Dodaj do ulubionych

Jak mu pomóc?

21.02.02, 09:20
On....nie widzi juz jasnych stron życia, co jakis czas mówi że najchętniej
skonczyłby ze sobą,zamyka sie w domu , katuje jakąs koszmarnie przygnębiajacą
muzyką i coraz więcej pije. Rozpamiętuje to co było w jego życiu złe , od
dzieciństwa, zastanawia sie gdzie popełnił błąd i dlaczego jest tak żle jak
jest. Widze jak powoli przestaje czerpać radośc z seksu, jak ciągle
rozpamietuję swoje porażki,jak kazda rozmowa zmierza do jednego celu - żeby
mógł powiedzieć że jest bez szans , że nie ma siły.
Jestem silna , to fakt. Duzo czułości , duzo ciepła,zapewnienia że jest
wspaniały , mądry , że wszystko sie ułoży .Poczucie bezsilności, ciagłe
wymuszanie na nim obietnic że nie zrobi nic głupiego...
Jak moge mu pomóc? Jemu i samej sobie?
Obserwuj wątek
    • Gość: inaaa Re: Jak mu pomóc? IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.03.02, 23:45
      Droga Candy, to smutne co piszesz. Twój mąż jest w głębokim dołku, chyba to
      duży dół. Dobrze że jeste ś silna i pocieszasz go jak tylko możesz. Być może
      już go uratowałaś nawet o tym nie wiedząc. On potrzebuje pomocy fachowca. Czy
      jest możliwe żeby on skorzystał z pomocy psychogoga, to normalny lekarz i
      normalna choroba z tego co czytam tu na forum i nie tylko to jest częstsze niż
      grypa. Życze ci dużo zdrowia (właśnie tobie) i siły, pomóż mu, warto!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka