Dodaj do ulubionych

Scanmed Szpital św. Rafała

26.09.11, 21:02
Proszę o opinię nt. szpitala a szczególnie zabiegów wykonywanych na oddziale chirurgii ogólnej, kogoś kto korzystał z usług tej placówki.
Obserwuj wątek
    • mattinn Re: Scanmed Szpital św. Rafała 23.10.11, 08:41
      W tym roku korzystałem z "usług" tej placówki a dokładnie oddziału chirurgii ogólnej. Mam bardzo pozytywne wrażenia. To nowy, nowoczesny szpital, świetnie wyposażony a co ważne dysponujący profesjonalnym i miłym personelem z bardzo dobrym kontaktem z pacjentem.
      Jednym słowem, polecam.
      Aaaa, i podobno pracujący tam, lekarze nie oblizują skalpelów w czasie zabiegów;).
    • Gość: toja Re: Scanmed Szpital św. Rafała IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.14, 00:11
      w szpitalu św Rafała nie uwzględnili mi skierowania od chirurga z placówki Scanmedu... wogóle nie wiedzieli co zrobić z takim skierowaniem... słaby system organizacyjny, kiepskie procedury czy może niekompetentne rejestratorki?...
      • Gość: gosc Re: Scanmed Szpital św. Rafała IP: *.internetia.net.pl 28.07.15, 15:18
        ja kiedys napisze o wrażeniach bo na razie nerwy mi chodzą....
    • myzyczka111 Re: Scanmed Szpital św. Rafała 03.04.16, 01:07
      Dziś miałam nieprzyjemną okazję znaleźć się na ostrym dyżurze w szpitalu św. Rafała w Krakowie. Wygląd - perfekcyjny. Z pozoru obsługa - pełen profesjonalizm. Trafiłam na oddział ratunkowy z urazem głowy po upadku. Natychmiastowa rejestracja i rtg. Byłam mile zaskoczona. Do czasu. Po trzech godzinach oczekiwania w izbie przyjęć, dowiedziałam się, że nie zostanę przyjęta przez lekarza, ponieważ nie ma opisu mojego rtg. Zrobili mi prześwietlenie, natomiast brakowało opisu. (???). Musimy czekać na opis, jak się dowiedziałam po czterech godzinach, nie ma nikogo w szpitalu, kto wykonuje takie opisy. Niezrozumiałe po tym jak przeczytałam na tablicy informacyjnej, że w szpitalu jest oddział chirurgii i diagnostyki obrazowej. Ktoś z poczekalni ze zwichniętą ręką dowiedział się, że "system im padł". Ups.. Czy system pada również przy aparaturze podtrzymującej życie? Na przykład przychodzisz do szpitala i dowiadujesz się, że twój bliski na przykład zmarł, bo nie było w szpitalu lekarza, który jest za pewne rzeczy odpowiedzialny, albo...po prostu... padł system. Sorry - pewno by powiedzieli. Pewien pan znudzony kilkugodzinnym oczekiwaniem na opiekę, usiadł w głównym holu na skórzanej sofie. Otrzymał informację, że "tu nie jest noclegownia" a na wizytę powinien czekać przed izbą przyjęć. Ale panu z ochrony nikt nie zwrócił uwagi, gdy wygodnie przesiadywał przed tamtejszym tv oglądając programik. Podświetlana podłoga i skórzane sofy - nie dla psa kiełbasa. Karetka przywiozła pewną starszą panią z urazem biodra. Po dwóch godzinach oczekiwania z izby przyjęć do poczekalni wyszedł lekarz który przyjechał wraz z karetką i stwierdził, że z takim czymś się jeszcze nie spotkał. Któż to widział trzymać na oddziale ratunkowym lekarzy z karetki ratującej życie. Może ktoś w tym czasie również potrzebował pomocy? A z resztą, kogóż tam to interesuje.
      A my czekamy i czekamy. Ludzie z połamanymi palcami, zwichniętymi rękami i stopami. Siedzimy....nic się nie dzieje. Nuda. Przerwa jakaś czy co?
      Nikt z personelu nie raczył wyjść i wyjaśnić nam taki stan rzeczy. A w korytarzu burza się zaczyna. Jedni już obsłużeni, wychodzą kiwając głowami. Nowo przybyli, gdy widzą co się dzieje decydują się, z pomocą bliskich, ze zwichniętymi nogami jechać w inne miejsce i szukać pomocy. A tu system padł i nie ma lekarza opisującego rtg. Cóż, takie rzeczy przecież się zdarzają.
      Czas oczekiwania: czerwony - przyjęty natychmiast. Jeszcze jest zielony - określony jako czas oczekiwania - 240 minut, ciemnoniebieski 480 godzin. Pani z raną nogi przybyła do szpitala o 10. Wyszła uszczęśliwiona po 19. Udało jej się. Ktoś zażartował, że czas oczekiwania granatowy to czas na zarezerwowanie sobie miejsca na cmentarzu. A po sześciu godzinach oczekiwania przy zielonej karcie można się dowiedzieć, że te 240 minut to czas optymalny i lekarz nie ma czasu na przyjęcie pacjenta bo jest zajęty. A urazy głowy? Uuu... od tego się nie umiera. Co prawda to prawda. A może czas na zatrudnienie drugiego lekarza na izbie przyjęć? Myślę, że dla wszystkich którzy szanują swoje zdrowie i życie to czas na skorzystanie z pomocy innego szpitala.
    • Gość: Pablo Re: Scanmed Szpital św. Rafała IP: *.play-internet.pl 13.04.16, 00:57
      Dziś miałem okazje spędzić z urazem głowy 10 godzin !!!!!!!!!!!!! na izbie przyjęć. Oczywiście próbowałem uzyskać informacje, który jestem w kolejce abym mógł obliczyć z dokładnością chociaż do 2 godzin (co byłoby sukcesem i mega komfortem w tym przypadku) czas oczekiwania, ale niestety "profesjonalna" obsługa nie była w stanie odpowiedzieć. Serdecznie odradzam korzystania z usług firmy scanmed. Kadra skutecznie myli pojęcia "leczenia" z "męczarnią". Mają też spory kłopot z matematyką (mowa tu o dodawaniu, odejmowaniu itp. ).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka