Dodaj do ulubionych

napady wrogich myśli

15.02.10, 14:09
Od ponad roku chodze na terapie (dda), ostatnio zaczełam brac
deprexitim, bo każdej zimy mam napady złego humoru. Mój problem jest
taki, ze mam napady wrogich mysli- budze się jednego dnia i
stwierdzam, ze moj mąż to wredny f..t i nie znosze go. Kiedyś miałam
to w stosunku do rodziców, teraz do męża. Normalnie jak jestem w
dobrej formie, nie mam ich. Natomiast problem się zaczyna w drugiej
fazie cyklu (czy NPM- z tym, że trwa to czasami i 2 tygodnie), po
wysiłku (ostatnio sie przetrenowałam i miałam bóle mięsni- jak bóle
ustapiły, ustapiły mysli), jak sie odchudzam (czyli brak witamin),
jak jest mało słońca. Jak zaczelam brak ten lek, to te mysli
ustąpiły na drugi dzień (a lek ma niby działac po 2 tygodniach- czy
to mozliwe, zeby tak szybko działał?). Ostatnio sie pojawiły z
powodu zmeczenia. Moj psycholog mówi, że powinnam je kontrolowac, bo
wynikają, ze schematu z rodzinnego domu (moja matka tak ma- wrogie
zachowanie w stosunku do wszystkich) i próbować ich się pozbyć. Ale
nie jestem w stanie tego zrobić. Wieczorem kłade się zadowolona, a
rano budze się z takimi myslami. Zrobiłam juz badania (jeszcze
tarczyca mi została) i sa ok. (oprócz niskiego poziomu magnezu). Nie
chce mi się mysleć jak odstawie leki, bo to bardzo źle wpływa na
moje życie rodzinne. Ostatnio chodziłam obrazona przez ponad
miesiąc, bo o wszystko byłam zła. Czy ktos też ma taki problem?
Obserwuj wątek
    • berta-live Re: napady wrogich myśli 15.02.10, 14:28
      Jak lek pomógł tak szybko, to raczej był to przypadek albo efekt placebo. Leki
      działają zazwyczaj po min 6tyg.

      Mówisz, ze problemy zaczynają się w drugiej połowie cyklu. Może masz PMSa.
      Pomyśl o tabletkach antykoncepcyjnych a jak już jakieś zażywasz to może trzeba
      je zmienić na inne. Ale na PMS też antydepresanty działają.
      • olga_w_ogrodzie Re: napady wrogich myśli 15.02.10, 18:34
        dokładnie po 3 dniach zadziałał u mnie pozytywnie mirzaten podawany
        w szpitalu.
        a,np., po 3 tygodniach prozac - temu dawno.
        na wiele leków reakcji nie było.

        reguły nie ma.
        • lucyna_n Re: napady wrogich myśli 15.02.10, 20:55
          na mnei od pierwszej tabletki doxepin, lerivon, i aurorix.
    • mskaiq Re: napady wrogich myśli 16.02.10, 12:02
      Mysle ze masz sporo problemow psychologicznych. Przenosisz wrogie
      mysli z rodzicow na meza. Te mysli powinnas kontrolowac Twoj
      psycholog. Kiedy wstajesz zla sprobuj zrobic pare cwiczen, krotki
      bieg, mysle ze mogloby Ci to pomoc w kontrolowaniu wrogich mysli.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • tadzionalepa Re: napady wrogich myśli 28.02.10, 10:43
        mam rowniez problem z napadami wrogich mysli ...
        • mskaiq Re: napady wrogich myśli 28.02.10, 12:13
          Ja tez mam taki problem Tadziu tylko ze ja wiem jak sie ich
          pozbywac. Jestes komputerowcem, napisz program, kiedy bedziesz go
          pisal napad wrogich mysli zniknie bo skupiasz sie na czms innym.
          Zwykle napady wrogich mysli towarzysza niepokojowi, krytyce, utracie
          poczucia bezpieczenstwa.
          Serdeczne pozdrowienia.
          • tadzionalepa Re: napady wrogich myśli 28.02.10, 13:07
            zgadzam sie . Ale to wszystko z problemow ktorych liczba mnie przerasta...
    • martini-7 Re: napady wrogich myśli 03.03.10, 14:53
      Witaj,
      z tego co piszesz to mam podobnie, z tym że się nie leczę - jeszcze ale to
      kwestia czasu.
      Mam czasem takie napady agresji w myślach, poddaję również wówczas wszystko pod
      wątpliwość, istnienie miłości, Boga, przeznaczenia... wszystkiego... "odkrywam
      wówczas również że jestem niezdolna kochać... to mija ale gdy trwa jest
      straszne... męczy mnie okrutnie... u mnie podobnie jak u Ciebie w rodzinie -
      nienawiść górą... dodatkowo oprócz napadów myśli wrogich wobec innych, częściej
      mam wrogie nastawienie do siebie i mocno zaniżoną samoocenę... dostałam od
      lekarza na "uspokojenie" pramalon a na dniach zamierzam znaleźć jakiegoś dobrego
      terapeutę...
      pozdrawiam i życzę spokojnego życia...
      • elazurek75 Re: napady wrogich myśli 08.03.10, 13:19
        byłam u lekarza i pytałam się jak z działaniem tego leku. Powiedział
        mi, że to nie jest mozliwe, żeby tak szybko zadziałal. Więc to był
        efekt placebo. Czyli można się tego pozbyc i to jest psychiczne. Ja
        juz jestem po terapii, niestety w moim małżenstwie nagromadziło sie
        wiele złosci, bo maż tez ma problemy emocjonalne (chociaż on sie do
        nich nie przyznaje)i nie umiemy ich rozładować. U mnie jeszcze mam
        wrażenie, że jest to związane z poziomem magnezu w organizmie.
    • opcja-0 Re: napady wrogich myśli 14.03.10, 13:35
      uświadom sobie, że masz kontole nad myslami a nie one nad tobą, a jak one sie
      pojawiaja to nie walcz z nimi tylko je ignoruj
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka