kama1976
20.05.10, 11:23
Witam, ze mną jest coś nie tak od 13 roku życia. Dziś mam 34 lata i
dopiero teraz uświdomiłam sobie, że może być to fobia społeczna :(
Zawsze czułam się gorsza i bardzo się wstydziłam swoich lęków i
tchórzostwa. Nie będę tu się rozpisywać o moich dolegliwościach bo
większość tu ma raczej podobne. Ostatnio znalazłam w sieci info na
temat terapii Richardsa, która podobno jest w miarę skuteczna.
Znalazałm też linki do jej pobrania jednak nie działające. Czy ma
ktoś może namiar na tą terapię? Do psychologa czy psychiary raczej
nie pójde bo dostane zawału ;) Terapia grupowa też odpada, chyba że
będę mogła siedzieć za parawanem wtedy mogę se pogadać :P, no i
musiałby mnie ktoś na siłe tam zaciągną;). Szukam też kontaktu z
osobą o podobnym problemie, która chciałyby popisać np. na GG i
która wraz ze mną podjęłaby się terapii Richardsa. Mam bardzo słabą
wolę i nie wiem czy dotrwam a z kimś byłoby raźniej. Dodam, że
zaczęłam nieco nadużywać alkoholu i powoli uzależniam się od gier
online. Na zrozumienie ze strony rodziny nie mam co liczyć poza
opierdzielem za zły tryb życia. Przez te wszystkie lata grałam przed
nimi i przed sobą tocząc wewnętrzną walkę. Odkąd zaczeły się moje
dolegliwości nie miałam dnia bez bólu głowy czy mięśni. Dzięki temu,
że miałam zawsze gdzie uciec przed światem dotrwałam do dziś ale mam
serdecznie DOŚĆ :(