premium.blend
20.05.04, 16:29
witam
niektorzy sie zagalopowali troche i zbyt powaznie zaczeli traktowac to forum.
forum internetowe to w duzym stopniu jedynie wirtualna fikcja.na tym forum
relacje miedzy uzytkownikami forum opieraja sie na wylewaniu zalow (zapewne
szczerych) i zrozumieniu oraz pocieszaniu (tez pewnie szczerym) przez innych
uzytkownikow. wiekszosc uzytkownikow forum nie zna sie w swiecie
rzeczywistym, poza tym ze wiedza o sobie ze sa istotami wrazliwymi oraz ze
maja problemy natury psychicznej oraz znaja te problemy i przez to latwo im
siebie wzajemnie zrozumiec.
wiele osob korzystajacych z tego forum "sciska sie goraco" "strasznie sie
martwi", mowi do siebie per "kochana" czy "kochany".
mimo ze nic nie wiadomo na temat charakterow poszczegolnych osob. to ze komus
zle i jest wrazliwy nie znaczy ze automatycznie "nadaje na tych samych
falach" co inna osoba ktorej jest zle i jest wrazliwa. ich charaktery moga
byc zupelnie rozne i moga sie nie znosic w swiecie rzeczywistym.
sciskacie sie goraca i strasznie o siebie martwicie nie znajac sie wogole.
jesli ktos uwaza ze ma tu realnych przyjaciol (a nie widzial sie z nimi w
swiecie realnym) to ja mu gratuluje naiwnosci.
bylem na kilku terapiach grupowych, na poczatku wszyscy (prawie wszyscy) sie
lubia, okazuja sobie szacunek.po jakims czasie wychodza jednak roznice
charakterow i zaczynaja sie antypatie, sa osoby ktore sie lubi i sa takie
ktorych sie nie znosi. ogladaliscie big brothera? tam tez sie wszyscy na
poczatku lubia a potem tworza sie grupki, jesczcze pozniej poszczegolne osoby
sie wzajemnie zwalczaja. jak widze ze ktos pisze tu do kogos per "kochany" a
wogole go nie zna to mi sie smiac chce i jednoczesnie szkoda mi jest go
niezmiernie bo zyje na marsie a nie na ziemi (dochodzi kolejny problem do
leczenia)
nie sciskam was goraco i nie kocham was, ale za to pozdrawiam
premium.blend