ell-oko
21.02.11, 22:20
Spraw taka żona oświadczyła mi ostatnio że już nic do mnie nie czuje , a ja bez niej nie mogę żyć . Gdzie nie pójdę widzę ją ,czego nie zrobię myślę o niej ,a ona zimna jak głaz . Teraz już myślę poco żyć jestem tylko problemem , wszystko robiłem dla niej i dziecka . Kredyt na mieszkanie brałem ja i teściowa praktycznie wszystko mamy wspólne . Ona jest jedyna piękną i dobrą "rzeczą" jaka mnie w życiu spotkała . Wcześniej był tylko ból i samotność ,gdy pomyśle że tak ma być znowu to chce umrzeć ,nie istnieć . Myślę tylko o samobójstwie już nawet przestałem do pracy chodzić .