gumaguma
09.02.04, 03:15
To, że schorzenia tarczycy powodować mogą stany depresyjne to już wiemy.
Czy zaleczenie rozchwianych hormonów tarczycy powinno niejako automatycznie
jeśli nie wyleczyć, to choćby wyrażnie poprawić stan psychiki, czy walka z
depresją musi w takim wypadku iść niezależnie osobnym torem?
Konkretnie chodzi o chorobę Hashimoto, która ma niestety tendencję do
nawrotów.