drammad Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 27.04.11, 14:46 Owszem. Samozadowolenie. Bezwarunkowe. A jeśli już to przy naprawdę niewielu warunkach. Oczywiście coś takiego nie może się podobać innym. Odpowiedz Link Zgłoś
justine83-only Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 28.04.11, 11:59 Niby prawda. Ale to zbyt ogólne. No i podstawowa kwestia: jak? Odpowiedz Link Zgłoś
ichnia Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 28.04.11, 07:37 zoliborski_goral napisał: > Wie ktoś? Oto jest pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
melania.po2 Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 28.04.11, 17:30 he he ja WIEM! Bog jest na 1 miejscu. Gdy Bog jest na pierwszym miejscu, wszystko jest na wlasciwym! Odpowiedz Link Zgłoś
helowa_pulapka_1 Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 28.04.11, 20:10 dupa tam nie żaden Bóg. Jeśli u Ciebie wymysł jakim jest tzw. Bóg jest na pierwszym miejscu to jesteś skazana na piekło (czyli hellową pułapkę) Odpowiedz Link Zgłoś
krociech Uświadomienie sobie 28.04.11, 22:09 że wszelkie pytania "po co?" są bez sensu, a liczą się wyłącznie odpowiedzi na pytanie "jak teraz?". Odpowiedz Link Zgłoś
donjuan Co jest najważniejsze? 28.04.11, 22:59 Z takim pytaniem zwrócił się do rabina pewien żyd. A rabin na to : Mojżesz twierdził, ze najwazniejsza jest głowa. Chrystus twierdzil, ze najwazniejsze jest serce. Marks twierdził, ze najwazniejszy jest zołądek . Freud twierdzil , że najwazniejszy jest seks. A Einstein twierdził ,że wszystko jest wzgłędne. Tylu mądrych żydów przede mną było a kazdy mówil co innego . To skąd ja , skromny rabin mam wiedzieć , co jest w zyciu najważniejsze ? Odpowiedz Link Zgłoś
zoliborski_goral Re: Co jest najważniejsze? 29.04.11, 09:17 Dobre, chociaż deprymujące. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 30.04.11, 14:03 Pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
zoliborski_goral Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 03.05.11, 09:50 Przecież wiesz że "pieniądze szczęścia nie dają" co potwierdza długa lista bogatych samobójców... Odpowiedz Link Zgłoś
bj2d Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 03.05.11, 10:21 Wiara w siebie, w swoje siły, poczucie wartości, optymizm. Odpowiedz Link Zgłoś
krociech Pytanie nie brzmiało 05.05.11, 20:35 "co daje szczęście", tylko "co jest najważniejsze". Czytaj uważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_i_ja Re: Pytanie nie brzmiało 05.05.11, 21:31 krociech napisał: > "co daje szczęście", tylko "co jest najważniejsze". Czytaj uważnie. ale mi różnica. Jeśli dla kogoś najważniejsze jest dążenie do szczęścia, to można pisać bez końca. A jest coś co jest "najważniejsze" a nie daje szczęścia? Odpowiedz Link Zgłoś
zoliborski_goral Napiszę banał: samoakceptacja.Wiem, flaki z olejem 03.05.11, 11:01 ale chodzi mi nie o cos na poziomie egzystencjalnym a może raczej fizjologicznym. Nie samoakceptacja za coś, za jakis sukces czy osiągnięcia ale właśnie wbrew nim a raczej niezależnie od wszystkiego. Do tego trzeba mieć na poczatek troche odwagi. Zazwyczaj tracimy to w dzieciństwie gdy pozwala nam się być zadowolonymi tylko w nagrodę za coś. Pytanie jak to zrobić. Sądzę że jest to kwestia świadomego wyboru. Jesli się to dobrze zrozumie, dobrze przemysli a także odczuje to stanie się naszym głebokim przekonaniem, coś jak silna wiara tylko że bardzo racjonalna. Pierwszym wnioskiem z wagi samoakceptacji jest, że pomaga ona w życiu a nie przeszkadza. Jeśli autentycznie postanowimy być zadowoleni z siebie, to stac nas na duzo altruizmu i wyrzeczeń. Jakiś czas temu zacząłem to trenować i obserwuję pierwsze ciekawe efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_i_ja Re: Napiszę banał: samoakceptacja.Wiem, flaki z o 04.05.11, 14:30 najważniejsze w życiu jest szczęście (czyli brak nieszczęścia) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Napiszę banał: samoakceptacja.Wiem, flaki z o 05.05.11, 00:39 brak nieszczęścia to wcale nie musi być szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Napiszę banał: samoakceptacja.Wiem, flaki z o 05.05.11, 00:39 muszę przyznać że masz rację Odpowiedz Link Zgłoś
zoliborski_goral Re: Napiszę banał: samoakceptacja.Wiem, flaki z o 05.05.11, 10:46 że flaki? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Napiszę banał: samoakceptacja.Wiem, flaki z o 05.05.11, 22:02 że samoakceptacja:) Odpowiedz Link Zgłoś
agatabujalska Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 04.05.11, 23:36 Fajne pytanie - a może poprostu życie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka-z Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 05.05.11, 07:35 Stawiam na poczucie bezpieczeństwa, czyli: brak lęku. Depresyjni i znerwicowani chyba wiedzą o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zoliborski_goral Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 05.05.11, 10:58 Stan samoakceptacji to stan w ktorym wszyscy już się odpieprzyli ze swoimi pretensjami i oczekiwaniami o coś tam bo najważniejsze że sam siebie nagradzam za nic a raczej za to że oddycham. I należy mi się to jak psu kość. Takie podejście należy trenować, uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
liiona Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 05.05.11, 15:59 Zdrowie, dobrze płatną pracę która daje poczucie bezpieczeństwa, a później dobrą emeryturę. Jak to jest spełnione, to nic nie jest straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
zoliborski_goral Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 05.05.11, 16:21 Hm, łatwo sobie wyobrazić nawet w takich warunkach sytuację że żyć się odechciewa... Odpowiedz Link Zgłoś
zoliborski_goral Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 06.05.11, 23:32 Mam zdrowie w sumie, kilka srednich krajowych co miesiąc i zawsze było ch...owo. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.74 Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 09.05.11, 22:29 jesteś pewien, ze masz zdrowie? to co tu robisz? Ja na przykład zdrowia nie mam, psychicznego szczególnie ... dla mnie najwazniejsze jest to, żeby się życiem cieszyć, bez wzgledu na to czy ma się zdrowie, pieniądze etc Znam osobę w podeszłym juz wieku, która miała w życiu więcej nieszcześc niż wielu z nas i mimo to potrafi rano wstać i z radością oczekiwać tego, co przyniesie mu kolejny dzień. Też bym tak chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 09.05.11, 23:36 przedwojenne geny, teraz już takich nie robią. Odpowiedz Link Zgłoś
zoliborski_goral Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 12.05.11, 19:51 czyli? Odpowiedz Link Zgłoś
czubata Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 16.05.11, 14:35 Myślę sobie ostatnio że najważniejszą rzeczą w życiu jest wola życia, jak jest wola życia, to samo życie jest jakieś łatwiejsze do zniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mejdejka Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 16.05.11, 17:44 kochać i być kochanym to dla mnie najważniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
ichnia Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 17.05.11, 07:42 czubata napisała: > Myślę sobie ostatnio że najważniejszą rzeczą w życiu jest wola życia Noo, to byłaby jedna z tych najważniejszych rzeczy i gdzieś na górze listy umieszczona. Odpowiedz Link Zgłoś
edekkkk Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 18.05.11, 21:43 Miłość? Przyjaźń? Ale jak można tak na prawdę zdefiniować te pojęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
zoliborski_goral Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 18.05.11, 22:29 Miłość, przyjaźń...czyli przyjemność? Odpowiedz Link Zgłoś
wen_yinlu Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 14.06.11, 13:14 Niezależność - emocjonalna, finansowa, każdego rodzaju. Prawdziwa przyjaźń. No i zdrowie pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
awokado_j Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 14.06.11, 23:48 ha, dobre pytanie, bo dla kazdego moze to byc cos innego. Polecam najpierw poczytac, chociazby artykuly na bhclub pl z dzialu trening milosci wlasnej, i mocno sie zastanowic nad soba, bo samoswiadomosc to pierwszy krok do odpowiedzi na takie pytania Odpowiedz Link Zgłoś
zoliborski_goral Re: Dobra, jeszcze raz: co jest najważniejsze w ż 15.06.11, 19:25 Wszystkie propozycje można jednak podciągnąć do jednego mianownika :-D Odpowiedz Link Zgłoś