18.09.09, 17:38
Czy ktoś z was uzywa takiego leku jak doxepin?
Od lat cierpie na ezsenność.
Czy jest to lek, ktory moze pomóc mi na tę przypadłość?
Jakie jest jego działanie i skutki uboczne?
Bede wdzięczna za wszelkie informacje.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Doxepin 19.09.09, 11:33
      a google masz?
    • la_wanda Re: Doxepin 19.09.09, 18:54
      Proszę o własne doświadczenia a nie regułki encykopedyczne.
      • lucyna_n Re: Doxepin 19.09.09, 20:05
        a wyszukiwarka forumowa działa?
        • ollaboga77 Re: Doxepin 22.09.09, 16:02
          mianseryna zwala z nóg natychmiast ale też po niej sie tyje, NO i
          jest antydepresantem.

          Własnie jakie sa skuteczne nasenne?
          • lucyna_n Re: Doxepin 22.09.09, 16:10
            dwa piwa, ale tylko przez jakiś czas.
    • karolina817 Re: Doxepin 22.09.09, 16:20
      piwa na bezsennosc no coz tak jak kawa na niektorych nasennie dziala, tak moze
      i piwa, ja na alkoholu mam plytki sen, doxepin na bezsennosc jest OK bedziesz
      spala po tym

      nasenne nowy valdonax, cala gama neuroleptykow, trittico lekko nasennie ale moze
      styknie,
      • lucyna_n Re: Doxepin 22.09.09, 18:34
        to była ironia
        • karolina817 Re: Doxepin 23.09.09, 11:23
          a moje serio
    • bazylla123 Re: Doxepin 22.09.09, 19:05
      Brałam jakieś pół roku. Na bardo silną depresję. Brałam duże dawki i długo z
      nich wychodziłam. Utyłam okropnie. Ale zaczęłam spać, zaczęłam zdrowieć.
    • bertrada Re: Doxepin 22.09.09, 21:39
      Psychotropy, podobnie jak leki neurologiczne czy środki antykoncepcyjne, na
      każdego działają inaczej. Trzeba na samym sobie poeksperymentować żeby
      dowiedzieć się co pomaga a co szkodzi. ;)
    • alexa2344 Re: Doxepin 24.09.09, 22:17
      Jak dla mnie doxepin.. nic nie wniosl dobrego w moje zyci.Kiedy go bralam na
      poczatku tak jak mi zalecil lekarz czulam sie okropnie.Mialam gorsza samoocene
      o sobie , wiecej myslalam o tym zeby skonczyc ze soba. Kiedys to nawet wzielam
      kilka tabletek tego leku tak mialam dosyc po czym odrazu zasnelam i sie
      obudzilam na 2 dzien. Jak dla mnie to on nic mi nie pomogl.
    • tlenoterapia Re: Doxepin 25.09.09, 01:32
      Pozdrawiam Cie la-wanda.
      Wydaje mi sie ze sama mogla bys tu niejednego oswiecic co do dzialania
      psychotropow.Bralas chyba wszystko po za trutka na szczury zeby
      zasnac.Jak radzisz sobie z problemami?Uniknelas szpitala? Ktos z
      lekarzy pomaga Ci?
      • guziczek1978 Re: Doxepin 25.09.09, 08:06
        Tlenoteriapia a jak Ty w chwili obecnej radzisz sobie z
        bezsennością? widziałam że masz spore doświadczenie w tym temacie...
        Ja walczę z bezsennością od roku, niestety bezskutecznie...
        • tlenoterapia Re: Doxepin 25.09.09, 14:30
          To dla mnie samej, mimo wieloletnich doswiadczen i kontaktow z
          kilkunastoma psychiatrami ,jest tajemnica co sie dzialo , ze takie
          problemy z bezsennoscia mnie dopadly i czy ustapily tego nie wiem
          bo stale jestem na prochach,obecnie byc moze ketrel powoduje, ze
          spie superasto,a moze i bez niego tez bym spala...
          Jak pomysle ile bledow na sobie lekarskich doswiadczylam ile min i
          uwg znosilam w gabinetach,jakie ryzyko ponosze lykajac te tablety w
          zwiazku z innymi chorobami, ktore sa przeciwskaaniem do ich
          brania,jakie straszne znosilam skutki uboczne, to sama sobie sie
          dziwie ,ze mimo to tkwie w tym nadal po uszy.

          Nie wiem guziczek 1978 co powoduje ,ze nie mozesz spac ,ile lekow i
          jakie bralas ,czy ktos dokladnie przeanalizowal Twoja sytuacje ....?
          • guziczek1978 Re: Doxepin 25.09.09, 15:13
            nie śpię od roku, od kiedy urodziłam córeczkę... Poród nie był
            traumatycznym przeżyciem, miałam cesarskie cięcie, ale dwa tygodnie
            po nim przestałam spać. spię od tej pory tylko na lekach, ale one
            szybko u mnie przestają działać, max dwa miesiace i tracą swoją
            nasenną właściwość. Brałam lerivon, doxepin, pramolan (nie działał w
            w ogóle), amytryptylinę. Z neuroleptyków tisercin, chlorprotixen i
            ketrel (nie działały), olanzapinę - działała 2 miesiące. Teraz jadę
            na stilnoxie - amytryptylina przestała działać, za 2 tygodnie wizyta
            u nowego psychiatry - a przerobiłam ich już 3, wszyscy rozkładają
            ręce i przepisują nasenniki, których boję się brać - wiadomo, bardzo
            możliwe uzależnienie. Nie wiem co mi jeszcze zostało, czy
            jakiekolwiek leki mi jeszcze pomogą. Tlenoterapia brałaś moze cital
            albo lexapro? Działają na bezsenność? Jestem załamana...
            A co do mojej sytuacji, to każdy lekarz mówi co innego, jedna
            stiwerdziła depresję poporodową, zdaniem drugiej lekarki depresja
            jest wynikiem bezsenności a nie odwrotnie, Tak naprawdę to lekarzy
            mam serdecznie dość, ale cały czas łudzę się, że któryś w końcu mi
            pomoże...
            • ollaboga77 Re: Doxepin 25.09.09, 17:58
              zwróć się w stronę leczenia akupunkturowego, prądów selektywnych i suplementów....

              potrzeba Ci dobrego naturopaty z dośw. + kogos kto zna się na igłach!

              powodzenia i papa
              • ollaboga77 Bruno 25.09.09, 18:03
                i jeszcze jedna jest metoda, ale nie wiem czy zrozumiesz, bo wiee osób tutaj
                wyśmieaa sprawy o których nie mają pojecia.

                Bruno Gronin poczytaj o nim i eentualnie skorzystaj ze spotkan... powiedza Ci co
                i jak.... wiele robić nie trzeba jedynie przyjąć energię jaka na Ciebie spłynie.

                Pa
                • la_wanda Re: Bruno 25.09.09, 19:23
                  Hej tlenoterapia, aktualnie biore 300 mg chlorprothixen i 60 mg
                  mirzaten i musze powiedziec ze od pewnego czasu jest troche lepiej.
                  Szpitala nie uniknelam bylam tam na przełomie marca i kwietnia. Od
                  tamtej pory sypiam w kratke ale ostatnio jest troche lepiej. Moze
                  dlatego ze biore jeszcze dodatkowo lamotrix. Jesli mozesz podaj mi
                  swoje gg to moze poklikamy. Pozdrawiam wszystkich bezsennych.
                  • tlenoterapia Re: Bruno 26.09.09, 02:22
                    To troche przeszlas swoje La-wanda ,ciekawa jestem co powiedzieli
                    lekarze na Twoje niepowodzenia w leczeniu ,jak to tlumaczyli w
                    szpitalu... Szkoda ze w kratke spisz a nie dzien w dzien...
                    mam Twoje gg ..chyba ze nr zmienilas..
                    Ide lulac niespiaczki.
            • tlenoterapia Re: Doxepin 26.09.09, 02:15
              To masz sciezke bolesci Guziczek ...Podobnie miala jak w Twoim
              przypadku znajoma tez po porodzie ....w koncu sie wnerwila na siebie
              na psychiatrow i wywalila wszystkie uzalezniacze,spala po kilka
              godzin dziennie ...mordownia...po pewnym czasie sen sie wydluzal ,
              az w koncu doszla do siebie po tej przygodzie .Twardzielka.

              Wracajac do lekow to nie przerobilas ich za wiele.Dziwne ze
              przestawaly dzialac...
              Co do citalu jest on z grupy ssri i w moim przypadku zaden taki ani
              inny antydepresant nie pomogl, a wrecz zaszkodzilam sobie lykajac
              leki z tej grupy.(dla czesci psychiatrow leki z grupy ssri sa
              niedopuszczalne w leczeniu bezsennosci inni reklamuja ich
              wlasciwosci normujace sen...i badz tu mądry...
              W zasadzie powinno sie stosowac leki o dzialaniu sedatywnym
              Wiekszosc wymienionych przez Ciebie lekow jest o takim wlasnie
              dzialaniu (uspokajajacym)ale to leki starej generacji,czy
              prowadzacy Cie lekarze maja doswiadczenie kliniczne ,ten do ktorego
              idziesz ? ...Moze juz czas zebys sie skonsultowala z jakims
              lekarzem z Poradni Zaburzen Snu?


              • guziczek1978 Re: Doxepin 26.09.09, 09:42
                Doświadczenie kliniczne ma lekarz, do którego się wybieram,
                pozostali - z tego co mi wiadomo to raczej nie. Jestem spod
                Szczecina, więc do poradni zaburzeń snu mam niestety daleko, dlatego
                jeszcze z niej nie skorzystałam. Co do Twojej znajomej, to też
                miałam taki zamiar, ale po 2 - 3 nocach nieprzesanych niestety
                kapitulowałam... Rano i przez cały dzień muszę jakoś funcjonować,
                mam pracę i dwójkę dzieci, a wiadomo jak to jest po nieprzespanej
                nocy... Chociaż dzisiaj wreszcie zanęłam bez żadnych wspomagaczy, na
                samym antydepresancie, a to jest już sukces. Ja największe problemy
                mam właśnie z zasypianiem, jak już zasnę to śpię długo i twardo, nie
                wybudzam się, ale samo zaśnięcie jest koszmarem. Tlenoterapia jakie
                nowoczesne leki byś mi polecała, pisałaś że brałam same starej
                generacji... Pozdrawiam.
                • tlenoterapia Re: Doxepin 27.09.09, 16:57
                  Widzisz guziczek ,niekiedy problemy ze snem nie wynikaja z tego, ze
                  leki zle dzialaja ,piszesz, ze jak zasniesz to spisz dlugo i
                  mocno.Niektorym pomaga gdy skroca czas snu do 5-6 godzin ,zawsze
                  wstajac o tej samej godzinie i stopniowo co trwac moze pare tyg
                  (miesiecy?) wydluzaja sen.
                  Moze byc tak ,ze warunki zasypiania Ci nie odpowiadaja,moze godzina
                  o ktorej chcesz zasnac nie jest Twoja do zasypiania i na sile
                  chodzenie wczesniej spac stwarza problemy,moze bierzesz inne leki
                  wplywajace na to zaburzenie,moze masz nadczynnosc tarczycy,moze za
                  malo jakiegos pierwiastka-magnezu,moze leki nie dzialaly bo bralas
                  je w zamałych dawkach lub za krotko.

                  Z tego co piszesz wynika ,ze w ciagu roku bralas 8 lekow-takie
                  skakanie szybkie z jednego na drugi lek moze wywolac zaburzenia
                  psychiczne ,moze byc szkodliwe dla Twojego zdrowia, kazde z tych
                  lekow wplywa na wzorzec snu (nie jest on juz naturalny),jak i na
                  inne funkcje organizmu , moga one wywolac zaburzenia
                  neurologiczne,oglupic-zubozajac zycie emocjonalne i intelektualne.

                  Jak chcesz wymienie kilk nazw lekow ktorych jeszcze nie bralas a
                  ktore stosuje sie w bezsennosci.

                  Trazodon-nowszy reklamowany jako normujacy sen antydepresant
                  paroksetyna-nowszy antydepresant niektorym (1/2 normuje sen)
                  ixel-nowszy antydepresant dla niespioszkow.
                  spamilan -nowszy lek przeciw lękowy -mawiaja doktory ze nie
                  uzaleznia.
                  lamitrin,gabapentyna,pregabalina,bupropion,depakine,topamax -
                  poczytaj w necie.
                  valdoxan,almorexant-melatoninowe na sen b. nowe i nie znane do
                  konca.
                  Ze starych to
                  Tegretol-na chad,padaczke ,czesto zapisuja przy problemach ze snem.
                  clopixol-neuroleptyk
                  pernazyna-neuroleptyk.
                  Trimipramina-antydepresant
                  Jesli mozesz wyjasnij czy za leki typu ketrel olanzapina placilas
                  pelna kwote czy tak jak dla przewlekle chorych prawie za darmo ?

                  Wielu psychiatrow gdy nie ma objawow psychotycznych nie zapisuje
                  neuroleptykow to samo dotyczy zapisywania lekow normotymicznych na
                  ChAD.

                  Ps\Kolezanka twardzielka ,ktora unormowala sobie sen sila woli
                  czyli niedosypiajac iles tam tygodni-miesiecy ,nabawila sie tego
                  zaburzenia po 4 rtym dziecku i jednoczesnie uczyla sie i pracowala.
                  Pozdrawiam i odradzam lykania tych swinstw.
                  • guziczek1978 Re: Doxepin 29.09.09, 15:00
                    Tlenoteriapia dzięki za wyczerpujące informacje. Rzeczywiscie trochę
                    tych leków jest... ale to rzeczywiście świństwa, nie mam żadnych
                    zaburzeń koniecznych do leczenia tego typu lekami, oczywiście poza
                    bezsennością... Nawet ta depresja u mnie jest dyskusyjna, jak się
                    wyspię to czuję się świetnie, doły mam po bezsennych nocach.
                    Nie chcę zapeszać, ale jest naprawde lepiej, od 4 dni śpię sama
                    (różnie, 4 do 6 godzin), dzisiaj wyspałam się super, już dawno tak
                    dobrze się nie czułam. I śpię "o własnych siłach", odstawiłam
                    antydepresant, i tak nic mi nie dawał. Może bezsenność powoli mi
                    mija, a może to zasługa pewnego bioenergoterapeuty, do którego
                    wybrałam się w sobotę, zniechęcona brakiem wyników w leczeniu u
                    świrologów... W każdym razie jeszcze kilka razy się do niego
                    wybiorę, a nóż widelec mi pomoże... Co mi szkodzi.
                    Jeśli chodzi o Twoje pytanie, to ketrel dostałam od lekarki, darmową
                    próbkę, ale nie działał, więc więcej nie kupowałam (pewnie
                    płaciłabym pełną cenę). Za olanzapinę, tzn. zolafren płaciłam ponad
                    200 zł, psychiatra nie chciała mi go zapisać na "p", bo podobno jest
                    to dozwolone tylko przy schizofrenii.
                    Pozdrawiam i trzymaj za mnie kciuki, może tak jak Twojej znajomej
                    uda mi się to cholerstwo zwalczyć.
                    • tlenoterapia Re: Doxepin 30.09.09, 01:55
                      Powodzenia guziczek..nawet powazne zaburzenia nie trwaja wiecznie-
                      mijaja same i pewnie tak jest u Ciebie..
                      Ps
                      Ostatecznie psychatra do hipnotyzera mnie wysylala wiec jak pomaga Ci
                      energoterapeuta to super i spij jak kamien.
                  • aleksandra.mickiewicz Re: Doxepin 29.09.09, 17:24
                    hEJ tlenoterapia ja zmienilam gg.Podaje ci nowy :10590663. Jesli mozesz kliknij
                    przy okazji do mnie. Ja tez bede cie lapac jesli podasz mi swoj numer.
                    Pozdrawiam.
                    • tlenoterapia Re: Doxepin 30.09.09, 01:57
                      ok. ale nie boisz sie tak swojego gg wszystkim udostepniac....?
                  • lucyna_n Re: Doxepin 29.09.09, 21:04
                    czworka dzieci, nauka i praca, i zaburzenia snu ot co nam ta emancypacja dała
                    • tlenoterapia Re: Doxepin 30.09.09, 02:01
                      Tak... teraz kobieta musi byc silna i miec jaja.
                      • lucyna_n Re: Doxepin 30.09.09, 02:06
                        a do tego być wrażliwa, kobieca, urocza, delikatna i łagodna, a zarazem demon
                        seksu i gotowa na nowe wyzwania w każdej dziedzinie, kreatywna, modna i
                        rozrywkowa, strażniczka domowego ogniska i towarzyszka szalonych eskapad.
                        Człowiek orkiestra, i komu przeszkadzało zajmowanie się tylko sobą i zarządzanie
                        domem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka