09.08.04, 07:35
Dzień Dobry, lekarz zapisał mi ten lek raz dziennie 20mg. Chciał mi dać
zwolnienie z pracy ale się nie zgodziłem. Muszę pracować bo to mnie jeszcze
trzyma przed całkowitym załamaniem. Czy mieliście doczynienia z tym lekiem i
pracowaliście? Macie jakieś doświadczenia? Czytałem, że mogę być bardzo
nerwowy- czy tak mieliście. Może jednak powinieniem iść na te chorobowe?
Pozdrawiam
Lotar
Obserwuj wątek
    • aphoper1 Re: seronil 09.08.04, 07:51
      Ja bralam. U mnie powodowal raczej sennosc, ale dalo sie studiowac. Dzieki niemu
      przynajmniej w nocy palam, wiec generalnie pracowalam lepiej.
      Nie badaj na sucho skutkow ubocznych z ulotki, bo to u kazdego moze byc inaczej.
      Powodzenia
    • mmartaa Re: seronil 09.08.04, 09:56
      Nim zgodziłam się na seronil, poczytałam na jego temat. To, co znalazłam,
      generanie mogło mnie tylko przestraszyć.
      Ale ponieważ każdy może inaczej na lek reagować postanowiłam sprawdzić czy i
      jak na mnie zadziała.
      Biorę go od miesiąca. Ciągle pracuję.
      Dyskonfort związany z jego braniem jest minimalny, a poprawa zauważalna :-)
      Pozdrawiam i udanego tygodnia życzę
    • bu75nia Re: seronil 09.08.04, 16:52
      Mój facet bierze seronil od kilku dni , jak narazie nastąpiło pogorszenie
      samopoczucia tzn. fizycznie. Jest tak słaby ,że czasem się zatacza . Czy to
      normalne.Nurtuje mnie taka sprawa a mianowicie wcześniej zazywał asentrę ale
      odstawił. Powiedzcie czy mozliwe jest to ,iz zażywł asentrę około tygodnia , w
      dniu w którym odstawił stwierdził że czuje się lepiej. Czy właśnie wtedy
      zaczynał lek działać.
      • hopeless5 Re: seronil 09.08.04, 17:12
        > Powiedzcie czy mozliwe jest to ,iz zażywł asentrę około tygodnia , w
        > dniu w którym odstawił stwierdził że czuje się lepiej. Czy właśnie wtedy
        > zaczynał lek działać.

        Z tego co widzę i czytam (i sam czuję) leki antydepresyjne czasem pomagają,
        czasem efekt jest żaden, a czasem tylko pogarszają sprawę. Statystycznie
        najpewniej rzeczywiście te leki częściej leczą (szkoda, że nie mnie...).
        Bardzo często, nawet tym którym pomagają, przejściowo stan pogarsza się - np.
        do standardowej depresji dochodzi niepokój, bezsenność itp, a na pozytywne
        efektu czeka się min. kilkanaście dni. Te efekty uboczne w trakcie leczenia
        powinny najczęściej ustąpić... Każdy lekarz powie, że skuteczność leczenia
        można ocenić min. po 4 tygodniach leczenia danym preparatem...
        A zatem jest jak najbardziej prawdopodobne, że po odstawieniu Asentry Twój
        facet poczuł się lepiej, bo zniknęły efekty uboczne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka