Dodaj do ulubionych

Denmark of meat

29.10.11, 20:28
Czyli deja vu, bo taki wątek pamiętam.

Wlazłem sobie na forum Kuchnia, gdzie ktoś wspomina w pewnym wątku o tym, jak kiedyś w przetłumaczonym na angielski menu znalazł:

"Cancers in cream" (raki w śmietanie)

Mnie przypomniał się wtedy post, w którym ktoś opisywał: "Denmark of meat". Przyznam, że jestem pełen podziwu dla kucharza - bo myślę, że trudno wyczarować kotleta w takim kształcie. Może mieli specjalne foremki?

https://www.wyprawynaryby.pl/gfx/dania/Dania.jpg

Jakie inne pomyłki, jeżeli chodzi o przekładanie czegoś na polski, pamiętacie?
Obserwuj wątek
    • 3.14-roman Re: Denmark of meat 29.10.11, 21:12
      Wątek z FH
      • 3.14-roman Re: Denmark of meat 29.10.11, 21:18
        I posty:

        "na poczatku nauki jezyka holenderskiego ( szczegolnie gdy staralam sie mowic szybko) mylily mi sie notorycznie dwa slowa: hond ( pies) i kont (dupa),... wiec zdarzylo mi sie pare razy powiedziec, ze wyprowadzilam dupe na spacer... "

        "No i o czym kiedyś opowiadałam na innym forum- na francuskim kiedyś nasza nauczycielka zapytała o chorego kolegę "Il est malade?" (on jest chory?), co brzmi jak "ile malad". Koledzy na to ze śmiechem odpowiedzieli:
        -Osiemnaście! "
        • 3.14-roman Re: Denmark of meat 29.10.11, 21:19
          "Coś mi się jeszcze przypomina o facecie który chcąc kupić łożysko (tech.) i użył podręcznego słownika. Uzbrojony w karteczkę z napisanym słówkiem "łożysko", ale w sensie med. udał się do sklepu, gdzie śmiertelnie wystraszył ekspedientkę. ...można tak w nieskonczoność... "

          "Kiedyś w irlandzkim pubie w Warszawie wisiał napis "Feel yourself at home" - co oznacza w wolnym przekładzie - obmacuj się w domu... "

          Ech, tęskni mi się trochę za starym FH :)
    • miau_weglowy Re: Denmark of meat 30.10.11, 15:26
      ja sie bawie tutaj

      www.engrish.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka