la_wanda 18.09.09, 17:38 Czy ktoś z was uzywa takiego leku jak doxepin? Od lat cierpie na ezsenność. Czy jest to lek, ktory moze pomóc mi na tę przypadłość? Jakie jest jego działanie i skutki uboczne? Bede wdzięczna za wszelkie informacje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
la_wanda Re: Doxepin 19.09.09, 18:54 Proszę o własne doświadczenia a nie regułki encykopedyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: Doxepin 22.09.09, 16:02 mianseryna zwala z nóg natychmiast ale też po niej sie tyje, NO i jest antydepresantem. Własnie jakie sa skuteczne nasenne? Odpowiedz Link Zgłoś
karolina817 Re: Doxepin 22.09.09, 16:20 piwa na bezsennosc no coz tak jak kawa na niektorych nasennie dziala, tak moze i piwa, ja na alkoholu mam plytki sen, doxepin na bezsennosc jest OK bedziesz spala po tym nasenne nowy valdonax, cala gama neuroleptykow, trittico lekko nasennie ale moze styknie, Odpowiedz Link Zgłoś
bazylla123 Re: Doxepin 22.09.09, 19:05 Brałam jakieś pół roku. Na bardo silną depresję. Brałam duże dawki i długo z nich wychodziłam. Utyłam okropnie. Ale zaczęłam spać, zaczęłam zdrowieć. Odpowiedz Link Zgłoś
bertrada Re: Doxepin 22.09.09, 21:39 Psychotropy, podobnie jak leki neurologiczne czy środki antykoncepcyjne, na każdego działają inaczej. Trzeba na samym sobie poeksperymentować żeby dowiedzieć się co pomaga a co szkodzi. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
alexa2344 Re: Doxepin 24.09.09, 22:17 Jak dla mnie doxepin.. nic nie wniosl dobrego w moje zyci.Kiedy go bralam na poczatku tak jak mi zalecil lekarz czulam sie okropnie.Mialam gorsza samoocene o sobie , wiecej myslalam o tym zeby skonczyc ze soba. Kiedys to nawet wzielam kilka tabletek tego leku tak mialam dosyc po czym odrazu zasnelam i sie obudzilam na 2 dzien. Jak dla mnie to on nic mi nie pomogl. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Doxepin 25.09.09, 01:32 Pozdrawiam Cie la-wanda. Wydaje mi sie ze sama mogla bys tu niejednego oswiecic co do dzialania psychotropow.Bralas chyba wszystko po za trutka na szczury zeby zasnac.Jak radzisz sobie z problemami?Uniknelas szpitala? Ktos z lekarzy pomaga Ci? Odpowiedz Link Zgłoś
guziczek1978 Re: Doxepin 25.09.09, 08:06 Tlenoteriapia a jak Ty w chwili obecnej radzisz sobie z bezsennością? widziałam że masz spore doświadczenie w tym temacie... Ja walczę z bezsennością od roku, niestety bezskutecznie... Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Doxepin 25.09.09, 14:30 To dla mnie samej, mimo wieloletnich doswiadczen i kontaktow z kilkunastoma psychiatrami ,jest tajemnica co sie dzialo , ze takie problemy z bezsennoscia mnie dopadly i czy ustapily tego nie wiem bo stale jestem na prochach,obecnie byc moze ketrel powoduje, ze spie superasto,a moze i bez niego tez bym spala... Jak pomysle ile bledow na sobie lekarskich doswiadczylam ile min i uwg znosilam w gabinetach,jakie ryzyko ponosze lykajac te tablety w zwiazku z innymi chorobami, ktore sa przeciwskaaniem do ich brania,jakie straszne znosilam skutki uboczne, to sama sobie sie dziwie ,ze mimo to tkwie w tym nadal po uszy. Nie wiem guziczek 1978 co powoduje ,ze nie mozesz spac ,ile lekow i jakie bralas ,czy ktos dokladnie przeanalizowal Twoja sytuacje ....? Odpowiedz Link Zgłoś
guziczek1978 Re: Doxepin 25.09.09, 15:13 nie śpię od roku, od kiedy urodziłam córeczkę... Poród nie był traumatycznym przeżyciem, miałam cesarskie cięcie, ale dwa tygodnie po nim przestałam spać. spię od tej pory tylko na lekach, ale one szybko u mnie przestają działać, max dwa miesiace i tracą swoją nasenną właściwość. Brałam lerivon, doxepin, pramolan (nie działał w w ogóle), amytryptylinę. Z neuroleptyków tisercin, chlorprotixen i ketrel (nie działały), olanzapinę - działała 2 miesiące. Teraz jadę na stilnoxie - amytryptylina przestała działać, za 2 tygodnie wizyta u nowego psychiatry - a przerobiłam ich już 3, wszyscy rozkładają ręce i przepisują nasenniki, których boję się brać - wiadomo, bardzo możliwe uzależnienie. Nie wiem co mi jeszcze zostało, czy jakiekolwiek leki mi jeszcze pomogą. Tlenoterapia brałaś moze cital albo lexapro? Działają na bezsenność? Jestem załamana... A co do mojej sytuacji, to każdy lekarz mówi co innego, jedna stiwerdziła depresję poporodową, zdaniem drugiej lekarki depresja jest wynikiem bezsenności a nie odwrotnie, Tak naprawdę to lekarzy mam serdecznie dość, ale cały czas łudzę się, że któryś w końcu mi pomoże... Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: Doxepin 25.09.09, 17:58 zwróć się w stronę leczenia akupunkturowego, prądów selektywnych i suplementów.... potrzeba Ci dobrego naturopaty z dośw. + kogos kto zna się na igłach! powodzenia i papa Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Bruno 25.09.09, 18:03 i jeszcze jedna jest metoda, ale nie wiem czy zrozumiesz, bo wiee osób tutaj wyśmieaa sprawy o których nie mają pojecia. Bruno Gronin poczytaj o nim i eentualnie skorzystaj ze spotkan... powiedza Ci co i jak.... wiele robić nie trzeba jedynie przyjąć energię jaka na Ciebie spłynie. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
la_wanda Re: Bruno 25.09.09, 19:23 Hej tlenoterapia, aktualnie biore 300 mg chlorprothixen i 60 mg mirzaten i musze powiedziec ze od pewnego czasu jest troche lepiej. Szpitala nie uniknelam bylam tam na przełomie marca i kwietnia. Od tamtej pory sypiam w kratke ale ostatnio jest troche lepiej. Moze dlatego ze biore jeszcze dodatkowo lamotrix. Jesli mozesz podaj mi swoje gg to moze poklikamy. Pozdrawiam wszystkich bezsennych. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Bruno 26.09.09, 02:22 To troche przeszlas swoje La-wanda ,ciekawa jestem co powiedzieli lekarze na Twoje niepowodzenia w leczeniu ,jak to tlumaczyli w szpitalu... Szkoda ze w kratke spisz a nie dzien w dzien... mam Twoje gg ..chyba ze nr zmienilas.. Ide lulac niespiaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Doxepin 26.09.09, 02:15 To masz sciezke bolesci Guziczek ...Podobnie miala jak w Twoim przypadku znajoma tez po porodzie ....w koncu sie wnerwila na siebie na psychiatrow i wywalila wszystkie uzalezniacze,spala po kilka godzin dziennie ...mordownia...po pewnym czasie sen sie wydluzal , az w koncu doszla do siebie po tej przygodzie .Twardzielka. Wracajac do lekow to nie przerobilas ich za wiele.Dziwne ze przestawaly dzialac... Co do citalu jest on z grupy ssri i w moim przypadku zaden taki ani inny antydepresant nie pomogl, a wrecz zaszkodzilam sobie lykajac leki z tej grupy.(dla czesci psychiatrow leki z grupy ssri sa niedopuszczalne w leczeniu bezsennosci inni reklamuja ich wlasciwosci normujace sen...i badz tu mądry... W zasadzie powinno sie stosowac leki o dzialaniu sedatywnym Wiekszosc wymienionych przez Ciebie lekow jest o takim wlasnie dzialaniu (uspokajajacym)ale to leki starej generacji,czy prowadzacy Cie lekarze maja doswiadczenie kliniczne ,ten do ktorego idziesz ? ...Moze juz czas zebys sie skonsultowala z jakims lekarzem z Poradni Zaburzen Snu? Odpowiedz Link Zgłoś
guziczek1978 Re: Doxepin 26.09.09, 09:42 Doświadczenie kliniczne ma lekarz, do którego się wybieram, pozostali - z tego co mi wiadomo to raczej nie. Jestem spod Szczecina, więc do poradni zaburzeń snu mam niestety daleko, dlatego jeszcze z niej nie skorzystałam. Co do Twojej znajomej, to też miałam taki zamiar, ale po 2 - 3 nocach nieprzesanych niestety kapitulowałam... Rano i przez cały dzień muszę jakoś funcjonować, mam pracę i dwójkę dzieci, a wiadomo jak to jest po nieprzespanej nocy... Chociaż dzisiaj wreszcie zanęłam bez żadnych wspomagaczy, na samym antydepresancie, a to jest już sukces. Ja największe problemy mam właśnie z zasypianiem, jak już zasnę to śpię długo i twardo, nie wybudzam się, ale samo zaśnięcie jest koszmarem. Tlenoterapia jakie nowoczesne leki byś mi polecała, pisałaś że brałam same starej generacji... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Doxepin 27.09.09, 16:57 Widzisz guziczek ,niekiedy problemy ze snem nie wynikaja z tego, ze leki zle dzialaja ,piszesz, ze jak zasniesz to spisz dlugo i mocno.Niektorym pomaga gdy skroca czas snu do 5-6 godzin ,zawsze wstajac o tej samej godzinie i stopniowo co trwac moze pare tyg (miesiecy?) wydluzaja sen. Moze byc tak ,ze warunki zasypiania Ci nie odpowiadaja,moze godzina o ktorej chcesz zasnac nie jest Twoja do zasypiania i na sile chodzenie wczesniej spac stwarza problemy,moze bierzesz inne leki wplywajace na to zaburzenie,moze masz nadczynnosc tarczycy,moze za malo jakiegos pierwiastka-magnezu,moze leki nie dzialaly bo bralas je w zamałych dawkach lub za krotko. Z tego co piszesz wynika ,ze w ciagu roku bralas 8 lekow-takie skakanie szybkie z jednego na drugi lek moze wywolac zaburzenia psychiczne ,moze byc szkodliwe dla Twojego zdrowia, kazde z tych lekow wplywa na wzorzec snu (nie jest on juz naturalny),jak i na inne funkcje organizmu , moga one wywolac zaburzenia neurologiczne,oglupic-zubozajac zycie emocjonalne i intelektualne. Jak chcesz wymienie kilk nazw lekow ktorych jeszcze nie bralas a ktore stosuje sie w bezsennosci. Trazodon-nowszy reklamowany jako normujacy sen antydepresant paroksetyna-nowszy antydepresant niektorym (1/2 normuje sen) ixel-nowszy antydepresant dla niespioszkow. spamilan -nowszy lek przeciw lękowy -mawiaja doktory ze nie uzaleznia. lamitrin,gabapentyna,pregabalina,bupropion,depakine,topamax - poczytaj w necie. valdoxan,almorexant-melatoninowe na sen b. nowe i nie znane do konca. Ze starych to Tegretol-na chad,padaczke ,czesto zapisuja przy problemach ze snem. clopixol-neuroleptyk pernazyna-neuroleptyk. Trimipramina-antydepresant Jesli mozesz wyjasnij czy za leki typu ketrel olanzapina placilas pelna kwote czy tak jak dla przewlekle chorych prawie za darmo ? Wielu psychiatrow gdy nie ma objawow psychotycznych nie zapisuje neuroleptykow to samo dotyczy zapisywania lekow normotymicznych na ChAD. Ps\Kolezanka twardzielka ,ktora unormowala sobie sen sila woli czyli niedosypiajac iles tam tygodni-miesiecy ,nabawila sie tego zaburzenia po 4 rtym dziecku i jednoczesnie uczyla sie i pracowala. Pozdrawiam i odradzam lykania tych swinstw. Odpowiedz Link Zgłoś
guziczek1978 Re: Doxepin 29.09.09, 15:00 Tlenoteriapia dzięki za wyczerpujące informacje. Rzeczywiscie trochę tych leków jest... ale to rzeczywiście świństwa, nie mam żadnych zaburzeń koniecznych do leczenia tego typu lekami, oczywiście poza bezsennością... Nawet ta depresja u mnie jest dyskusyjna, jak się wyspię to czuję się świetnie, doły mam po bezsennych nocach. Nie chcę zapeszać, ale jest naprawde lepiej, od 4 dni śpię sama (różnie, 4 do 6 godzin), dzisiaj wyspałam się super, już dawno tak dobrze się nie czułam. I śpię "o własnych siłach", odstawiłam antydepresant, i tak nic mi nie dawał. Może bezsenność powoli mi mija, a może to zasługa pewnego bioenergoterapeuty, do którego wybrałam się w sobotę, zniechęcona brakiem wyników w leczeniu u świrologów... W każdym razie jeszcze kilka razy się do niego wybiorę, a nóż widelec mi pomoże... Co mi szkodzi. Jeśli chodzi o Twoje pytanie, to ketrel dostałam od lekarki, darmową próbkę, ale nie działał, więc więcej nie kupowałam (pewnie płaciłabym pełną cenę). Za olanzapinę, tzn. zolafren płaciłam ponad 200 zł, psychiatra nie chciała mi go zapisać na "p", bo podobno jest to dozwolone tylko przy schizofrenii. Pozdrawiam i trzymaj za mnie kciuki, może tak jak Twojej znajomej uda mi się to cholerstwo zwalczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Doxepin 30.09.09, 01:55 Powodzenia guziczek..nawet powazne zaburzenia nie trwaja wiecznie- mijaja same i pewnie tak jest u Ciebie.. Ps Ostatecznie psychatra do hipnotyzera mnie wysylala wiec jak pomaga Ci energoterapeuta to super i spij jak kamien. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra.mickiewicz Re: Doxepin 29.09.09, 17:24 hEJ tlenoterapia ja zmienilam gg.Podaje ci nowy :10590663. Jesli mozesz kliknij przy okazji do mnie. Ja tez bede cie lapac jesli podasz mi swoj numer. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Doxepin 30.09.09, 01:57 ok. ale nie boisz sie tak swojego gg wszystkim udostepniac....? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Doxepin 29.09.09, 21:04 czworka dzieci, nauka i praca, i zaburzenia snu ot co nam ta emancypacja dała Odpowiedz Link Zgłoś
tlenoterapia Re: Doxepin 30.09.09, 02:01 Tak... teraz kobieta musi byc silna i miec jaja. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Doxepin 30.09.09, 02:06 a do tego być wrażliwa, kobieca, urocza, delikatna i łagodna, a zarazem demon seksu i gotowa na nowe wyzwania w każdej dziedzinie, kreatywna, modna i rozrywkowa, strażniczka domowego ogniska i towarzyszka szalonych eskapad. Człowiek orkiestra, i komu przeszkadzało zajmowanie się tylko sobą i zarządzanie domem? Odpowiedz Link Zgłoś