Dodaj do ulubionych

sie ściemnia.....

10.03.04, 22:30
No właśnie
dzis rozejrzałam się wkoło siebie
Cała kuchnia brudnych garów. Cała podłoga kudłów po kocie. Normalnie
cholernie by mi to przeszkadzało, a jakos od paru dni chodze kolo tego
obojetnie. Znowu. Nigdy nie bylam leniwa, a teraz tlumacze sobie to
lenistwem, ale boje sie ze to wcale lenistwo nie jest.
Caly dzien przesiedzialam w fotelu, nic nie zrobilam. Brak mi sił. Chodzilam
tylko co chwile do lodowki, a nie wolno mi, jestem na diecie, proboje zrzucuc
kilogramy po poprzednich zlych okresacg. Tylko ze nie zolądek mam glodny
tylko glowe. Żeby coś pociumkać, pomleć w buzi, może stanie się lepiej. Nie
dla smaku. Dla komfortu. Dla chwilowej poprawy jakiejs. Nie wiem jak to
nazwac.
Przyszły koleżanki na chwilke. Nie powiem, nawet czekalam na nie. I jak tylko
weszly, to mialam ochote zeby wyszly. Żeby mnie zostawily samą. jak wyszly to
zrozumialam ze znowu nie jest dobrze, ze zaraz sie poplacze, ze cala pod
skora jestem z łez ktore zaraz sie znowu zaczna wylewac.
Nie wiem czy dzis taki dzien. Ale to tak nie tylko dzis. Znowu sie zbliza
wielkimi krokami depresja. Ja nie chce. Ja sie jej boje. Zarejestrowalam sie
dzis do psychiatry. Do mojego w ogole nie ma miejsc, zadzwonilam do innej
przychodni, termin wolny na 5 kwietnia, a za psychologa trzeba placic.
Czuje sie taka beznadziejna i taka rozmemlana ze az szok. I nagorsze jest to
ze od razu strasznie sie boje ze to sie znowu zaczyna.
Obserwuj wątek
    • katara Re: sie ściemnia..... 11.03.04, 09:26
      moja prawie wcale ode mnie nie odchodzi. czasami... krótki flesz.
    • sklonowana40 Re: sie ściemnia, ale uwierz w slonce........ 11.03.04, 11:22
      Przepraszam, ze sie odezwe, bo moze nie mam prawa, gdyz czuje sie dobrze i od
      wielu tygodni mi sie nie sciemnialo. Ale Chce Ci tylko powiedziec, zebys
      uwierzyla, ze kiedys przestanie sie sciemniac, moze nie na zawsze, ale
      przynajmniej na dlugi czas. Przeczytaj uwaznie to, co poniżej i jesli mozesz,
      pomysl nad tym przez chwile:
      To, czego sie boisz, nie istnieje naprawde, dopoki w glebi serca nie uwierzysz,
      ze faktycznie gdzies jest.
      Pozdrawiam Cie cieplo ze slonecznego dzis Krakowa i trzymam kciuki, zeby u
      Ciebie zaswiecilo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka