Dodaj do ulubionych

Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu

03.08.04, 12:09
kto ma z tym problem ? malo tego, ze zgrzytam to zaciskam je mocno /od
miesiaca to trwa/ - cala szczeka boli mnie okropnie!!

Moze to smieszne ale....doradzcie cos heh.

Moze smoczek ssac zaczne ?:D
Obserwuj wątek
    • looserka Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 12:59
      a zażywasz jakieś leki?
      • laryska Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 13:58
        obecnie nic a nic...

        w ogole jakas spieta chodze i zamartwiam sie glupotami!
        • o0oo Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 14:03
          to rozepnij sie przed snem
          • laryska Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 14:19
            o0oo napisał:

            > to rozepnij sie przed snem


            noOoo bardzo smieszne......wiesz, staralam sie rowniez luzowac warkoczyki i
            nic ;-)!

            Jak troche pozgrzytasz i Ty, to sam zobaczysz jakie to mile....
    • looserka Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 14:17
      Może jakiś autotrening rozluźniający przed snem?
      • laryska Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 14:24
        Staram sie rozluzniac przed snem, klasc wczesniej nie obzerac na noc, znam
        kilka cwiczen relaksacyjnych i staram sie je przed snem porobic ale spie
        niespokojnie /snia mi sie koszmary/ i budze sie z doslownie bolaca szczeka!

        probowalam przygryzac poduszke ale tak sie przeciez nie da spac !:)
        • o0oo Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 14:33
          to moze przed snem napinaj i rozluzniaj miesnie, ktore masz spiete, to moze sie
          rozepna.
    • sabeena Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 15:12
      Hehe, ja mam ten sam problem, zgrzytam od urodzenia. I dzieki temu mam
      poscierane tylne zeby tak, ze ledwo wystaja mi z dziasla :(. Pare lat temu moja
      dentystka opowiedziala mi przerazajaca historie, o kobiecie ktorej od
      zgrzytania zebami pekl zab w srodku w dziasle, w sensie korzen jej sie rozszedl
      na dwie czesci - podobno to strasznie boli :/ i poradzila mi obstalowac sobie
      taka robiona na miare wkladke na dolne zeby, do zakladania na noc. To sobie ja
      obstalowalam, na poczatku czulam sie jak bokser ktory wlasnie przystepuje do
      walki, ale szybko sie przyzwyczailam. Zgrzytania toto nie eliminuje, ale
      zapobiega strasznym skutkom dla zebow i dziasel (w ramach straszenia moja
      dentystka zapowiedziala mi rowniez, ze jesli zepsuja mi sie te poscierane zeby
      to bedzie musiala je usunac, bo tam juz nie ma miejsca na plombe). Poza
      wszystkim, to faktycznie, rano to strasznie boli. Jak kiedys wyjezdzajac na
      pare dni zapomnialam nazebnika, to strasznie sie czulam nieswojo z bolem zebow
      i dziasel. A bede chyba musiala wymienic wkladke na nowa, bo stara juz ma
      dziury i jest tak poscierana, ze prawie jej nie ma ;/. Jesli jestes z Warszawy
      to moge polecic Ci moja dentystke - robi takie wkladki sprawnie i tanio
      stosunkowo.
      Pozdro
      S.
      • laryska Sabeena 03.08.04, 16:12
        ooooo wreszcie KTOS wie o co chodzi :D
        Bardzo Cie prosze o te namiary, jestem z Wawy :))

        Laryska@gazeta.pl

        Dziekuje bardzo!
        • bigda Re: Sabeena 03.08.04, 17:53
          Nie mam pojęcia, czy może to opmóc trwale, ale jeśli chcesz poeksperymentować
          na sobie, to spróbuj deprywacji snu. Po depreywacji skracają sie pierwsze fazy
          sny, skróceniu ulega latencja fazy 4. Zgrzytanie zębami wystpuje głównie w
          fazach 1 i 2, zatem powinno pomóc, ale nie wiem czy trwale. Nie słyszałem też,
          żeby ktoś taką metodę stosował. Ale ponieważ jest bezpieczna, zachęcam do
          próbowania (oczywiscie jeśli następnego dnia nie będziesz prowadzić pojazdów i
          obsługiwać urządzeń mechanicznych).
          Bigda
          • laryska Re: Sabeena 03.08.04, 21:29
            Hmm a coz to jest ta deprywacja snu.....?

