05.01.11, 19:57
Jestem załamana. Nic nie pomaga. Nie pomagają wizyty u lekarzy , ani lekarze od zdroqwia psychicznego , ani od fizycznego. Do takiego wniosku dochodze. Jest mi źle Mam dość leczenia , które nie przynosi zadawalających efektów, dość przestrzegania zaleceń lekarkich, które nic nie dają.
Obserwuj wątek
    • edytunia86 Re: Załamana 05.01.11, 19:58
      Jest mi źle. już nie wytrzymuję.
      • toooomasz Re: Załamana 06.01.11, 02:52
        <przytul>:(
        • edytunia86 Re: Załamana 06.01.11, 16:44
          Acha.
          • tadzionalepa Re: Załamana 07.01.11, 10:19
            masz jakis bliskich, przyjaciol ktorzy by Cie wsparli ?
            • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 12:41
              Jedynie znajomąw Poznaniu , która pracuje. W moim mieście najwyżej ciocie , albo jedynie jest też ktoś u kogo miałam praktyki w szkole policealnej.
              • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 12:43
                Tak poza tym to niestety nikogo, ale z tymi osoba widuje się niezbyt często , bo ta osoba u której mialam praktyki pracuje i ma swoją rodzinę.
                • tadzionalepa Re: Załamana 07.01.11, 14:04
                  tak, hobby to dobra odskocznia , ale poza tym porozgladaj sie za facetami , moze z ktoryms na spacerek, kawe wyjsc pogadac
                  • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 16:02
                    Niestety wyjście gdzieś z chłopakiem to nie dla mnie.
                    • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 16:04
                      Mnie wystarczy mój brat wygarniaj ący mi jak mi szło w liceum i , że jest bardziej inteligentny ode mnie.
    • lucyna_n Re: Załamana 07.01.11, 14:02
      może jakieś hobby?
      • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 16:01
        RACZEJ Z hobby u mnie niestety kiebsko.
        • lucyna_n Re: Załamana 07.01.11, 16:38
          dlaczego?
        • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 16:43
          Ostatnio wógle nie jest mi łatwo na czymś si,ę skupić.
          Robie co mogę żeby7 jakoś poprawić sobie nastrój , ale ciągle to nie jest jeszcze co bym chciała.
          • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 16:44
            Nie wiem dlaczego.
            • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 16:49
              Wólge masz mam wrażenie , że jest jestem szybko zmęczona i coś nie mogę poczuć się dobrze . Biorę te leki, które zapisał mi powszedni psychiatra, ale coś chyba jest nie tak i nie wiem na ile to po lekach , ale na ile one słabo działają. Umówiłam się na 19 stycznia dotej pani , którą poleciła mi terapeutka , może ta pani będzie coś z tym zrobić .
              Oby tak by bo nie jest mi z tym wszystko dobrze.
              • lucyna_n Re: Załamana 07.01.11, 17:45
                ale co oprócz brania tabletek robisz żeby czuć się dobrze?
                nikt nie czułby się dobrze nie robiąc nic co mu sprawia przyjemność.
                Może chociaż jakaś umiarkowana aktywność fizyczna?
                • tadzionalepa Re: Załamana 07.01.11, 17:53
                  ja zycze Tobie i sobie więcej seksu
                  • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 21:10
                    Acha.
                  • lucyna_n Re: Załamana 07.01.11, 23:39
                    jeżeli Ci tego brak to Ci życzę, bo to ważna sfera ,
                    ja nie narzekam.
                • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 18:00
                  Chodze na spacery , na zakupy, na zabiegii do przechodni, przygotowuje sobie posiłki . Jeżdże do terapeutki , staram się coś czytać , sprzątać , dwa razy w tygodniu umawiam się ze swoją fizykoterapeutką na masaż. Od czasu do czasu sprawiam sobie przyjemności jak wizyta u kosmetyczki, albo u fryzjera , staram też sie wysypaiać i na ile mi zdrowie pozwala pomagac w pożądkach i wychodzić do ludzi. Zastanawiam się także nad zajęciami terapii zajęciowej.
                  Nie wiem co jeszcze mogę zrobić.
                  • larry4 Re: Załamana 07.01.11, 21:55
                    A jakie leki właściwie stosujesz?
                    • edytunia86 Re: Załamana 08.01.11, 00:08
                      Rexetin i miansec
                  • lucyna_n Re: Załamana 07.01.11, 23:40
                    terapia zajęciowa to fajny pomysł, jeżeli masz możliwość to sprobuj, może też z czasem jakiś wolontariat? Wielu młodych ludzi się w tym odnajduje.
                    • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 23:48
                      Niestety w moim mieście ani jedno ani drugie. Na terapie zajęciową musiałabym dojeżdżać do Poznania.
                      • lucyna_n Re: Załamana 07.01.11, 23:51
                        No to jest trochę kłopot ale ostatecznie to nie jest aż tak daleko, może się zdecyduj chociaż na próbę, będziesz miała więcej zajęć to mniej czasu na myślenie o chorobie. Zawsze wśród ludzi którzy mają podobne problemy łatwiej niż samemu w czterech ścianach.
                        • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 23:56
                          Z tego co wiem jak kiedyś jeździłam na Garbary do Poznania to różnie to bywało.
                      • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 23:51
                        Jedyne w co być możemogłabym się zaangażować to świetlica parafialna, ale tojest zbyt duża odpowiedzialność jak mnie , a poza tym nie bardzo potrafiłabym pomóc w lekcjach. Więc niestety raczej się w tym nie odnajde.
                        • edytunia86 Re: Załamana 07.01.11, 23:53
                          Mnie raczej jest jakieś spokojne zajęcia. Na zajęcia z terapii zajęciowej kiedyś jeździłam do Poznania, ale przestałam i nie bardzo wiem czy coś dla osób z poza Poznania jeszcze jeszcze jest .
    • aga16000 Re: Załamana 21.01.11, 09:23
      Może trafiasz na niewłaściwych lekarzy. Nie zaprzestawaj leczeniu. Szukaj dalej. Nie znam powodów Twojego załamania, ale życie jest zbyt krótkie, żeby marnować je sobie na problemy. Spróbuj spojrzeć na swoją sytuacje od innej strony. Może nie jest tak źle jak się wydaje. Życzę powodzenia!
      • edytunia86 Re: Załamana 21.01.11, 17:51
        Mało tego , że skręciłam sobie rękę to mam wrażenie że mogą mi się nasilać objawy zapalenia pęcherza to jeszcze okazało się że nie mogę jeździć do Poznania na Garbary na zajęcia z terapii zajęciowej bo nie mieszkam w Poznaniu , a niestać mnie na samodzielne mieszkanie i na wszystkie wizyty lekarskie i z tego powodu jestem uzależniona finansowo od rodziców . Jestem na ręcie z powodów ze zdrowiem fizycznym . Jestem po pierszej wizycie u innego psychiatry , który zapisał mi 19 stycznia br. Efectin 75 mg i Tritico ale powiedział powiedzieć , że z tymi lekami trzeba być ostrożnym przy mojej chorobie . Lekarka chciała mnie wyciągnąć na Garbary na zajęcia z terapii zajęciowej chociaż dwa razy w tygodniu , ale jest to nie możliwejak się dzisiaj dowiedziałam . Moge dzwonić do tej lekarki jak się będe źle czuła ale nie wiem czy ma to sens w drugiej dobie leczenia jak te leki działają po 14 dniach . Dzisiaj się już zdążyłam drugi raz gorzej czuć od wizyty u tej lekarki. Po tej wizycie również się piopłakałam , ale wtedy przez rękę skręconej. Czuje się samotna . Jeżdżę też , do terapeutki . Tą lekarkę poleciła mi lekarkę. Już wczoraj miałam lepszy dzień jestem już tak zniechęcona do szukania, i zmęczona tym , że dopiero przed chwilą zaczęłam sprzątać swój pokój i już dzisiaj godzinę spałam w ciągu dnia i chyba również czułam się także lepiej.
    • edytunia86 Re: Załamana 21.01.11, 19:21
      Jakiś kolejny sądny dzień jestem już tym wszystkim wykończona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka