Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    24.04.03, 08:38
    Ostatnio w znanych mi blisko dwóch górnośląskich miastach zapanowała istna
    plaga, która się nazywa "cięcia sanitarne drzew" - to nie drzewa są chore,
    ale chyba ci którzy te cięcia prowadzą. W "najlepszym" przypadku pozostawiają
    kikuty wyglądające jak po jakiejś masakrze. Oglądałam pnie po drzewach
    ściętych całkowicie - chciałabym być tak zdrowa jak one. W parę dni
    najpiękniejsza aleja w mieście zniknęła.

    Na miejscowym forum temat przeszedł bez echa. - Czy jeszcze komuś zależy na
    drzewach?
    Obserwuj wątek
      • goc.jola Re: Drzewa 25.04.03, 15:00
        Również mieszkam na Górnym Śląsku, ale w małej miejscowości uzdrowiskowej.
        Tutaj i w sąsiednich miejscowościach, zarówno dużych miastach, jak i w
        mniejszych, dzieje się to samo, a plaga ta dociera już nawet na wsie. W mojej
        miejscowości po ostatnim "cięciu sanitarnym" drzew zostały z nich tylko słupy,
        a kilka z nich wkrótce potem powalił trochę silniejszy wiatr. Wyglądało to,
        jakby drzewa popełniły samobójstwo. Wrogiem publicznym nr 1 są nie tylko
        wysokie stare drzewa, ale każdy wolno rosnący krzew, jakiekolwiek zarośla.
        Jechałam ostatnio pociągiem i zdjęła mnie zgroza. Nasypy kolejowe wykarczowane,
        i to na odległość jeszcze kilku-, kilkunastu metrów od nich. Wszystko leży
        pokotem, w tym piękne, zdrowe drzewa i cudownie kwitnące latem krzewy. Zostały
        tylko sterty gałęzi i śmieci. Uboga kolej jakoś znalazła na ten cel pieniądze.
        Trudno na to wszystko spokojnie patrzeć. Wiem, że ludzi podobnie myślących jest
        więcej, tylko nie wiemy, co można zrobić. Gazety bez przerwy piszą o jakichś
        wycięciach, o których donieśli im oburzeni mieszkańcy, po czym zamieszczają
        wyjaśnienia odpowiedzialnych za to firm lub urzędników, z których wynika, że na
        wszystko wydane były odpowiednie pozwolenia, a więc wszystko jest OK. I żadnego
        komentarza, żadnego ustosunkowania się do sprawy piszących o tym dziennikarzy –
        tylko suche informacje. Myślę, że dobrze by było stworzyć jakiś ruch społeczny
        przeciwko takim praktykom, i to jeszcze zanim dojdzie do tego, że będzie się u
        nas, podobnie jak w Niemczech, organizować wycieczki w celu obejrzenia starego
        drzewa. Tej głupocie i niewrażliwości koniecznie trzeba położyć tamę – jeśli
        nie uniemożliwić, to przynajmnie znacznie utrudnić jej postępy. W tej chwili na
        łamach prasy przeciwko temu wypowiadają się jedynie jakieś niszowe, elitarne
        organizacje typu kluby ekologiczne, ale ich siła oddziaływania jeset znikoma.
        Jeśli akcja miałaby odnieść skutek, powinna być oparta na proteście o
        charakterze bardziej masowym, dla którego udałoby się pozyskać przynajmniej
        kilku uczciwych dziennikarzy i naukowców z dziedziny dendrologii, architektury
        krajobrazu itp. Trzeba by pewnie zbierać podpisy w całej Polsce ogólnie
        przeciwko takiej polityce władz lokalnych, bo z tego, co widzę i czytam,
        wynika, że jest to ogólnokrajowa tendencja. Może ten e-mail zapoczątkuje taką
        akcję? Kto jest za, niech się przyłączy. Gdy będzie nas więcej, będzie można
        podjąć dalsze, bardziej konkretne działania.
        Wrażliwi ludzie, w tym drzewo-, krzewo- i ptakoluby – łączmy się!
        • apollokrid Re: Drzewa 25.04.03, 17:38
          Tylko trudno się do czegoś przyłączyć jesli do konca nie
          rozumie sie tematu. Czy mozesz podac jakies linki do
          artykulow ktore opisywalyby te "ciecia sanitarne drzew".
          Jakie jest uzasadnienie do udzielonych pozwolen na te
          ciecia? Jakie korzysci i jakie szkody przynosi ciecie
          sanitarne drzew?
        • biotech25 Re: Drzewa 28.04.03, 22:46
          Witam!!!
          Chciałabym się ustosunkować do "drzewiastego" wątku, jako że na mojej ulicy
          kilka lat temu "obcięto kasztanowce" i wcale z tego powodu nie załamuję rąk a
          drzewa nie popełniły żadnych spektakularnych samobójstw:)))
          Z góry przepraszam jeżeli urażę swoją wypowiedzią uczucia któregokolwiek z
          forumowiczów.
          Pozwolę sobie na zacytowanie listu nr 2 i opatrzenie go własnym komentarzem
          który być może rozwieje część wątpliwości związanych z "sanitarnymi cięciami
          drzew"...

          > W mojej miejscowości po ostatnim "cięciu sanitarnym" drzew zostały z nich
          > tylko słupy, a kilka z nich wkrótce potem powalił trochę silniejszy wiatr.

          Pozwolę sobie zauważyć iż "słup" stawia znacznie mniejszy opór wiatrom niż
          korona rozrośniętego drzewa i jeżeli faktycznie kilka "słupów" wkrótce się
          przewróciło to należy przypuszczać, że było z nimi "coś nie tak" (może były
          wewnątrz spróchniałe...)
          Wracając do moich ogolonych kasztanowców... Przez lato wyglądały jak słupy, a
          następnej wiosny korony były bardziej gęste i ulica pozbyła się wreszcie plagi
          szpaków. Ogólnie wszyscy są zadowoleni...

          > Nasypy kolejowe wykarczowane, i to na odległość jeszcze kilku-, kilkunastu
          > metrów od nich. Wszystko leży pokotem, w tym piękne, zdrowe drzewa i cudownie
          > kwitnące latem krzewy.

          Zdaje się że chodzi o wycinki w pasach ochrony przeciwpożarowej. A korzenie
          drzew mogą uszkadzać nasypy tak samo jak wały przeciwpowodziowe.

          > Uboga kolej jakoś znalazła na ten cel pieniądze.

          Być może było to tańsze od płacenia kar za spowodowanie pożaru lub
          kosztów "remontu" nasypu...

          > Tej głupocie i niewrażliwości koniecznie trzeba położyć tamę – jeśli
          > nie uniemożliwić, to przynajmnie znacznie utrudnić jej postępy.

          Myślę, że nie zawsze mamy do czynienia z głupotą... czasami wycieńcie
          kilkunastu drzew może uratować cały las lub czyjeś życie.

          > Trzeba by pewnie zbierać podpisy w całej Polsce ogólnie
          > przeciwko takiej polityce władz lokalnych, bo z tego, co widzę i czytam,
          > wynika, że jest to ogólnokrajowa tendencja.

