k.fanka Sneak Thief cz.5 30.05.13, 17:29 Już dawno temu grałam w to pierwszy raz, ale podejście było wybitnie nieudane. Ostatnio tak mocno się sprężyłam i zaparłam, że wreszcie po wielu bólach i wszelkich mękach udało mi się skończyć. Tym razem złodziej nic nie musi ukraść, jego zadanie jest tak zaskakujące, że dlugo trwało, zanim mnie oświeciło. I jak oświeciło, od razu zrobiło się łatwiej. www.pastelgames.com/index,games,flash_game,101.html Odpowiedz Link
k.fanka Yepi forever 11.07.13, 18:57 www.gamershood.com/23695/point-and-click/yepi-forever O rety, jak się nad tym namęczyłam... Ale warto było, bo końcówka jest zaskakująca. Trochę trzeba robić metodą prób i błędów (chyba, bo może to ja za głupia, żeby dostrzec prostą i łatwą metodę ). Odpowiedz Link
k.fanka Ecsape from Yepi planet 14.07.13, 11:53 Do kompletu do poprzedniej, to chyba nawet jest pierwsza część: www.gamershood.com/22464/point-and-click/escape-from-yepi-planet Łatwiejsza i tak samo fajna. Odpowiedz Link
k.fanka Przygody hydraulika cz.1 09.08.13, 17:17 Mateuszowa, zabawna bardzo. www.pastelgames.com/index,games,flash_game,106.html Przeszłam dość szybko, poza jednym jedynym ostatnim ruchem. Sama bym na to nigdy w życiu nie wpadła, więc podpowiadam: freonem w aerozolu można zamrozić zamek w drzwiach. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Przygody hydraulika cz.1 07.12.13, 17:58 Przeszłam. Nie tak szybko... Z drzwiami sobie poradziłam metodą prób i błędów, ale dzięki za podpowiedź. Odpowiedz Link
k.fanka Grand Banda 09.11.13, 12:53 Co by tu zrobić, gdy nagle wysiądzie prąd... www.pastelgames.com/other_games/index.php?id=grand_banda_1 Bardzo zabawne. I nawet udało mi się skończyć. W całkiem rozsądnym czasie. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Grand Banda 08.12.13, 12:54 Tam na początku jest jakis trudny moment... O, wiem, chili trzeba podgrzać na gazie w domku. Podgrzałaś? Odpowiedz Link
stela2004 Re: Grand Banda 08.12.13, 19:30 Hehe... jeszcze nie udał mi się do domku wejść. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Grand Banda 09.12.13, 17:12 W takim razie faktycznie wyszłaś z wprawy. Ale nic Ci nie podpowiem, bo już nie pamiętam. W każdym razie nie miałam z tym problemów, więc trudne nie jest. Pewnie trzeba wnikliwie obszukać te wszystkie skrzynie na placu. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Grand Banda 10.12.13, 10:52 O żesz! - a to takie proste! Zabawiłam się we włamywacza. Cóż, trzeba było ruszyć mózgownicą. Trochę czasu mi zajęło, ale melduję, że przeszłam. Superowa gra. Dziadki mi się podobają. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Grand Banda 11.12.13, 18:34 No widzisz, mówiłam że łatwe. Ta ostatnia scena była warta wszelkich starań. Jeszcze coś fajnego ostatnio odkryłam, niedługo podam link. Polska produkcja, superowa. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Grand Banda 12.12.13, 19:06 > Jeszcze coś fajnego ostatnio odkryłam, niedługo podam link. > Polska produkcja, superowa. Kiedy jest niedługo?? Odpowiedz Link
k.fanka Re: Grand Banda 12.12.13, 19:52 > Kiedy jest niedługo?? No dobra, pod wpływem tej bezprzykładnej presji już wrzucam. W nowym poście. Odpowiedz Link
k.fanka Kwindolnica 12.12.13, 19:57 kwindolnica.pl/ Kilka dni temu gdzies tam trafiłam na drugą część. Póki co nie udało mi się skończyć, ale gra jest bardzo fajna. Pod linkiem mieści się strona autora, na dole są odnośniki do innych jego produkcji (jeszcze nie próbowałam, ale w okresie okołoświątecznym... na pewno). I widzę, że już powstały aż trzy części Kwindolnicy. Jest wersja polska, można ją sobie wybrać klikając na flagę przed rozpoczęciem gry. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Kwindolnica 14.12.13, 21:05 Lol. Toto mi cały czas beczy albo gra na gitarze. Fajna gra, taka trochę inna. Na razie stoję, ale już wymyśliłam co dalej. I przeszłam ten kod, gdzie jest podpowiedź, która mi nic nie mówi - metodą krasnoludkową. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Kwindolnica 16.12.13, 18:20 Beczy? W drugiej części tylko grało. Pierwszej jeszcze nie próbowałam. Ale z Twoich słów wnioskuję, że też fajna. Zabiorę się do niej w przyszłym tygodniu, mam urlop między świętami a nowym rokiem. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Kwindolnica 24.12.13, 19:48 Przeszłam, a raczej zmęczyłam. Jak odetchnę, to biorę się za następną, bo już powinno mi pójść śpiewająco. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Kwindolnica 24.12.13, 21:06 Ohoho, gratulacje. Jutro się za to zabiorę, jak mnie coś nie rozproszy przesadnie. Mam całe 8 dni wolnego, może w tym czasie zdążę. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Kwindolnica 24.12.13, 21:27 Dobra, jutro ja też spróbuję. Chyba, że jakieś goście mi się zwalą. Nie planuję, ale licho nie śpi. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Kwindolnica 25.12.13, 18:48 > Przeszłam, a raczej zmęczyłam. Naprawdę musiałaś wyjść z wprawy. Pierwsza część wydaje się dość łatwa, zajęła mi dziś ze trzy kwadranse. Choć momenty zastopowania miałam, nie powiem żeby nie. Najbardziej mi się podobało, jak od beczenia szkło popękało. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Kwindolnica 26.12.13, 17:23 Przeszłam. Trudniejsze, ale po treningu przynajmniej wiedziałam, co robić. Chyba, bo nie zebrałam wszystkich puzzli - będę jeszcze raz próbować. Teraz, to już formalność. Podobały mi się ptaszki nadające morsem. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Kwindolnica 26.12.13, 21:20 Noo, gratulacje! Jestem pełna podziwu. Tym bardziej, że sama się właśnie męczę. Jak mnie zacięło na balonikach, tak trzyma od... eee, nawet się nie przyznam od kiedy. Stelka, jak się przechodzi baloniki??!! Aha, ptaszki fajne. Ale co do puzzli, wciąż nie wiem jak wziąć tego z godziny dwunastej. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Kwindolnica 27.12.13, 10:16 Myślę, że z balonikami sobie poradzisz - masz je chwycić, zabrać pająkowi i polecieć na balkonik - a jak? - próbuj. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Kwindolnica 27.12.13, 11:52 Stelka, zlituj się, próbowałam już chyba z 50 razy! Wciąż tylko ląduję u Salvadora z patelnią. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Kwindolnica 27.12.13, 16:57 Aaa! Dzięki, nigdy w życiu bym na to nie wpadła. Skończyłam, uff. Fajne było. Niestety, zaraz potem przeżyłam wielkie rozczarowanie, bo trzecia część okazała się płatna. Mateusz ostatnio robi to samo, najpierw części darmowe, a potem nagle stop. Ech. Ale co się dziwić, też bym chciała zarobić na swoim talencie (gdybym taki miała ). Odpowiedz Link
k.fanka Re: Kwindolnica 28.12.13, 18:36 Przeżyjemy to jakoś. Ja już w zasadzie przywyczajona jestem. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Kwindolnica 29.12.13, 09:32 To czuwaj i daj znać jak odblokują. Znaczy, jak puszczą za friko. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Kwindolnica 29.12.13, 16:11 Ooo, obawiam się, że to się nie uda. Albo zapomnę, albo nigdy nie odblokują (bo niby dlaczego, ja bym nie odblokowała ). Odpowiedz Link
stela2004 Re: Kwindolnica 29.12.13, 19:52 > Ooo, obawiam się, że to się nie uda. Albo zapomnę, albo nigdy nie odblokują (bo > niby dlaczego, ja bym nie odblokowała ). No , myślę, że powód jest ważki - my chcemy grać. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Kwindolnica 30.12.13, 17:49 No co? Powinni dbać o tych, którym się chce, a o nas szczególnie, bo my jak ten dziadek jeden. Lol. Odpowiedz Link
k.fanka Must Escape the Temple 27.12.13, 17:05 Tytuł mało finezyjny, więc pozostawiłam go w oryginalnej wersji. Jak sama nazwa wskazuje, złe siły zamknęły nas w starożytnej świątyni i koniecznie musimy stamtąd uciec (właściwie nie wiadomo dlaczego, bo jest tam całkiem miło, nawet basen mają ). www.gamershood.com/24762/room-escape/must-escape-the-temple Gra jest łatwa i szybka, taka na pół godziny. Żadna rewelacja, ale wyróżnia się pozytywnie na tle wszystkiego, czego w ostatnich dniach próbowałam. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Must Escape the Temple 28.12.13, 14:13 Albo mi ta gra słabo (źle) chodzi albo ja jestem tłuk do kwadratu. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Must Escape the Temple 28.12.13, 18:34 Przeczucie mi podpowiada, że wszystkim chodzi tak samo. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Must Escape the Temple 29.12.13, 09:31 No cóż... przyjmuję do wiadomości. Ale będę próbować. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Must Escape the Temple 29.12.13, 10:26 Przeszłam, ale wcale nie jestem dumna z siebie - za długo to trwało. Albo Ty jesteś taki orzeł. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Must Escape the Temple 29.12.13, 16:10 > Przeszłam, ale wcale nie jestem dumna z siebie - za długo to trwało. Albo Ty je > steś taki orzeł. Hmm, dziwne. Naprawdę wydawało mi się łatwe, zacięłam się dopiero pod sam koniec, na żółwiu. Może po prostu ja mam talent do innych typów gier, a Ty do innych. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Must Escape the Temple 29.12.13, 19:51 Jasne, tak to sobie i mi tłumacz. Takie gry właśnie lubię. Tępa dzida jestem, ot co! Ps. Za szybko chciałam przejść, jak wszystkie zresztą. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Must Escape the Temple 30.12.13, 10:24 Oj tam, już nie bądź taka autokrytykancka. Ja za to zbyt szybko się poddaję przy zacięciu. Przy żółwiu też o mało nie zrezygnowałam. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Must Escape the Temple 30.12.13, 17:51 E, nie nazbyt. Zauważyłam, że jednak brak treningu swoje robi. A dla mnie utrudnienia są dopingiem - zaprę się i już. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Must Escape the Temple 31.12.13, 10:31 > E, nie nazbyt. Nazbyt. Próbuję bardzo wielu gier, niektóre od razu rzucam (te, w których po paru pierwszych klikach pojawiają mi się okienka do wpisania kodu )), a większość trochę później, jak się na dobre zatnę. > A dla mnie utrudnienia są dopingiem - zaprę się i już. I tym się różnimy właśnie. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Must Escape the Temple 04.01.14, 19:49 A poza tym gra musi mnie zainteresować na tyle, żebym chciała się angażować i dlatego czekam, aż coś podrzucisz, bo wiadomo, że będzie fajne. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Must Escape the Temple 04.01.14, 21:53 Moja ulubiona strona z grami była chyba na przedłużonym urlopie świąteczno-noworocznym. Nie dość, że nowości brakowało, to na dodatek ciężko chodziła. Teraz dopiero zaczyna się coś nowego pokazywać, ale czy warto, tego jeszcze nie wiem. Jesli będzie warto, to na pewno podrzucę link. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Must Escape the Temple 05.01.14, 10:56 Zaglądnęłam do AZTEC'ÓW. Udało mi się w końcu przejść ruiny. Spróbowałam innych... jak ja to zrobiłam, że wszystkie przeszłam?! LOL. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Must Escape the Temple 05.01.14, 18:30 A ja już nie pamiętam, czy przeszłam, czy nie. W każdym razie fajne to było. No i fakt, kiedyś człowiek miał większą wprawę. Żadnych nowych fajnych nie ma póki co. I w ogóle posucha. Muszę pogrzebać głębiej, bo przecież ja tam rzadko bywam i z pewnością to i owo w toku dziejów mi umknęło. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Must Escape the Temple 05.01.14, 10:57 Hehehe. Krasnoludków nie mogę przejść, póki co. Ale trening czyni mistrza. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Must Escape the Temple 05.01.14, 18:30 Krasnoludki zrobiły się ostatnio zbyt dziwaczne jak dla mnie. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Must Escape the Temple 11.01.14, 11:59 Powiedziałabym nawet, że beznadziejne. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Must Escape the Temple 11.01.14, 18:39 > Powiedziałabym nawet, że beznadziejne. O, to, to. Ujęłam to delikatniej, bo nie chciałam Ci się narazić, gdyby co. Odpowiedz Link
k.fanka Gdzie jest 2014 10.01.14, 19:42 Rok temu (o ile mnie pamięć nie myli) też Mateusz wymyślił grę, w której poszukiwaliśmy Nowego. Tegoroczna jest dużo mniej skomplikowana i szybsza do skończenia, ale również fajna. www.mateuszskutnik.com/where_is/index.php?id=where_is_2014 Odpowiedz Link
k.fanka Re: Gdzie jest 2014 11.01.14, 18:41 > O! dzięki. Zaraz zagram. Mam nadzieję, że poszło bez problemu. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Gdzie jest 2014 11.01.14, 19:29 Bez. Szyfr bezproblemowy. Taka relaksująca gra. Odpowiedz Link
k.fanka Backyard escape 12.01.14, 16:28 Mały ogródek, kwiatki kwiatną, motylki latają, ptaszki też... no i w tym miłym miejscu nas zamknęło. Gra nie jest jakoś szczególnie wybitna, ale dość fajna i wymaga sporo kombinowania. Na tyle dużo, że wciąż jeszcze nie udało mi się skończyć: www.gamershood.com/24958/room-escape/backyard-escape Odpowiedz Link
stela2004 Re: Backyard escape 12.01.14, 18:38 Nie wiem, co zrobić z tą łopatą, znaczy, gdzie kopać, chyba, bo kokardę już ma. Brakuje mi ostatniej kulki do otwarcia bramy. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Backyard escape 12.01.14, 18:50 Przeszłam. Fajna. Nawet szybko mi to poszło. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Backyard escape 12.01.14, 21:44 Noo. Też przez pewien czas zastanawiałam się, gdzie należy kopać. Ale wystarczyło, że napisałam tutaj i od razu udało mi się skończyć. Odpowiedz Link
k.fanka Shapik 15.01.14, 19:41 Shapik to leśny stworek, któremu złe potwory porwały młodszą siostrzyczkę. Oczywiście błyskawicznie podążył jej na ratunek: www.gamershood.com/22308/point-and-click/shapik-the-quest Gra jest ładna graficznie i klimat też ma fajny (o ile przyciszy się zbyt głośne tło muzyczne ). Ale jest dość trudna i gdyby nie jedna z podpowiedzi na dole strony, to chyba bym się zacięła na amen. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Shapik 17.01.14, 22:20 Przeszłam. Hurra! Przypomina mi Haluza, czy tam inne Samorosty. Fajne. Do każdego szyfru jest podpowiedź, tylko trzeba drogą eliminacji wybrać. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Shapik 18.01.14, 10:34 Brawo, brawo. > Przypomina mi Haluza, czy tam inne Samorosty. Fajne. Aha, trochę w ich stylu. Mało jest w dzisiejszych czasach takich gier. > Do każdego szyfru jest podpowiedź, tylko trzeba drogą eliminacji wybrać. Tak, zauważyłam. Ale zacięłam się na czym innym - na sowie. Na końcu miałam też trochę problemów z ognistą maszyną, ale do niej już nigdzie podpowiedzi nie znalazłam, więc w koncu jakos poradziłam sobie sama. Może w ten weekend znowu cos ciekawego się ukaże, bo na razie szukam, szukam... i plaża kompletna. Niby dużo tego, ale same "niegrywalne". Odpowiedz Link
stela2004 Re: Shapik 18.01.14, 21:54 > > Do każdego szyfru jest podpowiedź, tylko trzeba drogą eliminacji wybrać. > > Tak, zauważyłam. Ale zacięłam się na czym innym - na sowie. Na końcu miałam > też trochę problemów z ognistą maszyną, ale do niej już nigdzie podpowiedzi nie > znalazłam, więc w koncu jakos poradziłam sobie sama. No jak? Do każdego szyfru była podpowiedź: jedna na kartce (tylko trzeba było dziwnie liczyć, a druga na ścianie, ale tutaj drogą eliminacji trafiasz). To natrudziłaś się trochę, bo musiałaś próbować. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Shapik 19.01.14, 11:07 Niee, nie o takie podpowiedzi mi chodziło. Jeśli stronę z grą przewiniesz do dołu, widać tam komentarze użytkowników. I to w nich bywają podpowiedzi (z reguły ukryte pod przyciskiem z napisem "spoiler" albo jakoś tak). Odpowiedz Link
stela2004 Re: Shapik 19.01.14, 15:59 Wiem. Przecież mówię, że nie trzeba, bo jedna podpowiedź jest na spadniętej kartce, a druga wydrapana na ścianie. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Shapik 19.01.14, 16:47 No tak, ale mimo to miałam problemy, czasami mnie zaćmiewa. Odpowiedz Link
k.fanka Ucieczka z ogródka 18.01.14, 13:08 Ta firma wypuszcza z siebie codziennie nową grę i - jak zwykle w przypadku masówki - nie są to produkty wysokiej jakości. Ale ta w miarę może być: www.gamershood.com/25066/room-escape/backyard-escape Łatwa dosyć (taka na trzy kwadranse). Co prawda na początku człowiek czuje się przytłoczony ilością zbieranych obiektów, ale to uczucie szybko mija, bo wszystko układa się bardzo logicznie. A numer z jajkami spodobał mi się bardzo. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Ucieczka z ogródka 18.01.14, 22:34 Jasne, solone jajka. Fajna. Trochę mnie zacięło na motylkach, bo nie miałam siatki. Szyfrów pełno, ale nie pozwolili, aby mi się mózg zagotował. Szybka. Odpowiedz Link
k.fanka Rainbow Forest Escape 18.01.14, 17:07 www.gamershood.com/25065/room-escape/rainbow-forest-escape Zaczyna się średnio, bo trzeba nazbierać masę kolorowych pipków, ale potem robi się coraz ciekawiej. Jeszcze nie skończyłam, bo chwilowo zabrakło mi pomysłu. A pomysły i właściwe skojarzenia to w tej grze rzecz najważniejsza. PS. Gdyby co, nie szukaj ostatniej tęczowej "rybki" po wszystkich planszach, ją trzeba zdobyć sposobem. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Rainbow Forest Escape 19.01.14, 15:57 Dwa dni siedziałam nad szyfrem z wodospadu! Nie będę się wyrażać. Pewnie ta tablica z cyframi jest podpowiedzią i to dopiero jest dla mnie zagadka! Przeszłam, ale powiedz jak to zastosowałaś?? Wszystko inne już bezproblemowo. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Rainbow Forest Escape 19.01.14, 16:46 > Dwa dni siedziałam nad szyfrem z wodospadu! Nie będę się wyrażać. Hehe. > Pewnie ta tablica z cyframi jest podpowiedzią i to dopiero jest dla mnie zagadk > a! > Przeszłam, ale powiedz jak to zastosowałaś?? Pierwszy rządek 1-2-3...6-7 czyli kolejność pasków tęczy. W drugim rządku mamy 2-3-1, czyli przekładając to na tęczę: 2-3-4-5-6-7-1. Trzeci rządek: 3-4-5-6-7-1-2. I tak dalej. To akurat było łatwe. > Wszystko inne już bezproblemowo. A ja sto lat myślałam, po co mi ten ślicny koszyczek. W miedzyczasie biegałam po planszach i wsadzałam nos w ekran w poszukiwaniu siódmej rybki. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Rainbow Forest Escape 19.01.14, 21:17 > A ja sto lat myślałam, po co mi ten ślicny koszyczek. W miedzyczasie biegałam p > o planszach i wsadzałam nos w ekran w poszukiwaniu siódmej rybki. Bo nie zauważyłaś, że czasem pojawiają się skaczące rybki. To trwało mgnienie i można było nie zauważyć. Hehe, ja je próbowałam wyciągnąć z wody bez koszyka. > Pierwszy rządek 1-2-3...6-7 czyli kolejność pasków tęczy. W drugim rządku mamy > 2-3-1, czyli przekładając to na tęczę: 2-3-4-5-6-7-1. Trzeci rządek: 3-4-5-6-7- > 1-2. I tak dalej. To akurat było łatwe. Jak dla kogo. Jestem dobra z matmy, ale pewnych rzeczy nie potrafię ruszyć. W życiu bym się nie domyśliła. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Rainbow Forest Escape 20.01.14, 11:17 > Bo nie zauważyłaś, że czasem pojawiają się skaczące rybki. To trwało mgnienie i > można było nie zauważyć. Hehe, ja je próbowałam wyciągnąć z wody bez koszyka. Aha, masz rację - zupełnie ich nie zauważyłam. > Jak dla kogo. Jestem dobra z matmy, ale pewnych rzeczy nie potrafię ruszyć. > W życiu bym się nie domyśliła. Hmm... zaskoczyłaś mnie. Słowo daję. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Nawet fajne. 23.01.14, 19:38 Mam i ja: www.enagames.com/escape-game/solo-villa-escape Tylko nie zrób tego błędu, co ja. Hehe, poszłam do bramy, rozszyfrowałam ją i ... udział wzięli ... hehe, zakończyłam grę. Musiałam jeszcze raz robić, bo jak to tak? Ale czas miałam rewelacyjny! - na zasadzie wszedł i zakończył. www.enagames.com/escape-game/snake-pit-escape Ta jest trudniejsza, siedziałam nad nią ze dwie godziny. Jakby co, to podpowiem. Odpowiedz Link
k.fanka ENA games 24.01.14, 19:00 Hoho, widzę, że firmie ENA poziom znacznie podskoczył ostatnio. Pierwszą skończyłam - dzięki za wskazówkę, ale ja taka raz-dwa-trzy nie jestem, jak widzę strzałeczkę w bok, to najpierw obchodzę całe włości, a potem dopiero zabieram się za robotę. I mówisz, że jak od razu bramę rozszyfrować to co? Strąca człowieka w piekielne odmęty? Drugiej jeszcze nie napoczęłam, jak będzie trzeba, to się po podpowiedź zgłoszę. Za to mam kolejną: www.enagames.com/escape-game/jungle-village-escape Całkiem fajna no i poszło mi dość szybko (godzina, może trochę mniej). Odpowiedz Link
stela2004 Re: ENA games 01.02.14, 15:01 > I mówisz, że jak od razu bramę rozszyfrować to co? > Strąca człowieka w piekielne odmęty? E, tak dobrze, to nie ma. Ale ja lubię sobie pograć, a nie - wejść i zakończyć. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Nawet fajne. 26.01.14, 15:50 Podpowiedzi nie potrzebowałam, choć gra zajęła mi chyba ciut więcej niż dwie godziny. Zaczęłam wieczorem, ale utknęłam (dość blisko końca, jak się później okazało). Przespałam się z problemem, a rano już poszło raz dwa. Niezłe to było, mocna rzecz. A najbardziej podobał mi się ten robal do przecinania sznurów. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Nawet fajne. 01.02.14, 14:59 > Niezłe to było, mocna rzecz. A najbardziej podobał mi się ten robal do przecina > nia sznurów. Robala potraktowałam po krasnoludkowemu - gdzieś musiał pasować. No, mówiłam, że trudniejsza. Przejście zajęło mi niewiele mniej, bo dwie godziny. A teraz nie chcą mi się otwierać, chociaż mam wtyczkę. Ale przeszłam ich całe mnóstwo. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Nawet fajne. 02.02.14, 10:27 > A teraz nie chcą mi się otwierać, chociaż mam wtyczkę. Niektóre z nich są skopane i faktycznie nie chcą się otwierać, to nie wina Twojego kompa. > Ale przeszłam ich całe mnóstwo. Ja też trochę. Ale na wielu się zacięłam i ani kroku dalej. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Nawet fajne. 23.02.14, 21:29 Kota nie przeszłam i jeszcze ze dwóch, ale sobie nie zalinkowałam i nie mogę znaleźć, które to były. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Nawet fajne. 24.02.14, 18:30 > Kota nie przeszłam i jeszcze ze dwóch, ale sobie nie zalinkowałam i nie mogę zn > aleźć, które to były. To jest link do wykazu ich gier, bez problemu wszystko można znaleźć: www.enagames.com/tag/ena-escape-games Ale do enagames przyczepił się ostatnio jakiś dziwoląg i bym odradzała wchodzenie tam. Jeśli masz na myśli tego kotka, którego w środku zimy trzeba uratować z ośnieżonego drzewa, to spróbuj tu: www.gamershood.com/25187/room-escape/ice-cat-escape Też go nie skończyłam. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Nawet fajne. 24.02.14, 20:47 Właśnie to. Wiem, co zrobić, ale nie mogę dojść jak się do tego dobrać. W przeręblu pewnie jest młotek, ale nie mogę użyć wędki, bo mi brakuje tego zalodowaciałego. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Nawet fajne. 25.02.14, 20:29 Już wlazłam do domku, a tam pełno szyfrów. Kota ubrałam i na razie stoję. Podpowiem Ci, bo tu miałam szkopuł - nie wiedziałam, czego spodziewać się po bałwanku, a trzeba powiązać go z tą dziurawą wieżą. Po założeniu okularów stwierdziłam, że to nie dziury. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Nawet fajne. 25.02.14, 22:03 Dawno temu to robiłam, pamiętam, że wykopałam coś z lodu, ale nic mi to nie dało, a bałwanka w ogóle nie wiedziałam jak ruszyć. Może jeszcze kiedys spróbuję. Powodzenia z kodami. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Nawet fajne. 09.03.14, 18:32 Przeszłam w końcu. Kod taki łatwy, że aż dziw, że dopiero teraz mnie oświeciło. Najwięcej trudności mi sprawił kod na wieży, bo w ogóle nie widziałam, że tam jest. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Nawet fajne. 10.03.14, 18:06 Czuję się zmotywowana, żeby jeszcze raz spróbować zagrać w kotka. Ale jakoś czarno widzę swoje szanse. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Nawet fajne. 21.04.14, 20:40 Z tą wieżą jest najgorzej, bo trudno wyczaić, że tam jest szyfr, a później, to już jak z płatka. Przypominam o związku z bałwankiem. Odpowiedz Link
k.fanka Ucieczka z grzybowej wioski 24.02.14, 18:55 Takie tam... ale może być: www.gamershood.com/25210/room-escape/mushroom-village-escape Jestem w trakcie i właśnie się skutecznie zacięłam. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Ucieczka z grzybowej wioski 25.02.14, 18:59 W drugim domku musisz zachować się jak włamywacz - zakładam, że tam weszłaś i klucz też znalazłaś - będzie potrzebny w trzecim domku. Ja już doszłam do wprawy. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Ucieczka z grzybowej wioski 25.02.14, 22:02 > W drugim domku musisz zachować się jak włamywacz - zakładam, że tam weszłaś i k > lucz też znalazłaś - będzie potrzebny w trzecim domku. Aha, jeszcze wczoraj udało mi się skończyć. Zachowałam się jak włamywacz, jasna sprawa. Co innego sprawiło mi problem - dopiero po dłuższym czasie załapałam, że gęba rusza także i wąsami. > Ja już doszłam do wprawy > . Własnie widzę. Odpowiedz Link
k.fanka Opowieść o dwóch Yetich 10.03.14, 18:13 Może Ci się spodoba ta gra, bo jakaś taka dziwacznie abstrakcyjna jest. www.gamershood.com/25270/strategy/a-tale-of-two-yetis Wczoraj trochę tam podziałałam, ale mam wrażenie, że jeszcze daleko było do końca. No, mówię, że dziwna. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Opowieść o dwóch Yetich 19.04.14, 09:37 Dużo już przeszłam, ale jeszcze nie skończyłam. Zaiste, dziwna. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Opowieść o dwóch Yetich 22.04.14, 16:57 Ano, osobliwe to jest. Ja w międzyczasie przeszłam dziewiatą Submachine, fantastyczna gra. Ale nie podaję linku, bo Ty się w to chyba nie lubisz bawić. W każdym razie na końcu zrobiłam niezły kipisz i z utęsknieniem czekam na dziesiątą, która ma być - niestety - ostatnią. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Opowieść o dwóch Yetich 05.06.14, 18:05 > Ano, osobliwe to jest. Przeszłam. A koniec jeszcze musiałam się pobawić. Wbrew pozorom, teraz wydaje mi się łatwa. > Ja w międzyczasie przeszłam dziewiatą Submachine, fantastyczna gra. Ale nie > podaję linku, bo Ty się w to chyba nie lubisz bawić. W każdym razie na końcu zr > obiłam niezły kipisz i z utęsknieniem czekam na dziesiątą, która ma być - niest > ety - ostatnią. Wręcz przeciwnie, bardzo mi się podobają. Całkowicie przeszłam tylko początkowe, a resztę tylko po części, bo, jak dla mnie, są bardzo czasochłonne. Znajdę sobie i pooglądam, co tam jest. Chociaż... jak się tak zastanowić, to cóż mam do roboty?? Ps. W łikend będę się włóczyła szlakiem Orlich Gniazd. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Opowieść o dwóch Yetich 08.06.14, 13:02 > Przeszłam. A koniec jeszcze musiałam się pobawić. Wbrew pozorom, teraz wydaje m > i się łatwa. No to gratulacje. Mnie się wciąż nie chce do niej wracać, a poza tym i tak z trudem w czasie się wyrabiam ostatnio. > > > Ja w międzyczasie przeszłam dziewiatą Submachine, fantastyczna gra. Al > e nie > > podaję linku, bo Ty się w to chyba nie lubisz bawić. W każdym razie na ko > ńcu zr > > obiłam niezły kipisz i z utęsknieniem czekam na dziesiątą, która ma być - > niest > > ety - ostatnią. > > Wręcz przeciwnie, bardzo mi się podobają. Całkowicie przeszłam tylko początkowe > , a resztę tylko po części, bo, jak dla mnie, są bardzo czasochłonne. > Znajdę sobie i pooglądam, co tam jest. Nie musisz szukać: www.mateuszskutnik.com/submachine/index.php?id=submachine_9 Ale tak naprawdę przed dziewiątką dobrze jest zajrzeć do ósemki, żeby przynajmniej zrozumieć, o co w tym chodzi. Obie te gry toczą się w kilku (siedmiu bodajże) wymiarach przestrzeni, miedzy którymi przełączamy się pilotem. I są takie miejsca, do których można dojść np. z wymiaru 4, a z wymiaru 3 już nie. Ano, Submachiny są czasochłonne, ale przecież są automatycznie zapisywane. Wystarczy, że co parę dni zajrzysz i ciasteczko się odświeży, więc zawsze zaczniesz od tego punktu, w którym skończyłaś. Na wejściu klikasz tylko w "continue" zamiast w "new game". No i dobrze mieć pod ręką parę kartek w kratkę, rozrysowanie układu plansz bardzo grę ułatwia. > Chociaż... jak się tak zastanowić, to cóż mam do roboty?? Ech, fajnie masz. > Ps. W łikend będę się włóczyła szlakiem Orlich Gniazd. No, no, widzę, że w dalszym ciągu lubisz wycieczki. Pogoda fajna, więc z pewnością wyprawa jest udana. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Opowieść o dwóch Yetich 15.06.14, 13:44 > No to gratulacje. Mnie się wciąż nie chce do niej wracać, a poza tym i tak z tr > udem w czasie się wyrabiam ostatnio. Jakaś niedujda się zrobiłaś. > Ale tak naprawdę przed dziewiątką dobrze jest zajrzeć do ósemki, żeby przynajmn > iej zrozumieć, o co w tym chodzi. Obie te gry toczą się w kilku (siedmiu bodajż > e) wymiarach przestrzeni, miedzy którymi przełączamy się pilotem. I są takie mi > ejsca, do których można dojść np. z wymiaru 4, a z wymiaru 3 już nie. > Ano, Submachiny są czasochłonne, ale przecież są automatycznie zapisywane. Wyst > arczy, że co parę dni zajrzysz i ciasteczko się odświeży, więc zawsze zaczniesz > od tego punktu, w którym skończyłaś. Na wejściu klikasz tylko w "continue" zam > iast w "new game". > No i dobrze mieć pod ręką parę kartek w kratkę, rozrysowanie układu plansz bard > zo grę ułatwia. Właśnie to mnie załamuje - te kartki i dlatego mam problem z przejściem całej gry. Jeszcze nie próbowałam. Dzięki za link. > No, no, widzę, że w dalszym ciągu lubisz wycieczki. Pogoda fajna, więc z pewnoś > cią wyprawa jest udana. Fajnie było. Słońce dopalało, szczególnie w niedzielę. Nachodziłam się jak nie wiem co! Tym razem byłam w innej okolicy - bliżej Częstochowy: Złoty Potok, Bobolice, Mirów. Nogi mi prawie weszły w de. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Opowieść o dwóch Yetich 28.06.14, 19:34 > Jakaś niedujda się zrobiłaś. Starość nie radość. Gdybyś miała przerobić 1000 zdjęć tygodniowo, też byś nie była mistrzynią-wolnego-czasu. I na dokładkę laptop mi się zepsuł. > Właśnie to mnie załamuje - te kartki i dlatego mam problem z przejściem całej g > ry. Jeszcze nie próbowałam. Dzięki za link. Kartki? No nie mów, że już zapomniałaś, jak się pisze długopisem na papierze. > Fajnie było. Słońce dopalało, szczególnie w niedzielę. Nachodziłam się jak nie > wiem co! > Tym razem byłam w innej okolicy - bliżej Częstochowy: Złoty Potok, Bobolice, Mi > rów. > Nogi mi prawie weszły w de. Podziwiam te Twoje wyprawy i te nogi prawie wlezione w de. Mnie by się nie chciało aż tak. Odpowiedz Link
k.fanka Ucieczka z kopalni złota 16.03.14, 16:12 www.gamershood.com/25277/room-escape/gold-mine-escape To znowu Enagames. Fajna gra. Trudna. Zacięło mnie chyba skutecznie. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Ucieczka z kopalni złota 19.04.14, 09:38 O, coś dla mnie. Będę próbować. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Ucieczka z kopalni złota 21.04.14, 20:48 Przeszłam, ale ten cholerny szyfr zajął mi dwa dni. Aż weszłam jeszcze raz, żeby spróbować rozszyfrować podpowiedź i okazało się, że są dwie podpowiedzi, a ja, tępa dzida, nie widziałam. A to z dwoma czerwonymi światełkami otworzyłam fuksem, bo z podpowiedzi, to ja nic nie rozumiem. Dzisiaj już mi się nie chciało otworzyć. Jest podpowiedź na suficie do następnego szyfru (tak mi się wydaje), ale ten udało mi się już za drugim podejściem trafić. Kopać trzeba. Szyny tez trzeba odpowiednio potraktować. Musiałam ołówka i kartki użyć. Udało mi się zwiać z pełnym worem złota. LOL. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Ucieczka z kopalni złota 22.04.14, 16:53 O rety, to się namordowalaś. A ja chyba w końcu nie przeszłam i już mi się nie chce próbować. Odpowiedz Link
k.fanka Eien 28.10.14, 19:03 Dla porządku podaję link do nowej mateuszowej: www.pastelgames.com/other_games/index.php?id=eien Ciekawa wizualnie, a przy tym dość dość łatwa, przeszłam w pół godziny. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Żółw sobie człapie 07.10.15, 19:55 Fajna ta skutnikowa gra była, pamiętam, że przechodziłam ją na raty. Może masz coś fajnego, nieskomplikowanego zbytnio? Odpowiedz Link
k.fanka Re: Żółw sobie człapie 08.10.15, 19:44 Nic nie mam. Strona, z której z reguły korzystałam, prawie zdechła, jest już bardzo rzadko aktualizowana. A w sezonie nie bardzo mam czas i ochotę szukać gdzie indziej. Zajrzyj na enagames, na pewno coś fajnego znajdziesz. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Żółw sobie człapie 08.10.15, 21:49 Na zasadzie szukajcie a znajdziecie? Właśnie leniwiec jestem. Spróbuję, ale Ty zawsze fajne podrzucasz. Może i mnie się uda. Odpowiedz Link
stela2004 Re: Żółw sobie człapie 08.10.15, 21:50 Te reklamy wszędzie, doprowadzają mnie do szału. Odpowiedz Link
k.fanka Re: Żółw sobie człapie 10.10.15, 18:40 Już nie podrzucam, więc albo sama sobie znajdziesz (a przy okazji może i ja skorzystam ), albo pozostaniesz słodkim niegrywającym leniwcem. Wybór należy do Ciebie. PS. Jak to mówią, dzięki reklamom masz za darmo. Odpowiedz Link