gryf-land1
21.01.20, 09:29
🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿
Kiedyś to było święto. Wnuki z laurkami , kwiatuszkiem, zasuwały do babci, składały życzenia, mówiły wierszyki, a teraz ? Jakoś mam wątpliwości czy wnuki w ogóle odwiedzają dziadków, a jak już to po kasiorkę. I co się dziwić, skoro rodzice wnuków także zapomnieli, że mają obowiązek wobec swoich rodziców. Najlepiej się tłumaczyć brakiem czasu, nawałem obowiązków, odległością itp. Ooooo ! Gdyby babusia miała piękny domek, basenik, kasiorę w banku, wtedy wszyscy by babusię kochali, ale babusia ma lichą rencinkę, siedzi z nosem przyklejonym do szyby i czeka i wspomina jak to dbała o własne dzieci kosztem wielu wyrzeczeń, bo czasy były inne niż teraz. Smutna twarz pokryta zmęczeniem, żalem i pustką. Jedynymi "opiekunami" pozostają sporadycznie zaglądający sąsiedzi, czasem lekarz, albo ksiądz. Rodzinna znieczulica zatacza coraz szersze kręgi. Wszystkim Babciom życzę przede wszystkim zdrowia i oby w tym dniu i nie tylko, nie były same.
🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿🌹🌿