leziox 28.12.18, 13:31 Taka dziwna myśl mnie dzisiaj naszła, ze dla niektórych melyna to jeszcze zbyt czysty przybytek. Ale nie piłem dzisiaj jeszcze nic, stąd może takie ciekawe przemyślenia przychodzą człowiekowi do głowy. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cambria1.2 Re: Brudna melyna 28.12.18, 14:12 Że niby nasza? A kiedy ostatnio odkurzałeś? Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 28.12.18, 15:44 Pani Kasia zawsze odkurza za pół bani tygodniowo, sprząta i ogólnie dba, a czasem nawet wódeczkę sprzeda, kiedy kto potrzebujący w dzień zajrzy. Czysto jest. Fizycznie. Mnie chodziło raczej o brudy moralne i temu podobne miłe rzeczy. Albowiem są tacy, którzy w zbytniej czystości moralnej zbyt ubogo i źle się czują i szukają szamba odpowiadającego sobie. Jednocześnie twierdząc iż to oni właśnie najczystsze dusze mają, atakują wszystko dookoła, co może stać się dla nich zagrożeniem, na podobnej zasadzie, na jakiej złodziej krzyczy "łapać złodzieja", aby odwrócić od siebie uwagę. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Brudna melyna 28.12.18, 18:14 Lepiej krzyczeć „Pali się!”. Ponoć skuteczniejsze. Co do czystości meliny, to dość długo się... wietrzyła. I próżno szukać śladu dawnych imprez, a najbardziej „charakterni” bywalcy poszli biesiadować pod inne ciepłe piece. Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 28.12.18, 19:44 Ano, wietrzenie jak widać, poszło na tyle dobrze, iż nie dość, że się wywietrzyło, to jeszcze wywiało pewne egzemplarze. I są tacy, którzy tu by nie weszli już na pogawędkę nawet za tysiaka, bo na melynie trza mieć odpowiedni poziom. Nawet taki, który sięga bruku, ale niech chociaż taki jest, bo jak wiadomo, będąc całkiem na dnie, często można jeszcze usłyszeć pukanie od spodu. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Brudna melyna 28.12.18, 19:48 Można też wygodnie oddać się wykopkom archeologicznym. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Brudna melyna 28.12.18, 20:44 Można też „freski” na ścianach na nowo interpretować Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Brudna melyna 28.12.18, 21:03 Coś jak malowidła ze starożytnych grobowców w Tebach... Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 28.12.18, 21:20 Czekaj czekaj, bo zaraz z Melyny zrobi się Dolina Królów Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Brudna melyna 28.12.18, 21:47 Ja już idę spać, panowie mogą... pomalować ściany Jutro rano sprawdzę Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 29.12.18, 14:10 A Ty Dunajec co, zasypiałeś czy się budziłeś, gdy to pisałeś? Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Brudna melyna 29.12.18, 18:32 Wstał napić się wody. Po drodze popełnił taką zwrotkę Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 29.12.18, 22:04 A nie wiem, odruchowo zabrzęczały mi gdzieś chyba nożyce. Nie mam pojęcia, dlaczego... Odpowiedz Link
iga1 Re: Brudna melyna 29.12.18, 22:08 Lubimy się bawić...ale z nożycami trzeba uważać, mogą się zamienić w sekator i co nieco uciąć Odpowiedz Link
eufemizm_tygodnia Re: Brudna melyna 29.12.18, 22:14 W sumie sekator << nożyce ogrodowe. A tak sobie napisane. Odpowiedz Link
garcia6 Re: Brudna melyna 29.12.18, 23:45 Nie wiem co napisac...generalnie mysle kiedy minie mi 20 lat na necie... Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 30.12.18, 00:01 Hehe, czasem lepiej nie pisać nic, tylko otworzyć kolejną buteleczkę z czymś miłym. I wypić za coś. Miejsce odpowiednie. Dawno Cie tu nie było. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Brudna melyna 30.12.18, 02:32 No wlasnie,wypic. "Pic,pierdolic, nie zalowac bida musi pofolgowac." Odpowiedz Link
iga1 Re: Brudna melyna 30.12.18, 19:34 Po dwóch nieprzespanych nocach poddaję się bez walki Odpowiedz Link
iga1 Re: Brudna melyna 30.12.18, 20:11 A wiadomo, zrobić ciało stałe z wody, ciężko...Zamienić tylko w lód. Odpowiedz Link
iga1 Re: Brudna melyna 30.12.18, 21:30 Rozkruszyć ten lód i dodać alkohol, wtedy już mózg przestaje być potrzebny...Noo Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 31.12.18, 14:23 Melyna nie była otwarta dla myślenia. Więc wszystko pasuje, serdecznie zapraszamy nawet tych nie mających mózgu na pół bani. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Brudna melyna 13.02.19, 11:46 Gospodarz powinien z chlebem i solą, ale widocznie w piekarni kolejki Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 13.02.19, 13:18 Do wódeczki ogóreczki, śledzik i kaszana na gorąco. Chleb to do wąchania. Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 16.02.19, 23:03 Zapijać wódę śliwowicą...Ech ci Górale A grzybkiem w occie nie pogardziłbym, zielonkami w occie np., tylko tego już nigdzie chyba nie można kupić. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Brudna melyna 17.02.19, 09:30 Zielonki w occie? Korniszonki znaczy, tak? Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 17.02.19, 12:48 Zielonki to grzybki. Nazywane zdaje się również gąskami ale to nie kurki. Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 21.09.19, 22:31 I tak od grzybka do wódeczki. Reaktywujemy zatem, bo temat nośny zawsze. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Brudna melyna 22.09.19, 09:38 Grzyb mamy w piwnicy. To już coś, przystawka znaczy. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Brudna melyna 22.09.19, 09:58 Aaaaa..... kielonek i skrob po ścianie - zagrycha... poręcznie, bo pod ręką, nie ucieka, nie trzeba gotować, kroić, no... można przed użyciem popieprzyć Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Brudna melyna 22.09.19, 14:22 "Po pierwszym nie przegryzam..." kto to powiedzial? Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 22.09.19, 14:29 Może to było powiedziane tak: Pierwszemu nie przegryzam... Wilkołak jakiś? Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Brudna melyna 22.09.19, 18:00 Coś sobie kojarzę.... Film. Wojenny. Obóz koncentracyjny. Więzień (wiadomo głodny) dostaje szklaneczkę wódki i chleb na zakąskę (ale jak do tego doszło nie pamiętam), on wypija, za chleb dziękuje - po pierwym nie kuszaju - Dostał za to chyba bochenek chleba Moja babcia - wilniuczka - też nie "zakąszała" tylko wąchała chleb Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 22.09.19, 21:11 "Los człowieka" nazywał się ten film, jeśli to kogos interesuje. Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 22.09.19, 22:45 Nawet wiem o co tam chodziło ale to za dużo pisania a jakoś mnie się nie chce dzisiaj tłuc wściekle w klawisze. A pamięć po denaturacie przednia jest. Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Brudna melyna 23.09.19, 09:43 Nie tylko ciebie ta niechęć ogarnęła, ja też tak mam Odpowiedz Link
coco.franelka Re: Brudna melyna 23.09.19, 13:56 Już się nie wyłania, on już jest... od 9:50 Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 23.09.19, 22:29 Jutro nowy dzień, trza miec nadzieję że się marazm nie przywlecze a jakby sie pojawil to go od razu gonić. Kawkie poranną wypić, coś ciekawego zrobić. Na melyne zajrzeć. No i oby nie padało zbytnio, albowiem własnie się jesień zaczęła. Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Brudna melyna 23.09.19, 23:22 Ha, ze tak powiem, u mnie na wsi to po deszczu zawsze sie "maras"a nie marazm robil, no. Odpowiedz Link
leziox Re: Brudna melyna 24.09.19, 12:15 Tak, a jeśli deszczu nie było i jednak marazm się zrobił,to szło się do sklepu gieesu po materiały, skutecznie marazm przeganiające. Ogórki kiszone zaś każdy miał wtedy w domu, oraz inną zagrychę. Odpowiedz Link