Forum Dom Ekologia
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wycial piekne drzewa.

    25.08.08, 10:31
    Facet wycial na swojej posesji kilka olbrzymich debow i iglak, tez spory. Nie wierze, ze mial pozwolenie. W urzedzie wydajcym takie pozwolenie pracuje prawie pol jego rodziny, wiec o interwencji ow urzedu mowy byc nie moze. Wystawia nawet pisemko, antydatujac. To mala miejscowosc i jedna wielka rodzina "rzadzacych" . Facet ogolocil cala swoja dzialke, budowac raczej nie ma zamiaru. Drzewo poszlo na sprzedaz. Jak mozna wyciac drzewa kilkudziesiecioletnie, zdrowe drzewa...? Jest to ziemia po lasem, wlasciwie juz w lesie. Zla jestem jak nie wiem. Czy to w ogole kogos zainteresuje? Czy oprocz tego wyzej wspomnianego urzedu mozna to gdzies zglosic? Jestem winna temu panu taka "przysluge".
    Obserwuj wątek
      • miska_malcova Re: Wycial piekne drzewa. 26.08.08, 08:54
        ja bym chyba kogos tym zainteresowała, ale boję się, że jest juz nieco za późno ;-/
      • dziwny_gosc Re: Wycial piekne drzewa. 28.08.08, 00:06
        A skąd pewność, że facet nie miał pozwolenia? Jak ma pół familii w urzędzie, to
        co za problem załatwić sobie? Zresztą takie pozwolenie nawet bez koneksji,
        raczej nie jest trudno uzyskać no chyba, że działka leży na obszarze chronionym.
        Dąb bezszypułkowy i szypułkowy (bo zapewne chodzi o któryś z tych), to nie są
        drzewa zagrożone wyginięciem i powszechny jest ich wyrąb. Z czegoś w końcu
        powstają nasze meble, podłogi itd.
        • aniakl.4 Re: Wycial piekne drzewa. 31.08.08, 20:58
          ja dostalam dwa tysiace kary za trzy metry kwadratowe zwyklego
          ligusta pospolitego ....sasiad zglosil na policje ze podejzewa ze to
          bylo bez pozwolenia i tak bylo hehe bo kto by przypuszczal ze na
          chobiele tez takie przepisy obowiazua co na drzewa zglosil tydzien
          po wycince ,ale jakjuz nie ma drzew czy pni tez nic nie zrobisz
          sasiad w tym czasie przywiezie jablonke i udowodni ze to ona rosla
          tam czasem nie warto byc takim wobec sasiada ale zrob co chesz
          • miska_malcova Re: Wycial piekne drzewa. 01.09.08, 08:42
            ania, nie strasz :( tego zakichanego ligusta, to mam kilkaset metrów
            kwadratowych jako żywopłot i chetnie bym sie dziada pozbyła
            • Gość: ania Re: Wycial piekne drzewa. IP: 85.192.233.* 03.09.08, 17:37
              poprostu zglos wyciecie napewno dotaniesz pozwolenie nikomu nie
              odmawiaja i nic to nie kosztuje tak ze nie strasze tylko popros o
              pozwolenie bo jak masz takiego sasiada jak ja to bedzisz miala
              problem ktory zreszt aurzednicy fajnie zalatwiaja i nie ma problemu
              ja mam nasadzic i za trzy lata znowu komisja oceni czy obrodzily w
              takiej samej ilosci co wycielismy i kara zostanie umorzona
              pozdrawiam ania
              • Gość: niro Re: Wycial piekne drzewa. IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.08, 18:50
                A co to kogo obchodzi jak sobie powycinam moje drzewa na mojej dzialce ?? Bo
                sasiad mial ladny widoczek a teraz nie ma ? To niech sobie posadzi na swojej -
                nikt mu nie broni. Glupi ten przepis i tyle.
                • Gość: aaa Re: Wycial piekne drzewa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 09:51
                  to wytnij bez pozwolenia kilka dębów w okazałym stanie, jak przywalą
                  ci około miliona zł.kary to będziesz się modlił o wygraną w totka ;)
                • Gość: mallina Re: Wycial piekne drzewa. IP: 81.210.48.* 12.12.08, 18:17
                  bo ziemia nie do konca jest twoją wlasnoscia. jest w dobrem
                  wspolnym, nas wszystkich. nie dostajesz tej ziemi na zawsze tylko
                  jestes jej dzierzawca. nie masz prawa jej niszczyc. ale prosze
                  bardzo, wycinajcie stare dęby, inne drzewa. zycze naprawde wysokich
                  kar.
                  • Gość: niro Re: Wycial piekne drzewa. IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.09, 18:42
                    Sporo ludzi kombimuje tak : posadził bym sobie na gruncie który leży
                    odłogiem jakieś sadzonki drzew . Kiedy wyrosna zetnę ,będę miał do
                    palenia , lub sprzedam do tartaku. Ale gdzieś od kogoś dowiedział
                    się że ekolodzy mają ustawę i bez zezwolenia nie będzie mógł wyciąc
                    niczego ... A zatem na swoim ugorze nic nie będę sadził skoro nie
                    mam prawa tym pózniej dysponować. I widzimy od czasow upadku PGR-ów
                    ogromne połacie ziemi którą można by obsadzić i majątek zbijać , nie
                    wspominając o wykorzystaniu energii odnawialnej drzemiącej w
                    drewnie , oraz pochłanianiu CO2 przez liście .Ot taka sprzeczna
                    nieco ta ekologia.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka