Dodaj do ulubionych

Po bratersku przekazuję

16.09.19, 20:27

wierszyk a popos od pewnej nieśmiałej znajomej wink


BRAT - Jonasz Kofta

A wte­dy na­gle
Brat mi zbladł
Prze­że­gnał się
I wpadł
Pod blat
Cho­le­ra, my­ślę
Taki świat
Taki był
Do­bry brat
I wpadł
Pod blat

Ro­dzo­ny mój
Ko­cha­ny brat
Niby pod­cię­ty
Kwiat
Tak padł
Sie­dzie­lim cza­su
Spo­ry szmat
I na­gle pa­trzę
Szach i mat
Już wpadł
Pod blat

Ja za­wsze z bra­tem
Fer­tig, git
A tu przez je­den
Litr
Ten wstyd
Taki był z nie­go
Gie­roj, chwat
I wpadł
Pod blat

Pół­to­ra pana
Był mój brat
Nie słu­chał
Rad
Za mało jadł
Bo trze­ba prze­gryźć
Cho­ciaż gnat
A brat mój na czczo
Ze mną siadł
I wpadł
Pod blat

Z jed­nej ma­mu­si
Z kil­ku tat
Czło­wiek się wzru­szył
Brat
To brat
My od ma­łe­go...
Tyle lat
A tu za­ist­niał
Głu­pi fakt
Bo wpadł
Pod blat

Stoi przede mną
Jesz­cze pół
A pod pół­ba­sem
Stół jak wół
Nogi ma czte­ry
Twar­dy blat
Pod bla­tem leży
Brat
Co wpadł
Pod blat

Zbudź się, bra­cisz­ku
Nie da rady
Mu­szę do­koń­czyć sam
Bie­sia­dy
Bo o co?
Po co?
Szar­pać się
Leży pod bla­tem
Jak ten kwia­tek
Ech!
Życie na­sze nie­bo­ga­te!
Na co mi taki
Brat pod bla­tem
Nie?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka