tweety_28
30.10.10, 23:56
Pamiętam doskonale z forum Zakupy skąd i dlaczego zrodził się pomysł na Szafę malucha. Kibicowałam od początku założycielce ponieważ sytuacja na Allegro z dnia na dzień była coraz gorsza. Ogromna liczba oszukanych osób, które zamiast ubrań w stanie bardzo dobrym otrzymywały znoszone łachy powodowała, że strach było cokolwiek kupować, a i sprzedaż w związku z tym stawała się coraz trudniejsza. Niestety uważam, że na to forum powoli wkraczają „allegrowe praktyki”. Obawiam się, że za niedługo będziemy miały tu wysyp oszukanych osób dlatego postanowiłam założyć ten wątek. Może przesadzam, ale oceńcie to same.
Jakiś czas temu kupiłam spodnie u Pani, która była polecana na forum, miał być stan bardzo dobry dostałam ubranko z przetartymi dołami nogawek, a jako gratis sprzedająca dołożyła potargane spodnie. Bez komentarza.
Kilka dni temu trafiłam w jednym z wątków ( kolejny forumowicz ) na spodnie, które wydawały się ok. Ponieważ sprzedająca nie określiła ceny, ani nie podała dokładnych wymiarów napisałam do niej maila z prośbą o powyższe. Szybko odpisała. Wymiary były ok., cena nie odstraszała tylko zdjęcie, które znajdowało się w galerii było złej jakości więc w kolejnym mailu poprosiłam o dodatkowe fotki. Pani odpisała, że przez najbliższe dni nie ma dostępu do aparatu. I tu mnie coś „piknęło”. Ponieważ ani w opisie spodenek, ani w żadnym mailu sprzedająca nie wspomniała nic o stanie ubranka zapytałam ją o to. No i dopiero wtedy okazało się, że mają one przetarte kolana i doły nogawek. Kurcze czy o takich rzeczach informacja nie powinna być na samym początku? Tym razem na szczęścicie nie zaliczyłam wpadki, ale czy kolejna zainteresowana osoba dopyta o stan spodenek?
Dodam, że zupełnie przypadkowo trafiłam na Allegro na te same spodnie ( nick ten sam jak na gazecie, zresztą Pani potwierdziła, że to jej aukcja ) i w opisie również ani słowa o stanie ubranka, a zdjęcia dokładnie takie same jak na Szafie malucha czyli nic na nich nie widać. Myślę, że brak informacji na forum o przetarciach nie był przypadkowy.
Zdaję sobie sprawę z faktu, iż określenie bdb czy dobry w opisie ubranka nic nie wnosi do sprawy ponieważ dla każdego może to oznaczać coś innego. Uważam jednak, że jeżeli ktoś sam z własnej woli, nie informuje o przetarciach, dziurach, plamach itp. to oszukuje kupującego.
Wiem, że jako kupujący mogę omijać szerokim łukiem wątki z kiepskimi zdjęciami, albo po pięć razy dopytywać o różne rzeczy. Myślę jednak, że wiele osób tego nie zrobi i mam obawy czy za jakiś czas to fajne forum nie umrze śmiercią naturalną przez kilku nieuczciwych sprzedających. Może wspólnie zastanówmy się jak tego uniknąć i jak ew. zabezpieczyć się przed dopływem „takich” sprzedających, a może nie mam racji i jestem przewrażliwiona.