enika11
31.05.04, 13:49
Nie wiem co jest nie tak ze mna, jestem ladna dziewczyna, podobam sie, ale
smutna jestem i samotna, nie wiem czego chce od mezczyzn, nic juz nie wiem...
Wczoraj pewma osoba powiedziala mi ze mam smutna mine, i ze jak mnie poznala
to ten smutek mialam wymalowany na twarzy ze az to porazalo, a ja nie chce
zeby to bylo widac... dlaczego ja nie umiem udawac?? dlaczego tak trudno mi
przychodzi zmuszanie sie do usmiechu , a przeciez to jasne ze nasze uczucia
nie musza obchodzic wszystkich ludzi, tylko osoby najblizsze. Ja bym chciala
przyciagac do siebie ludzi swoja mina a nie odstraszac... to takie smutne,,,
a ja czuje sie taka slaba i zagubiona w tym wszystkim. Nie wiedzialam z zycie
az tak boli