          Zbieranie podpisów to strata czasu i energii, którą można "zainwestować" w
          bardziej sensowną działalność (np. na zdobycie wiedzy o przyczynach "cięć
          sanitarnych":)))

          pozdrawiam
          biotech25

          • meg_s Re: Drzewa 29.04.03, 07:11
            biotech25 napisała:

            > Chciałabym się ustosunkować do "drzewiastego" wątku, jako że na mojej ulicy
            > kilka lat temu "obcięto kasztanowce" i wcale z tego powodu nie załamuję rąk a
            > drzewa nie popełniły żadnych spektakularnych samobójstw:)))

            o tej wersji napisałam "w najlepszym wypadku zostały kikuty" - natomiast w moim
            mieście najpiękniejszą - właśnie kiedy była zadrzewioną aleją - ulicę,"ogolono"
            do zera, chyba tylko po to żeby narwani kierowcy mogli się ścigać jeszcze
            szybciej - z punktu widzenia mieszkańców nie wiem czy szpaki nie lepsze
            • biotech25 Re: Drzewa 29.04.03, 22:22
              Zapewniam Cię, że ogolenie kilku kasztanowców jest bardziej korzystne dla
              środowiska niż codzienne zmywanie ptasich odchodów z samochodów, ubrań itd. :)))
              • meg_s Re: Drzewa 30.04.03, 14:40
                biotech25 napisała:

                > Zapewniam Cię, że ogolenie kilku kasztanowców

                chyba nie czytasz uważnie - to ja Ci w zamian zaproponuję ogolenie zarostu
                razem z głową - koniec problemów ;-)
                • biotech25 Re: Drzewa 02.05.03, 13:43
                  meg_s napisała:

                  > chyba nie czytasz uważnie - to ja Ci w zamian zaproponuję ogolenie zarostu
                  > razem z głową - koniec problemów ;-)

                  Czytam uważnie w przeciwieństwie do Ciebie... Nadal uważam, że czasami niestety
                  należy ściąć niektóre drzewa i krzewy aby zapewnić bezpieczeństwo np.
                  użytkownikom drogi.
                  PS. wskutek braku problemów natury hormonalnej nie mam zarostu na twarzy -
                  jestem kobietą... ;-)))
                  • meg_s Re: Drzewa 02.05.03, 19:18
                    biotech25 napisała:

                    > Nadal uważam, że czasami niestety należy ściąć niektóre drzewa i krzewy aby
                    > zapewnić bezpieczeństwo np. użytkownikom drogi.

                    czasami może tak, ale przy szerokiej prostej alei (byłej alei) - nie widziano
                    jeszcze żeby drzewo samo rzucało się na samochód


                    > PS. wskutek braku problemów natury hormonalnej nie mam zarostu na twarzy -
                    > jestem kobietą... ;-)))

                    :-)))) to było porównanie sytuacji nie zalecenie ;-)

      • behemoot Re: Drzewa 30.04.03, 17:44
        meg_s napisała:

        > Ostatnio w znanych mi blisko dwóch górnośląskich miastach zapanowała istna
        > plaga, która się nazywa "cięcia sanitarne drzew" - to nie drzewa są chore,
        > ale chyba ci którzy te cięcia prowadzą. W "najlepszym" przypadku pozostawiają
        > kikuty wyglądające jak po jakiejś masakrze. Oglądałam pnie po drzewach
        > ściętych całkowicie - chciałabym być tak zdrowa jak one. W parę dni
        > najpiękniejsza aleja w mieście zniknęła.
        >
        > Na miejscowym forum temat przeszedł bez echa. - Czy jeszcze komuś zależy na
        > drzewach?

        bardzo konkretne pytania:
        jaki gatunek drzewa
        ile mialy lat
        kiedy byly ciete
        czy posadzono nowe jesli tak to jakie jesli nie dlaczego
        • meg_s Re: Drzewa 02.05.03, 06:34
          behemoot napisał:

          > bardzo konkretne pytania:
          > jaki gatunek drzewa
          > ile mialy lat
          > kiedy byly ciete
          > czy posadzono nowe jesli tak to jakie jesli nie dlaczego

          ha - mądry Polak po szkodzie - wiem, że były dorodne ;-) o gęstych koronach i
          zdrowych pniach obwodu u nasady ok 2m, cięte raczej nie były - teraz za to są
          ś-cięte, w planie podobno są - "małoformatowe" kuliste

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka