misiania 29.07.13, 20:55 Przyszłam, by dać świadectwo, że ani mi w głowie narzekać na upał. Jak sobie pomyślę, że za kwartał pierwsze przymrozki... Niech się ciepli dokoła jak najdłużej. Howgh. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Upał 29.07.13, 22:36 ja nigdy nie narzekam ani na upały, ani na mrozy - nie ma sęsu, bo i tak to nic nie zmieni a najlubię listopadowe deżdże i szarugi moja ukochana pogoda ;) Odpowiedz Link
belle_rose Re: Upał 30.07.13, 15:24 Dobrze, że u mnie spadł rzęsisty deszcz i nie ma już takiego upału :) -- krzesła do jadalni meble-lux Odpowiedz Link
jusaa Re: Upał 31.07.13, 09:47 ja tam lubię upał, zmiennocieplność to moje drugie imię :p niestraszne mi upały -- www.hotelik.cso.pl Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Upał 04.08.13, 21:38 ehehe, upal :D przedwczora to upał był na dworzó taki, żem dostała letkiego udarku słonecznego na Wutstoku, rzygałam dalej niż widziałam i wieźli mię karetką na sygnale... taką wutstokową, a Pan Ratownik czule się mną zajął :D faaajnie było ;) Odpowiedz Link
misiania Re: Upał 04.08.13, 21:51 aha. manikir czy miałaś aktualny wtedy? manikir to podstawa. i przepaska na biodra. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Upał 05.08.13, 20:33 bardzo ładnie, jak kupka nieszczęścia chyba manikir był: na zgniłozielono, z lekka obdrapany, bo w tym wutstokowym błotku szybko jakoś złazi - ale za to uzupełniony sporą warstwą tegoż błota pod paznogciami przepaski nie było, ale koszulka hipisiarska malowana na kororowo, na łeb chusteczka turkusowa i leginsiki takież fryz to z gatunku zmiętolonych bardziej, bo łepetynę polewałam cały dzień - a i tak słońce mię upaliło... Odpowiedz Link
kaga9 Re: Upał 05.08.13, 21:00 Taplałaś się? Jaaaaaaaaaaa:D A pytanie serio -o jedyną rzecz, która mnie powstrzymuje od brania udziału w różnych takich Łutstokach i pielgrzymkach -jak jest z możliwością umycia się pod presznicem? 2 razy dziennie obofionskowo. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Upał 06.08.13, 14:54 ja się nie taplam, tygrysy pancerne źle znoszą taplanie w błocie, tygrysgreen się taplała codziennie mycie jest bardzo proste: bierzesz szlaucha, albo zdobyczną 5-litrową flaszkę po wodzie, gąbkę, żel pod prysznic i kolegę/koleżankę do pomocy potrzebne są też raczej majtki kąpielowe, choć nikogo nie dziwi widok obywateli w zwykłej bieliźnie osobistej w tych okolicach ja miałam jeszcze pareo, bardzo uniwersalny wynalazek, który chroni skórę od słońca, robi za turban, prześcieradło, bluzkę z długim rękawem, sukienkę, szlafrok... szłam sobie w piżamce do strefy higienicznej, tam się rozdziewałam do kostiumu, następnie człowiek namacza się, mydli i spłukuje szlauchem podłączonym do kranu albo baniakiem wody - ile dusza zapragnie następnie wyciera się, zawija w pareło i wraca swobodnym krokiem do namiotu, celem dokładniejszego wytarcia i przebrania w suchsze/czyściejsze i sru... Odpowiedz Link
kaga9 Re: Upał 06.08.13, 16:08 Opis nad wyraz, muszę przyznać. Podoba mi się, że można się myć ciągle, choć jako rozpuszczony bachor spodziewałam się choć polowych pryszniców. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Upał 06.08.13, 18:39 ależ prysznice płatne też są, całą dobę czynne ale za darmochę znacznie ciekawiej :D Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Upał 05.08.13, 22:06 taplała się wew błotku? :-P nie zazdraszczam, ja tylko cieplny i bez rzygania, ale zdychałam przez tydzień... Odpowiedz Link
kaga9 Re: Upał 06.08.13, 00:48 Masz ci los. Znowu chora, no. @Mnopku, ja się nie zaciągam, to niezdrowo. Odpowiedz Link
mnop2 Re: Upał 06.08.13, 07:57 to kto będzie pilnował higieny?? Tfu, dziecko, zdrowiej! Odpowiedz Link
misiania Re: Upał 06.08.13, 14:07 A ja sobie w chwili wolnej nadkręciłam nogę w kostce. Spuchnąć nie spuchła, ale boli i to mocno. Ech... Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Upał 06.08.13, 14:16 wew bandaż zawiń z liściem potłuczonej kapusty. mało atrakcyjne, ale dopsz robi. Odpowiedz Link
misiania Re: Upał 06.08.13, 21:34 No dobra. Uczyniłam research w necie i mi wyszło, że należy wewnętrzną powierzchnię liścia kapusty otłuc łyżką tak, by roślinka sok puściła, ale żeby tego liścia przy okazji nie podziabać. Pytanie nr 1. jak to jasnej cholery można odwinąć surowy liść z główki kapusty tak, by go przy okazji nie porwać? Taka np. ja za cienka jestem do tego, okazuje się. Trudno, olewam pryncypia, odrywam drąc, obtłukuję, okładam. Plus smaruję stópkę voltarenem i altacetem. Mam tydzień na doprowadzenie kończyny do porządku. Odpowiedz Link
misiania Re: Upał 06.08.13, 21:52 Odwinąć łupinę arbuza w drugą stronę jest łatwiej niż odwinąć liść kapusty, mówisz? Odpowiedz Link
misiania Re: Upał 06.08.13, 22:16 Czemu Benedict Cumberbatch płacze? Kupimy mu drugiego arbuza, niech on przestanie... Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Upał 07.08.13, 02:43 :-D właśnieobejrzałam ST:Into Darkness... :-P teraz mi się przyśni Khan z arbuzem :-P Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Upał 07.08.13, 11:00 :-D on brzytki strasznie z paszczy jest :-P ale w roli szwarccharakteru całkiem mi się podoba :-D Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Upał 06.08.13, 21:53 da się, mój dziadek potrafił. ale on był rocznik 1903, to oni wtedy w ogóle więcy jakby umieli ;-P albo kapusta albo woltarenyialtacety chyba? woda z octem działa jak altacet. Odpowiedz Link
misiania Re: Upał 06.08.13, 22:05 A co se bede żałować? nie będzie mi się ani kapusta, ani chemia medyczna marnować :) A na osłodę puszczę sobie składankę kabaretu Hrabi Kobieta i mężczyzna. Leci ciurkiem z playlisty, nie trzeba klikać na kolejny film. Matko, uwielbiam to, puszczam na okrągło od dni kilku... www.youtube.com/watch?v=C8eliNEtfQw&list=PL60FFC64E36C9A523 Odpowiedz Link
kaga9 Re: Upał 06.08.13, 16:03 mnop2 napisała: > to kto będzie pilnował higieny?? Higieny będzie pilnować Panzerna, Łuna dużo bakterii bada. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Upał 06.08.13, 18:38 noskont! ja bakterii nie badam, ja siki przelewam przecież Odpowiedz Link
mnop2 Re: Upał 06.08.13, 21:32 a teraz zagadka z zupełnie innej beczki ;) a piwo z czym Ci się kojarzy? <zaciera ręce> Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: Upał 07.08.13, 01:33 Wy tu gadu gadu nocą a tam, hen na horyzoncie błyska i złowrogie odgłosy burzy dają się już słyszeć. Ciekawość, czy po przejściu burzy upał zelżeje czy wręcz przeciwnie. Bo w telewizorze mówili, że u nasz na Dolnym Śląsku podobnież najgoręcej ma być w dzień. Ja Wam powiem, że mnie te upały cieszą jak nie wiem co. Żaden udar mię nie chwyta. Nurzam się i jestem zachwycona. Ani chybi w poprzednim życiu byłam jakimś tropikalnym zwierzęciem:) Zaraz poszukam w pikczersach, instynkt mi podpowie. /po chwili/ Nic mi instynkt nie podpowiedział:( Mogłam jednakże być albo lub też W każdym razie upały mi niestraszne i lubie się wygrzewać w słońcu. Zastanawiające,,, Odpowiedz Link
ezalora Re: Upał 08.08.13, 12:40 U mnie w końcu lunęło. W końcu powietrze zaczęło być lżejsze :) -- www Odpowiedz Link
tfu.tfu 38 celsjuszy o 18:00 08.08.13, 19:58 już bym nie żyła, gdyby nie klima w busiku :-) przez godzinę prawie zażywałam idealnej temperatury 21, szok termiczny po wyjściu prawie mnie zabił :-/ ja chcę ochłodzenia ASAP, nie mam już siły, błeeeeeeee! Odpowiedz Link