16.02.18, 08:58
Za Brzechwą wink

Uciekł piątek z kalendarza -
To się nieraz piątkom zdarza.
Poszedł z nudów między ludzi
I wciąż stękał: "Mnie się nudzi!"
Chciał go kowal wziąć do kuźni:
"Piątek w piątek się nie spóźni,
W piątek dobry jest początek,
Taki piątek to majątek."
Wziął się piątek do roboty,
Nic nie robił do soboty,
Aż się kowal zaczął złościć:
"Cóż ty umiesz?!" "Umiem pościć..."
Obserwuj wątek
    • zegor Re: Piątek 16.02.18, 09:56
      Ja nie umiem wink
      • cambria1.2 Re: Piątek 16.02.18, 10:33
        Antypiątek wink
        • urszulka_ma Re: Piątek 16.02.18, 13:03
          Dziś piątunio, piąteczek, ach!
          będzie szulka w kinie, trach!
          Zerknie w Melynę może wieczorem.
          Miłego dnia, życzy szulka z humorem.
          Pa! wink
          • leziox Re: Piątek 16.02.18, 14:03
            Jaka Urszulka dzisiaj rozćwierkana! Jak wróbelek Elemelek smile
            • cambria1.2 Re: Piątek 16.02.18, 15:27
              Jak się idzie na "Wróbla Ćwirka", to inaczej nie wypada.
              • leziox Re: Piątek 16.02.18, 20:02
                Teraz takie czasy, że wróbelek sam przyjdzie. I na melynę i na Youtube.
                Starczy tylko zawołać.
                • cambria1.2 Re: Piątek 16.02.18, 21:37
                  A jak się woła na wróbelka?
                  • cambria1.2 Re: Piątek 16.02.18, 21:41
                    Wróbelek jest mała ptaszyna,
                    wróbelek istota niewielka,
                    on brzydką stonogę pochłania,
                    Lecz nikt nie popiera wróbelka

                    Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta,
                    że wróbelek jest druh nasz szczery?
                    kochajcie wróbelka, dziewczęta,
                    kochajcie do jasnej cholery!
                    • cambria1.2 Re: Piątek 16.02.18, 21:41
                      Oczywiście Il de Fons wink
                      • urszulka_ma Re: Piątek 16.02.18, 22:59
                        szulka miała dziś bardzo udany dzień
                        za oknem świeciło słońce,
                        w południe ptaki rozśpiewały się
                        i zapachniało wiosną...
                        lubię takie dni - pomyślała szulka
                        • urszulka_ma wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 16.02.18, 23:21
                          Uf…
                          ale się dziś we śnie zmęczyła...
                          Biegała szulka, w tym śnie, po łące, i goniła swoje cienie..
                          Udawała ptaki rozkładając ramiona, chciała lecieć gdzieś do góry, a może to już były chmury?
                          Chciała jak najbliżej słońca…
                          Słychać było tylko cykanie małego konika, który pasł się na łące i przyglądał biedronce..
                          Biedronka zmartwiona była bardzo, szukała swoich zagubionych kropek i pytała liści
                          - czy nie widziały, takich małych kropeczek czarnych..
                          Ale liście niemowy, tylko lekko się kołysały i nic nie odpowiadały.
                          Co teraz, ten owad mały, miał zrobić, gdzie szukać swoich zagubionych kropek?
                          A było to bardzo ważne, by one się znalazły, bo to były kropki czarodziejskie..
                          Pełno w nich było myśli schowanych.
                          Biedronka się obawiała, że bez nich to już całkiem przestanie istnieć..
                          Dosiadła, więc konika, co skrzydełka swoje rozłożył.
                          Bo to nie był zwykły konik, tylko taki pegaz, co potrafił po chmurach biegać..
                          I popędzili do góry, w chmury, tych kropeczek szukać..
                          Wiadomo, że myśli ulotne, do góry się na pewno wzniosły, więc nadzieja się narodziła,
                          że myśli w kropki zamienione,…zostaną odnalezione!

                          • leziox Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 09.03.18, 13:40
                            Takie wyobrażenia Urszulki przeoczyć to tylko ja mogę.
                            Nawet po LSD dawno temu takich nie było.
                            No.
                            A tu tymczasem znowu piątek.
                            • leziox Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 10.03.18, 19:11
                              Nie wiadomo, co ten facet brał?
                              • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 10.03.18, 20:01
                                Zdania podzielone. Może naleśniki sfermentowały? To się musi Urszulka wypowiedzieć wink
                                • urszulka_ma Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 24.03.18, 07:47
                                  i następny piątek minął...
                                  grafika ciekawa, owszem, elektroniczne fantazje, elektroniczne przeróbki muzyczne z wykorzystaniem urządzeń i programów, przetwarzających dźwięki i obrazy.
                                  • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 24.03.18, 08:23
                                    Ojjjj, i cała niezwykłość rozebrana na zwykłe czynniki pierwsze...
                                    • urszulka_ma Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 25.03.18, 21:47
                                      uj...wrażenie uleciało?
                                      grafika komputerowa robi wrażenie, owszem,
                                      ale jej efekty zależą od dobrych programów i umiejętności ich tworzenia oraz zastosowania
                                      • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 26.03.18, 10:27
                                        Nigdy bym o tym nie pomyślała, serio wink
                                        Uwielbiam animacje, oglądam od lat, ale nie rozbieram na czynniki pierwsze. Może być prymitywna kreska, byle przesłania nie zgubić.
                                        • urszulka_ma Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 26.03.18, 22:12
                                          jaką kreskę uznajesz jako prymitywną?
                                          • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 27.03.18, 06:30
                                            Znasz techniki animacji? Plus licencja poetycka.
                                        • leziox Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 26.03.18, 22:13
                                          Od grafiki komputerowej wolałbym jednak na ścianie w salonie jakiegos skromnego Van Gogha, Tycjana albo innego Kossaka.
                                          • urszulka_ma Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 26.03.18, 22:40
                                            a co wisi teraz na ścianie u Lezia w salonie?
                                            • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 27.03.18, 06:29
                                              Zegar smile
                                              • leziox Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 27.03.18, 08:53
                                                Na ścianie wisi obraz czarnej pantery wylegującej się nad wielkimi wodospadami i zagapionej w okolicę.
                                                • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 27.03.18, 09:39
                                                  Znaczy kocica...
                                                  • urszulka_ma Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 05.04.18, 08:39
                                                    a u Cambrii?
                                                  • leziox Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 05.04.18, 11:55
                                                    Pewno "słoneczniki" smile
                                                  • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 05.04.18, 13:39
                                                    Nie, u mnie zima oraz jeleń na rykowisku. Aaa, i jeszcze sceny z polowania.
                                                  • urszulka_ma Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 05.04.18, 21:52
                                                    u urszulki pejzaże, trochę architektury, trochę portretów, trochę różności wink
                                                  • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 06.04.18, 10:28
                                                    Jeszcz zauważyłam pajęczynę w rogu. Liczy się?
                                                  • zegor Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 06.04.18, 20:46
                                                    Nie śmiejcie się ......

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/id/vc/tyrg/JpsjLoUExvkWUj0azB.jpg
                                                  • dunajec1 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 06.04.18, 22:14
                                                    UFO zegor, wiara czyni cuda podobno.
                                                    A wrobelki i biedronki beda beda na wiosne, na razie mam zime.
                                                  • leziox Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 06.04.18, 22:53
                                                    W Europie już wiosna. W Hameryce nie ma, pewnie dlatego, że Trump obłożył wszystko cłami zaporowymi i dlatego wiosenka nie chce tam wjeżdżać.
                                                  • zegor Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 07.04.18, 00:05
                                                    dunajec1 napisał:

                                                    > UFO zegor, wiara czyni cuda podobno.
                                                    > A wrobelki i biedronki beda beda na wiosne, na razie mam zime.

                                                    Poszedłem do łazienki...a tam prosto na mnie patrzy mały, szary ludzik z dużymi,przekrwionymi oczami......
                                                    Dunajec i jak tu nie wierzyć ???????
                                                    😀
                                                  • dunajec1 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 07.04.18, 01:05
                                                    Zegor, przypadkiem nie powiedz ze do lustra patrzyles.
                                                    Hehe, to tak zartem.
                                                  • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 07.04.18, 07:04
                                                    Było szybko się z nim napić!
                                                  • zegor Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 07.04.18, 10:20
                                                    Takie....bliskie spotkanie ????
                                                    😀
                                                  • leziox Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 07.04.18, 11:36
                                                    A jakże! Takie przypadkowe spotkania należy kultywować.
                                                    Z czasem ufoludzik może sprowadzi znajomych i nigdy nie będziesz już musiał pić sam.
                                                    big_grin
                                                  • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 07.04.18, 12:51
                                                    Zbankrutuje! Albo wątroba odmówi współpracy, współpicia wink
                                                  • dunajec1 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 07.04.18, 13:09
                                                    A moze oni maja cos inne do picia? Skoro taka technike maja ze przylecieli to co maja do jedzenia i picia ze nie wspomne o upiciu sie? Ha?
                                                  • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 07.04.18, 13:43
                                                    Pewnie tak, coś w stylu ciasteczek i zawartości buteleczek z drugiej strony lustra wink
                                                  • leziox Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 07.04.18, 15:57
                                                    Kiedyś był taki film.
                                                    Przylecieli na Ziemię Ufoludki. Nawet podobni do nas, tylko z takimi plamami na łysych głowach.
                                                    Ponad 300 tysięcy ich było więc nie dało rady sprawy zamieść pod dywan tylko udzielić im azylu, bo przed kimś uciekali.
                                                    No i z czasem dostali pozwolenia na pracę, jeden z nich pracował jako policjant. Kiedy po pracy pochlewał ze swoim kolegą, Ziemianinem, to tamten chlał whisky a ufoludek maślankę, po której miewał potem strasznego kaca.
                                                    Jak to się mówi-co kraj(planeta) to obyczaj smile
                                                  • cambria1.2 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 07.04.18, 16:54
                                                    Napój jak najbardziej fermentowany!
                                                  • dunajec1 Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 08.04.18, 00:53
                                                    Krucazeks, nigdy po "kwasnym mleku" nie mialem seksualnych mysli.
                                                  • zegor Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 08.04.18, 10:42
                                                    Bo po kwaśnym mleku człowiek o własnej dupie myśli 😀
                                                  • leziox Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 08.04.18, 18:12
                                                    I to przez dłuższy czas smile
                                                  • urszulka_ma Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 09.04.18, 14:40
                                                    piękne konkluzje wypisujecie, aż sobie monitor urszulka ...tentego smile
                                                  • leziox Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 10.04.18, 11:17
                                                    Zapluła? Przetarła? Wyrzuciła przez okno?
                                                  • urszulka_ma Re: wróbelek, biedronka i wiosenna łąka :) 11.04.18, 14:40
                                                    nie, przez okno nie wyrzuciłam wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka