Dodaj do ulubionych

co to? strach?

11.03.10, 12:43
nie długo będę się rejestrować na wizytę u lekarza, czas tyka i jest coraz
bliżej... kiedy termin był odległy pomysł wydawał mi się ok, mam chyba
problem, nie chce żeby się pogorszyło i żebym coś spieprzyła przez to, nawet
byłam w przychodni osobiście w przypływie odwagi ale Pani powiedziała że
jeszcze nie umawiają na wizyty... dziś nadal jakoś coś mnie jeszcze od środka
męczy, ale walczę z tym jak mogę, mówiąc sobie to nie jest prawdziwe... teraz
gdy termin się zbliża zaczynam sama bagatelizować to co się działo, zaczynam
sobie wmawiać, że przesadzam, że jak parę lat temu dałam sobie sama radę to
teraz też dam... tak dałam, ale dziś jestem starsza a w życiu zdarzyło się to
czy tamto... zastanawiam, się skąd u mnie nagłe błahe podejście do sprawy? czy
to strach, że już nie anonimowo jak tu, będę musiała powiedzieć obcej osobie
że mam problem? czasem mam tak że jak mam problem zwrócę się o pomoc, problem
minie to potem wyrzucam sobie, że byłam słaba, nie poradziłam sobie sama, że
przesadzam i że w ogóle o kij mi chodzi? przecież mój problem to nie problem,
ludzkość ma większe problemy, głód wojny kryzys gospodarczy, a ja się
użalam... no i teraz znowu dopada mnie to uczucie, teraz gdy to piszę, że to
co robię to błazenada a nie problem, że powinnam zaszyć się w kącie i
przeczekać...
Obserwuj wątek
    • binom Re: co to? strach? 11.03.10, 12:49
      znajome uczucie... mi się też wydaje , ze inni mają większe
      problemy, ja z kolei boje sie , że nie zostanę zrozumiana, ze lekarz
      do którego sie udam pomyśli sobie, ze przychodzę z błahostkami....
      • martini-7 Re: co to? strach? 11.03.10, 12:53
        dokładnie! że popatrzy na mnie jak na znudzoną i powie że szukam dziury w całym
        i że to co powiem zrozumie odmiennie od moich intencji
    • kwiatek.lotosu Re: co to? strach? 11.03.10, 12:53
      Bardzo dobrze,ze masz takie mysli-watpliwosci,moglabys sie martwic
      jak bys ich nie miala.One oznaczaja, ze jeszcze wierzysz w siebie i
      walczysz z choroba.Skoro sie zarejestrowalas do lekarza to znaczy,ze
      go potrzebujesz.Idz na wizyte i nie zastanawiaj sie nad tym czy na
      nia "zasluzylas" czy nie, nic Ci takie myslenie nie da.Pozdrawiam !
    • onemama Re: co to? strach? 11.03.10, 13:02
      Powiem Ci to co mi tu powiedziano gdy miałam podobny dylemat - weź kogoś ze sobą
      z bliskich, niech Ci towarzyszy w drodze do przychodni, zmobilizuje do wyjścia z
      domu. Lekarz nie jest od tego żeby wykpić Twoje problemy, tylko żeby wysłuchać,
      zdiagnozować, stwierdzić jak leczyć czy leczyć. Podjęłaś pierwszy krok -
      zarejestrowałaś się, zrób i następny, będzie ich jeszcze dużo, trudnych przed
      Tobą, ale choć te dwa - trzy na początek zrób. Będziesz wiedzieć na czym stoisz.
      • martini-7 Re: co to? strach? 11.03.10, 13:54
        tak też chce zrobić, mąż chce iść ze mną, a ja nie mam nic przeciwko, miło
        będzie jak ktoś mnie przytuli po wizycie... wątpliwości mam wiele, zastanawiam
        się czasem, a może moje zachwiania są po prostu jakąś fanaberią? może stan z
        przed lat nigdy nie wróci? a to że czasem odczuwam niepokój czuję się jakbym
        spadała i straszny ucisk w gardle i głowie są wytworem wyobraźni?
        od kiedy jestem z moim mężem nie miałam, żadnym większych dołków, a przynajmniej
        nie takich które odbiegają od normy u każdego człowieka, i nagle przyszło z dnia
        na dzień, mocno trzymało ze 2 tygodnie, teraz odpuszcza ale nadal we mnie
        siedzi, atakuje nieuzasadnionym niepokojem i lękiem... zawzięłam się, i wiem że
        mój umysł jest podstępny, będzie mi mówił "tyle czasu było Ok, to, że miałaś
        słabszy czas, nie znaczy że coś się dzieje, jest OK, odpuść" ale nawet jak będę
        się czuła na maksa super pójdę do lekarza, pójdę z notatkami żeby nic nie
        umknęło mi, pójdę bo boję się ze wróci to co było kiedyś, a mi za bardzo zalezy
        na życiu i cieszeniu się nim wraz z mężem, zwłaszcza że zastanwiamy się nad
        potomstwem :)
        • kwiatek.lotosu Re: co to? strach? 11.03.10, 14:09
          Bravo Martini,bardzo dobre podejscie :0) Tak trzymaj !
          • martini-7 Re: co to? strach? 11.03.10, 14:26
            dziękuję, wiesz człowiek się ponoć uczy całe życie... kurcze ale ja mądra będę
            na łożu śmierci he he...
            a tak całkiem poważnie, to wolę dmuchać na zimne, lepiej usłyszeć "jest Pani
            przemęczona, spokojnie dawny stan nie wraca" niż któregoś dnia dać się zaskoczyć
            tej podstępnej bestii i nie móc nic z braku wewnętrznej siły...
        • onemama Re: co to? strach? 11.03.10, 16:59
          Jeśli się zadręczasz myślą że to tylko fanaberia Twoje złe samopoczucie to chyba
          nie jest to normalne, prawda? Powtarza - lekarz nie jest od tego żeby Cię
          wyśmiać, lekarz jest od wysłuchania i określenia co się dzieje - takie jego
          zawód i specjalizacja, tego właśnie uczył się przez wiele lat, a nie
          krytykowania pacjentów.
          • martini-7 Re: co to? strach? 12.03.10, 07:13
            masz rację, dziękuję :) nic nie tracę a jedynie mogę zyskać, a jeśli lekarz
            okaże się ignorantem,to uznam że to nie douczony palant i poszukam innego :)
          • martini-7 Re: co to? strach? 12.03.10, 12:36
            masz rację, dziękuję :) jeśli lekarz okaże się ignorantem, stwierdzę, że to nie
            douczony burak i pójdę do innego :)
    • mskaiq Re: co to? strach? 11.03.10, 21:26
      Mysle ze to jest opor. Opor zwykle bierze sie z nieuswiadomionych
      emocji. Kiedy jest to opor przed pojsciem do lekarza to czesto wiaze
      sie on ze wstydem przed otwarciem sie przed lekarzem.
      Trzeba przelamac ten opor, bo inaczej storpeduje kazde dzialanie.
      Zwykle wiaze sie z nim rowniez uczucie bezpieczenstwa. Wycofanie
      przynosi takie uczucia a dzialanie uczucie zagrozenia.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • martini-7 sorki za duble w postach 12.03.10, 13:23
        sorki za dublowanie odpowiedzi, ale nie wiem czemu co chwila mnie wylogowuje z
        forum... :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka