Dodaj do ulubionych

Melyna śpi....

27.01.20, 01:06
.... cisza... nie brzęczą flaszki, nie dźwięczą kieliszki i szklanki.... cisza. Melyna śpi. Żadnych melyniarzy pod stołem, żadne duchy się nie snują wink I tak od lat, dzień za dniem big_grin Ale za parę godzin ożyje, znowu będzie gwarno i wesoło. Znowu zabrzęczy szkło nieodzowną melyniarską melodią big_grin Dobranoc melyno, śpij spokojnie, nabieraj sił do pokonania nowego, kolejnego dnia.... ciiiiiii.... https://forum.barcis.pl/images/smilies/uchopoduszka.gif
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Melyna śpi.... 27.01.20, 13:32
      Spi bo i melyna wyspać się musi aby mieć siłę na nocne działania.
      • coco.franelka Re: Melyna śpi.... 27.01.20, 13:54
        Wyspała się smile ale coś wisi w powietrzu... coś smętnego i obezwładniającego. Może ta pogoda? Oczywiście u ciebie pewnie lazur i słoneczko wink Niestety u nas nie....
    • coco.franelka Re: Melyna śpi.... 27.01.20, 14:02
      No to DOPIERO zaczyna się dzisiejsza dniówka.... A zaraz zacznie się postój.... uncertain Trzeba chyba przejażdżkę uskutecznić, żeby się trochę przewietrzyć no i zaserwować dawkę adrenalinki wink
      • leziox Re: Melyna śpi.... 27.01.20, 14:15
        Przejażdżki są różne. Czasami jedzie się niezbyt szybko, aby nie przegapić niczego po drodze. Jak np. w Alzacji, gdzie ciągle zmieniające się panoramy przykuwały nieustannie uwagę, a na wzgórzach wiał silny wiatr, wymagając sporej koncentracji. I tak cały dzień się spędziło w drodze.
        smile
        • coco.franelka Re: Melyna śpi.... 27.01.20, 14:25
          Wiatr odczuwalny, słyszalny doskonale jest bardziej na motorze. Czasem dosłownie słychać, jak "gwiżdże"... wyobrażam sobie jak musi znosić motor. Utrzymać go to dodatkowe obciążenie psychiczne a i niebezpieczeństwo.... Słowem cały czas koncentracja i napięcie (nie tylko mięśni). A kiedy to trwa cały dzień!... to śpi się potem chyba kamiennym snem smile
          • leziox Re: Melyna śpi.... 27.01.20, 14:36
            Tyle nałykanego świeżego powietrza musi zrobić dobrze na sen,
            • coco.franelka Re: Melyna śpi.... 27.01.20, 14:53
              CZYSTEGO powietrza. Nie tylko od zakrętów może się zakręcić w głowie, ale tyle świeżego powietrza odurza wprost big_grin Takie dotlenienie plus zmęczenie, to i sen kamienny i żadne głupoty się nie śnią wink
              • coco.franelka Re: Melyna śpi.... 27.01.20, 14:55
                No proszę! A tu już czeka druga przejażdżka!! Odechciało mi się spać big_grin JADĘ!!! big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka