piątą rano?? Jedyne co wiem to to ,że z liścia potraktowałabym budzik. Odpowiedz Link
rudka-a Re: Kto.. 11.08.15, 12:22 tropem_misia1 napisała: > Rudzia...taka zagwozdka przed piątą rano?? > Jedyne co wiem to to ,że z liścia potraktowałabym budzik. > Oo, tak!..można wpaśc w niekontrolowaną agrsję, gdy błogi sen przerywa wyjec ) czasem mamrotanie pod nosem nie spuści z człowieka powietrza, trza machnąć ) Odpowiedz Link
lilith70 Re: Kto.. 11.08.15, 11:46 Ty już wiesz kto...hahaha Wlaśnie tego typu patafiany napawają mnie prawdziwym wstrętem. Sa tak mali w moich oczach, że aż niezauwazalni. Czyli kto: niedowartosciowani hipokryci, nieszanujący nikogo prócz siebie - obu płci. I komu jeszcze? Mordercom, gwalcicielom, damskim bokserom, pedofilom, znecającym nad innymi - czyli wszystkim tym co stosują przemoc i wykorzystują słabosc innych. Pewnie jeszcze komuś ale nic mi nie przychodzi do głowy. Odpowiedz Link
anus-hka Re: Kto.. 11.08.15, 12:02 Uważasz, że ktoś taki (z tych co wymieniłaś) w ogóle się tym przejmie, że nie podasz mu ręki? Odpowiedz Link
lilith70 Re: Kto.. 11.08.15, 12:06 Ale to nie chodzi o to żeby się przejął, chodzi o Mon dyskomfort - gdy do kogoś czuję wstręt to nie dotykam Odpowiedz Link
rudka-a Re: Kto.. 11.08.15, 12:20 Jeden jedyny raz w życiu zdarzyło mi się nie podać ręki komuś. Ostentacyjnie zlekceważyłam. Szujom wszelkiej maści, krzywdzącym innych, dwulicowym ręki nie podam. Jakos tak mam i dobrze mi z tym. Jak to mówił ktoś...kara musi byc długa i uciążliwa. Są ludzie betony, którzy tkwią uparcie w przekonaniu, że dobrze postąpili, niereformowalni do bólu...a ja nie muszę sie z nimi bratać przecież. To musi być bardzo nieprzyjemne uczucie, gdy ktoś lekceważy wyciągniętą dłoń, ale jak tu ktos zauważył, czy takie bydle zrozumie? Odpowiedz Link
lilith70 Re: Kto.. 11.08.15, 12:35 Bydlę nie zrozumie, najwyżej się zeslosci bo nie lubi być ignorowane, jednak brak negatyenej reakcji daje takiemu/takiej przyzwolenie na takie zachowania. Podając rękę wyrażam akceptację czy tolerowanie ich zachowan, nie potrafilabym Odpowiedz Link
rudka-a Re: Kto.. 11.08.15, 12:54 Wtedy unikam kontaktu z takimi ludźmi, po co mam sie katować w towarzystwie z kims takim. Nie muszę. Dla dobra swojego, własnego samopoczucia ) noo, ostatecznie mogę wyciągnąć dłoń, by jak Tropcia trzepnąć..ale w łeb, a nie w budzik może taki wstrząs spowoduje, że zwój wróci na swoje miejsce )) Odpowiedz Link
leziox Re: Kto.. 11.08.15, 23:27 Nie podaję ręki ludziom kiedy jestem spocony tak jak w tym upale. I nie lubię takich dłoni ściskać. Również zagrypionych unikam. Poza tym podaję rękę w zasadzie każdemu, bo i słowami umiem przekazać, jeśli uważam kogoś za chuja. Odpowiedz Link