18.04.04, 15:50
biore seroxat. No i wiem, ze nie powinienem eksperymentowac z alkoholem. Tylko jaka znalesc sobie wymowke na roznego rodzaju imprezach. Przeciez nie moge mowic caly czas, ze jestem na antybiotykach. Moze ktos mi podrzuci jakies inne klamstwo...
Obserwuj wątek
    • cptniamo Re: wymowka 18.04.04, 16:02
      "Nie mogę pić, wszyli mi esperal"
      Ale czy nie lepiej powiedzieć wszystkim, że masz depresję? To ciągłe krycie
      się, usprawiedliwianie głupimi kłamstwami, że nie było się w stanie zrobić tego
      czy tamtego... Ludzie to wyczują w końcu, zorientują się, że coś kręcisz,
      odsuną się, a właśnie tego Ci najbardziej potrzeba... No, chyba że potrafisz
      być zwierzęciem towarzyskim i wśród ludzi nigdy nie masz skosów, zjazdów, dołów
      i zapaści. Jeśli powiesz, większość nie zrozumie i się odsunie, albo też
      zacznie chrzanić płytkie pierdoły. Ale kilkoro zostanie i ci właśnie są Ciebie
      warci.
      Ale normalnie idealistyczne... hehe...
      Ale ja tak właśnie zrobiłam. Kilka razy się nawet ubawiłam widząc, jak jakieś
      laseczki dupieją i nie wiedzą co powiedzieć.
      Cpt Niamo
      • empeka Re: wymowka 18.04.04, 17:58
        A nigdy nie wiadomo kto kogo zna i np przy okazji starania się o pracę podrzuci informację o
        depresji. I masz przechlapane...
        Odradzam chwalenie się wśród obcych.
        Marta
    • zoltanek Re: wymowka 18.04.04, 16:16
      to proste. podrzuce Ci kilka ściem:

      -założyłem się że przez 7 godzin nie tkne alkoholu
      -wczoraj zabalowałem i dzisiaj nie moge patrzeć na alko
      -zapodałem klonika i nie chec żeby mi się film urwał
      -wypiłam ekstrakt z kożenia Kava Kava, więc po co mam pić alko
      -nie mam kasy
      -musze dzisiaj odwieść samochodem mame na dworzec, a po pijaku kiepsko prowadze
      -boli mnie brzuszek
      • uri_ja Re: wymowka 18.04.04, 16:42
        no!
        ******************************************
        myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
        stary dowcip, wiem...
      • aneta10ta Re: wymowka 19.04.04, 19:12
        zoltanek napisał:

        > -musze dzisiaj odwieść samochodem mame na dworzec, a po pijaku kiepsko
        prowadze
        Na ile kiepsko?
        > -boli mnie brzuszek
        Pamiętaj, że jest żołądkowa gorzka.
        Aneta
    • alinca Re: wymowka 18.04.04, 22:07
      Ja robie powazna mina i oznajmiam z przykroscia ze nie moge pic ze wzgledu na
      lekarstwa, ktore zazywam. Do tej pory nikt nie byl tak nachalny zeby zapytac
      jakie to leki.
      • vinja Re: wymowka 18.04.04, 22:20
        alinca napisała:

        > Ja robie powazna mina i oznajmiam z przykroscia ze nie moge pic ze wzgledu na
        > lekarstwa, ktore zazywam. Do tej pory nikt nie byl tak nachalny zeby zapytac
        > jakie to leki.


        Robię to samo , towarzystwo po pewnym czasie przyzwyczaiło się i jest o.k.
    • abdon Re: wymowka 18.04.04, 22:38
      Możesz powiedzieć, że masz chorobę wrzodową i po alkoholu odczuwasz potworne
      bóle i potem musisz leczyć się od nowa.
    • cptniamo grr 18.04.04, 23:24
      Ja pierdolę kurwa. O co chodzi? Depresja nie jest do kurwy nędzy trendy? Bo
      mozna mieć problemy z pracą?!Nasza choroba nie jest niestety dotowana przez
      współczesny styl życia. Więc? co z tego? To może nadpobudliwość? Albo
      chroniczna głupota sprzyjająca biurowo-sghowemu trybowi życia? Więc nie mogę
      być otwarta, bo dziś króluje podejście: "Disorder? Będziesz order, to pogadamy,
      a wcześniej się doprowadź do porządku"

      ...

      A zaczęło się tak niewinnie, pragmatycznie... "wymówka"...?

      Kapitan Niamo, bez pozdrowień
      • abdon Re: grr 18.04.04, 23:31
        cptniamo napisała:

        O co chodzi? Depresja nie jest do kurwy nędzy trendy? Bo
        > mozna mieć problemy z pracą?!

        Właśnie (powiedział profesor Tutka i wstał)
      • nevada_blue Re: grr 18.04.04, 23:37
        no i racja! :)
      • zoltanek Re: grr 18.04.04, 23:38
        ano
      • alinca Re: grr 18.04.04, 23:40
        Wiesz... czasem po prostu nie chce zeby inni wiedzieli: ciocia Jadzia, tacy-
        sobie znajomi... po co mam im o tym mowic, juz abstahujac od okazji?
        • cptniamo Re: grr 19.04.04, 07:33
          Macie rację. Jak zwykle przepraszam, a teraz wybaczcie, zakładam moje Pumy i
          idę pobiegać.
        • rawita Re: grr 19.04.04, 15:26
          wymyśl sobie jakąś inną chorobę. Ja mówię, że mam problemy ze snem i biorę leki
          na bezsenność, które kolidują z alkoholem. W ten sposób w zasadzie mówię prawdę
          tylko, że nie całą.
        • aneta10ta Re: grr 19.04.04, 19:16
          Nigdy nie abstrahuj od okazji.
          Aneta
    • psychodelic Re: wymowka 19.04.04, 07:53
      Możesz powiedzieć, że po gorzale dostajesz tzw. małpiego rozumu, to zazwyczaj
      wystarcza.
      • zoltanek Re: wymowka 19.04.04, 17:32
        przecież po to się pije alkohol! żeby dostać małpiego rozumu. dzięki lekom
        małpiego rozumu dostajesz szybciej. picie staje się ekonomiczniejsze. same
        plusy, więc w czym problem. jakby były wątpliwości to ja mówie na serio.
        • aneta10ta Re: wymowka 19.04.04, 18:59
          Należy się jeszcze uprzednio przegłodzić.
          Aneta
          • zoltanek Re: wymowka 19.04.04, 19:00
            widze że rozmawiam ze specjalistką
    • aneta10ta Re: wymowka 19.04.04, 19:22
      W tej działce już nie ma miejsca na eksperymenty. Bezpieczny szlak został dawno
      przetarty.
      Nie potrzebna Ci żadna ściema, chyba że rzeczywiście (somatycznie) jesteś chory.
      Nie odmawiaj sobie, byle nie za często. Nawet dość sporo, byle jednorazowo, nie
      poczyni żadnych szkód w Twoim organiźmie.
      Aneta
      • uri_ja Re: wymowka 19.04.04, 19:28
        tak, tak, w szczególności jeśli bieżesz coś mocniejszego niż bioxetin-zapaść
        murowana...chyba, że właśnie będziesz chciał się nie zabawić a zabić, wtedy
        zazwyczaj nie działa. paradoks, nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka