Nie, to nie jest żadna nazwa partii (tfu!) politycznej, ani objawienie demokratyczne jakieś.
Wyjaśnienie jest prostsze. Polska Leziowa Dyskoteka.
Od lat uwielbiam różne nagrania rodzime i postanowiłem znowu coś n/t powstawiać. Miłego słuchania drodzy rodacy, gdziekolwiek byście nie byli. Czy to w Pacanowie, czy w Londynie, albo nawet w kieleckiem.

I na początek puste serce. Coś o tym wiem.