            "Deprywacja snu
            Wymuszona bezsenność w postaci pozbawienia pacjenta snu nocnego przez 3 kolejne
            noce."

            czy to znaczy, ze mam nie spac przez 3 dni ?:)))
            To odpaaaaaaaada, przeciez z pracy mnie wyrzuca, bo na biurku przysne :))
            • sabeena Re: Sabeena 03.08.04, 23:47
              laryska napisała:

              > czy to znaczy, ze mam nie spac przez 3 dni ?:)))
              > To odpaaaaaaaada, przeciez z pracy mnie wyrzuca, bo na biurku przysne :))

              Ale przynajmniej na biurku nie zazgrzytasz ;) Ja kiedys za zgrzytanie
              wylecialam, ale to ze wspolnego pokoju na wakacjach mlodszy brat mnie
              wygnal "bo spac nie mogl". Ponoc to straszny halas przy takim zgrzytaniu, ja
              tam nie wiem ;)))
              • laryska Re: Sabeena 04.08.04, 08:56
                hehe teraz zaczelam sie zastanawiac, co jest gorsze zgrzytanie czy
                chrapanie ?:))

                Rzeczywiscie pocieszajace jest to, ze "my" nie slyszymy tego podczas snu -
                zdecydowanie bardziej mecza sie inni :))
                • aneta10ta Re: Sabeena 04.08.04, 21:58
                  laryska napisała:

                  > co jest gorsze zgrzytanie czy
                  > chrapanie ?:))
                  >
                  > Rzeczywiscie pocieszajace jest to, ze "my" nie slyszymy tego podczas snu -
                  > zdecydowanie bardziej mecza sie inni :))

                  Tego bym nie powiedziała. Umiejętność ponownego zasypiania po przebudzeniu w
                  środku nocy zależy od cech osobniczych. Ja na ten przykład potrafię wysypiać
                  się po kawałku, do tego w każdych warunkach. A inni nie.
                  Aneta
              • aneta10ta Re: Sabeena 04.08.04, 21:50
                sabeena napisała:

                > Ponoc to straszny halas przy takim zgrzytaniu, ja
                > tam nie wiem ;)))

                Ja nic nie wiem o zgrzytaniu, natomiast melodyka chrapania nie jest mi obca.
                Jeśli zgrzytanie budzi równie mordercze odruchy u słuchacza, współczuję obu
                współgrającym stronom.

                Aneta
    • orlando10 Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 20:06
      laryska napisała:

      > kto ma z tym problem ? malo tego, ze zgrzytam to zaciskam je mocno /od
      > miesiaca to trwa/ - cala szczeka boli mnie okropnie!!

      Taka przypadlość ma swoja fachową nazwę - "bruksizm" (wrzuć do wyszukiwarki).
      Przyczyny to głównie znerwicowanie, ale mogą też być... pasożyty! Leczy się
      środkami uspokajającymi, niekiedy zakłada się też specjalny aparat na zęby.
      • laryska Orlando 03.08.04, 21:34
        Wyeliminowalam jakiekolwiek robactwo, ktore mogloby żyć we mnie...pozostaje
        stres - czyli wracam do punktu wyjscia....

        Pozostaje mi zakup wkladek na zeby o czym wczesniej juz pisala koleznaka z
        forum...

        mam jednak nadzieje, ze to minie tak samo jak sie zaczelo!?!?!?

        pozdrawiam:)
    • aneta10ta Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 20:14
      Wstaw protezy. Nocą przechowuj je w szklance. Nie slyszałam, żeby ktoś zgrzytał
      dziąsłami.
      Aneta
      • laryska Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 21:36
        Rozumiem, ze Ty swoje protezy przechowujesz w ten wlasnie sposob ?
        Dziekuje, za jakze skuteczna i fachowa porade jednakze moj stan uzebienia poki
        co, nie wymaga posuwania sie do tak radykalnych rozwiazan.

        Lara
        • bigda Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 22:09
          Deprywacja nie musi trwać aż przez trzy noce. Nie spać ani minuty przez trzy
          kolejne doby to dla zdrowego człowieka katorga. Czasami pojawiają się nawet
          halucynacje, etc. Ale próbowałaś choć jedną noc?
          • laryska deprywacja 03.08.04, 22:38
            nie nie probowalam jeszcze, obawiam sie, ze sen jest silniejszy ode mnie i
            przysne tak czy inaczej. Sprobuje w weekend, bo w tygodniu odpada - do pracy
            isc musze.

            Poza tym, tak sie zastanawiam, co mozna robic cala noc, zeby nie spac ?
            przeciez sie zanudze sama heh :)
            • aneta10ta Re: deprywacja 04.08.04, 22:00
              Nuda jest udziałem nudziarzy.
              Aneta
        • aneta10ta Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 04.08.04, 21:38
          Jak będziesz tak zgrzytać i zgrzytać... Wszystko przed Tobą.
          Aneta
        • aneta10ta Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 04.08.04, 21:40
          laryska napisała:

          > Rozumiem, ze Ty swoje protezy przechowujesz w ten wlasnie sposob ?
          Na noc jedną protezę zawieszam na szafie, drugą chowam do komody.
          Aneta
    • kakofonia Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 03.08.04, 22:40
      Przez lata to miałam - u mnie efekt stresu. Czasem jeszcze wraca, ale co tam -
      ja śpię i mi to zgrzytanie nie przeszkadza :-)
      • laryska Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 04.08.04, 08:53
        a ja wczoraj wypilam sobie drinka wieczorem i zdecydowanie mi sie lepiej
        spalo...
        moze to jakas metoda ? ;-)
        • kakofonia Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 04.08.04, 09:12
          wpadnięcia w alkoholizm? ;-)
          • laryska Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 04.08.04, 09:19
            nieeeee, no wszystko w zdrowych proporcjach! :)
            • bigda Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 04.08.04, 21:26
              Chwilowo. Tolerancja organizmu będzie wzrastać - będziesz potrzebować większych
              dawek. Uważam (choć podkreślam, że mówię o tym jedynie na podstawie teorii, bo
              nie znam przypadku stosowania tego), że deprywacja snu jest lepsza. Mało tego,
              niekoniecznie musi to być duża deprywacja. Przetestuj to przez jedną noc, a
              jeśli zadziała, spróbuj skrocić sen na dłuższy okres np. o 1/4 - to też skróci
              pierwsze dwie fazy.
              • looserka Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 04.08.04, 21:37
                Kiedyś spróbowałam sobie to zaaplikować - nie spałam dwie noce. Miałam fajne
                halucynacje słuchowe. Trzecią noc spałam jak zabita chyba 10 godzin,ale innych
                pozytywnych skutków nie zaobserwowałam.
                • bigda Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 04.08.04, 22:23
                  Ale czy zgrzytałaś zębami wcześniej?
                  • looserka Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 05.08.04, 09:56
                    Nie,nie zgrzytałam.Miało pomóc w zaburzeniach snu.
        • aneta10ta Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 04.08.04, 22:02
          Bardzo stara.
          • bylla Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 05.08.04, 01:17
            deprywacje snu stosuje sie od dawna na depresje
            • sabeena Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 05.08.04, 01:35
              bylla napisała:

              > deprywacje snu stosuje sie od dawna na depresje

              Moja depresja z podziwu godna regularnoscia serwowala mi deprywcje snu, i nie
              pomagalo :/. Ani na depresje, ani na zgrzytanie zebami. Chyba ze calkiem nie
              spalam, to i nie zgrzytalam.
              • alka44 Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 05.08.04, 08:20
                Cześć, jestem w strasznym dołku i dlatego tu weszłam. Ja zgrzytam zębami chyba
                od zawsze. Wszyscy mi to mówia, więc to chyba prawda. Ale inaczej, niż tutaj
                piszecie. Główny nacisk na przednie zeby. Nawet chirurg szczekowy nie umie
                odpowiedzieć, dlaczego właśnie w ten sposób. Efektem tego było złmanie 1.
                Wesołe to nie jesti miłe też nie. Zawsze wraca ze stresem.
                • sabeena Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 05.08.04, 08:29
                  alka44 napisała:

                  > Ja zgrzytam zębami chyba
                  > od zawsze. Ale inaczej, niż tutaj
                  > piszecie. Główny nacisk na przednie zeby. Nawet chirurg szczekowy nie umie
                  > odpowiedzieć, dlaczego właśnie w ten sposób. Efektem tego było złmanie 1.

                  Po mojemu to tylko kwestia tego, ze inaczej miesnie Ci sie sciskaja. Mi
                  sciskaja sie tak, ze scieram sobie tylne zeby, a tam jest mniejsze ryzyko
                  zlamania zeba. Laska panska. Jesli jeszcze nie masz, to polecam zamowic sobie u
                  dentysty taka wkladke do spania, wtedy zebom nic sie nie dzieje jak zgrzytasz.
                  Ja tam ze zgrzytaniem juz nie walcze, jesli tylko moje zeby sa bezpieczne moge
                  sobie zgrzytac do upojenia.
                  pzdr.
                  S.

                • aneta10ta Re: Zgrzytanie ZEBAMI podczas snu 05.08.04, 23:08
                  Ale chociaż śmieszne!
                  Aneta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka