Dodaj do ulubionych

Noworoczne...

02.01.20, 16:06
...postanowienia. Byly jakies? I co?
Juz pooooszlyyy czy jeszcze nie?
Ja podszedlem do nich seksualnie.
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Noworoczne... 02.01.20, 16:30
      A mnie się wszystkie zagubiły w pijackim rauszu.
      I nawet zapomniałem już czy miałem jakieś, czy żadnych.
      Czasem lepiej czegoś nie pamiętać.
      • coco.franelka Re: Noworoczne... 02.01.20, 17:26
        Ja tam nie postanawiam niczego na zapas suspicious przyjdzie odpowiednia pora to i się samo dokona uncertain
    • coco.franelka Re: Noworoczne... 02.01.20, 17:25
      dunajec1 napisał:

      > ...postanowienia. Byly jakies? I co?
      > Juz pooooszlyyy czy jeszcze nie?
      > Ja podszedlem do nich seksualnie.

      Czyli pierpapier je i słusznie! winkbig_grin
      • leziox Re: Noworoczne... 02.01.20, 17:27
        A bo to takie postanowienia dotyczą przeważnie rzeczy najprzyjemniejszych w życiu , przeważnie na p.
        No i jak to nie używać, jeśli jeszcze można? Z własnej woli życie sobie w piekło zamieniać.
        No to lepiej zapomnieć.
        big_grin
        • coco.franelka Re: Noworoczne... 02.01.20, 17:35
          Słowem nie postanawiać, nie obiecywać, tylko brać się od razu za robotę wink
          • leziox Re: Noworoczne... 02.01.20, 18:23
            No pewnie, bo inaczej to tylko słowa, słowa, słowa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka