ala20 06.09.04, 00:07 i nie chce sie leczyc. Nie wiem co robic. Moze ktos cos podobnego przezyl. Pomocy!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
subrealism Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 06.09.04, 00:44 Jakie są objawy? Odpowiedz Link Zgłoś
ala20 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 06.09.04, 22:40 subrealism napisał: > Jakie są objawy? wszedzie widzi wrogow (chyba ja juz tez sie do nich zaliczam). Kazda nowa osoba pojawiajaca sie w poblizu jest czlonkiem grupy przesladujacej nas; telefon jest podsluchiwany, wszyscy cos kombinuja. Do grupy naleza wszyscy: lekarze i rehabilitanci dziecka, ludzie z mojej pracy, rodzina. Nie pracuje, nie skonczyl szkoly (czyli nie ma zawodu). Siedzi w domu i pilnuje dziecka - a ja boje sie zostawiac je z nim. Caly czas ze soba rozmawia. Byl u psychiatry - dostal leki obnizajace napiecie ale nie bierze ich. Czasem pije i wtedy jest jeszcze gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila1234 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 06.09.04, 22:41 to znaczace objawy schizofreni.Czym predzej do lekarza specjalisty z nim!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123ryry Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 22:49 kamila1234 napisała: > to znaczace objawy schizofreni.Czym predzej do lekarza specjalisty z nim!!!!!!! > ! Przecież kurwa był,nie czytasz nawet postów do końca tylko od razu paszczę otwierasz.Żenujące.A do powiedzenia też za wiele nie masz... Odpowiedz Link Zgłoś
subrealism Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 06.09.04, 23:03 123ryry ty wieśniaku. Jak był u psychiatry to chyba powinien wiedzieć co mu dolega, tym bardziej, że dostał konkretne leki. Teraz to już tylko szpital. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123ryry Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 23:05 subrealism napisał: > 123ryry ty wieśniaku. Jak był u psychiatry to chyba powinien wiedzieć co mu > dolega No to może wie jak był nie?Byłeś z nim debilu? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 08.09.04, 11:43 gosc 123 czy jak ci tam, o co tobie chodzi? ani z ciebie troll ani forumowicz, ni przypial ni wypial. Daj sobie spokoj i przestan epatowac ta zlosliwoscia i niestety chamstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
ala20 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 06.09.04, 22:57 nie chce isc. I w tym problem. Czy znasz przypadki leczenia przymusowego (po nakazie sadowym)? Wczoraj dziecko bylo ze mna na spacerze i upadlo - rozbilo sobie nos. Jak przyszlam z nim do domu maz wymyslil, ze zrobilam to specjalnie po to zeby go "wrobic". Zlapal malego i polecial do lekarza, a ja za nim. Oczywiscie u lekarza potraktowli nas jak pare w polowie pijana, maz mi przerywal i byl agresywny. A ja plakalam pol nocy. I zalogowalam sie na to forum. Ale nie wiem ile jeszcze dam rade. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123ryry Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 23:03 Znam przypadki.Ale męzulek to cię po takim przymusowym kochać będzie że hej. Odpowiedz Link Zgłoś
ala20 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 06.09.04, 23:24 Lepiej czekac i namawiac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123ryry Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 23:25 a byłaś u tego jego lekarza?należą ci się wyjaśnienia co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
ala20 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 06.09.04, 23:33 bylam, jeden z lekarzy powiedzial ze "wyglada to na zespol urojeniowy" - tzn brak jednoznaczej diagnozy. Drugi mial watpliwosci czy to choroba. Obaj powiedzieli, ze musi sie leczyc i dac zdiagnozowac. Ale on nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
kamila1234 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 07.09.04, 09:41 wlasnie jak go sadowo zamkniesz w zakladzie to życ ci nie da....a myslałas zeby odejsc jezeli ci tak ciezko...wiesz takie choroby nie maja dobrych rokowań a leki tylko otępiają.Moze pomysl co dobre dla ciebie i dla dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
cassis Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 07.09.04, 12:02 No, niełatwa sytuacja. Ja, przyznam szczerze, bałabym się zostawiać z nim dziecka. Nie wiem czy on jest zbyt obliczalny... Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 07.09.04, 17:57 Tak,jestes w bardzo trudnej sytuacji... Przymus leczenia szpitalnego stosuje się zazwyczaj wówczas, gdy pacjent "zagraża sobie samemu lub otoczeniu", a decyzje o konieczności hospitalizacji podejmuje przede wszytskim lekarz, dopiero później sąd. Może naradź się nad tym problemem z psychiatrą, który konsultował męża? Odpowiedz Link Zgłoś
ala20 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 07.09.04, 22:33 Wlasciwie widziala go jedna lekarka, ktora mnie rozzloscila pytajac czy nie widzialam, ze cos z moim mezem jest nie tak jak za niego wychodzilam. Byc moze jest to efekt jakichs moich nadinterpretacji (czesto sie zastanawiam jak moglam tego nie widziec, bo teraz jego zachowania z przeszlosci umiem jasno przypisac chorobie). Ale nie mam do niej zaufania. Drugi to byl prof. Komorowski, ktory nie jest chyba psychiatra a psychologiem. Inni lekarze znaja przypadek tylko z opowiadan moich i matki meza. Maz mowi, ze to wszyscy inni nie widza niebezpieczenstw, wg niego to ja powinnam sie leczyc. Ja tez nie jestem aniolem i nie zapewniam mu uczucia, o ktorym sie wszedzie mowi, ze takie mu potrzebne. Do tego dochodzi dziecko, ktore zle sie rozwija. Czy gdzies w internecie cos mozna zlalezc o tym leczeniu przymusowym (rokowania, odsetek ludzi uleczonych itd)?? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 08.09.04, 11:53 Z tego co piszesz to na razie nawet nie ma diagnozy, nie wiem co moglabys zrobic oprocz porozmawiania z psychiatra, psychologa to sobie z mety mozesz darowac w tym przypadku, jezeli nie zgodzi sie na leczenie to czarno to widze. Szkoda dzieciaka, izoluj go od ojca bo i jemu psychika siadzie, dziecko musisz chronic, jezeli chcesz sie poswiecic i podjac wyzwanie to sama , nie rob tego kosztem syna/corki. Maz musi sie leczyc, niestety z tego co wiem chorzy na schizofrenie ( a objawy sa dosc niepokojace, chociaz to tylko lekarz moze stwierdzic co to wlasciwie jest) dopiero w okresie remisji widza ze ich zachowanie to byla choroba, z reguly wydaje im sie ze to swiat jest chory a nie oni, tutaj zreszta pisalo kilka osob ktore to potwierdzaly. Jest forum schizofrenia, tam mysle moglabys dowiedziec sie czegos wiecej o tych objawach, i co mozesz zrobic w tej sytuacji. Nie miej tylko wyrzutow sumienia i doszukuj sie rzekomych wad w sobie czy dziecku. To maz jest chory i musi sie leczyc a nie Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
ala20 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 08.09.04, 13:00 jak znalezc to forum? czy to w gazeta.pl? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 08.09.04, 14:32 jest takie forum na portalu gazeta, nie za wiele tam wpisow, ale moze ktos z bywalcow bedzie umial cos wiecej doradzic. Tak czy siak idz porozmawiaj przede wszystkim z lekarzem, tu nie ma na co czekac. Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 08.09.04, 14:50 A propos forum dot, schizofrenii, to zobacz tutaj: www.schizofrenia.info/forum/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
ala20 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 08.09.04, 16:17 dzieki wielkie, sprawdze tamto forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ala20 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 09.09.04, 15:49 Czesc, sprawdzilam ale myslalam jeszcze o Twoim liscie i mam pytanie - jak moge poswiecic sie sama? Przeciez nie oddam nikomu dziecka. Przejrzalam to drugie forum i chyba rokowanie jest faktycznie zle (bo choroba ma raczej lagodny a dlugi juz przebieg). Poradz mi cos. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 09.09.04, 16:42 ja nie moge Ci nic poradzic, bo na temat schizofreni bardzo niewiele wiem, poradzic moze tylko specjalista. No wlasnie kwestia dziecka, chcesz zeby sie wychowywalo w takiej atmosferze i bylo potencjalnym pacjentem klinik psychiatrycznych jako dorosly czlowiek? czy zeby bylo zdrowe i szczesliwe? sama musisz zdecydowac. Jezeli maz podejmie skuteczne leczenie to czemu nie , mozecie stanowic calkiem szczesliwa rodzine ale tak jak jest jest zle. Zastanow sie nad tym i podejmij madra i dobra decyzje. Wiem ze to nie jest latwe ale zycie postawilo Cie w takiej a nie innej sytuacji, musisz sie z tym zmierzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 23.09.04, 11:32 mam identyczny problem z mamą, która ma 60 lat. Objawy te same tylko Ona jeszcze z domu nie chce wychodzić. Trwało to dośc długo aż w końcu poszłyśmy z siostrą do psychiatry, który umówił się z nami na wizytę domową. I jak porównuję Waszych lekarzy i mojego to jakieś dwa różne światy. Mój przyszedł na wizytę do Mamy w poniedziałek , siedział chyba z 1,5 godziny i "zmusiliśmy" ja do leczenia. Ona myslała, że nie da się nikogo do tego zmusić a to wcale nieprawda. Jeżeli pacjent nie chce się zgodzić na leczenie w domu najbliższa rodzina składa wniosek do sądu z orzeczeniem psychiatry i sąd zaocznie wydaje decyzję. Lekarz powiedział mi, że nie ma z tym problemów i dzieje się to bardzo szybko. Na szczęscie mama widząc, że nie ma innego wyjśćia zgodziła sie na leczenie w domu. Co 28 dni dostaje zastrzyk ( tabletki nie wchodziły w grę) i podobno po 3 tygodniach ma byc poprawa. Minęły na razie dwa dni .. A cały okres brania leku to 2 lata. Nie czekaj. Medycyna bardzo się rozwinęła i takie choroby mozna juz leczyć. Ja z niecierpliwością czekam na poprawę .... Odpowiedz Link Zgłoś
rzeznia_nr_5 Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny 23.09.04, 12:58 Gość portalu: monika napisał(a): > mam identyczny problem z mamą, która ma 60 lat. Objawy te same tylko Ona > jeszcze z domu nie chce wychodzić. Trwało to dośc długo aż w końcu poszłyśmy z > siostrą do psychiatry, który umówił się z nami na wizytę domową. I jak > porównuję Waszych lekarzy i mojego to jakieś dwa różne światy. Mój przyszedł na > > wizytę do Mamy w poniedziałek , siedział chyba z 1,5 godziny i "zmusiliśmy" ja > do leczenia. Ona myslała, że nie da się nikogo do tego zmusić a to wcale > nieprawda. Jeżeli pacjent nie chce się zgodzić na leczenie w domu najbliższa > rodzina składa wniosek do sądu z orzeczeniem psychiatry i sąd zaocznie wydaje > decyzję. Lekarz powiedział mi, że nie ma z tym problemów i dzieje się to bardzo > > szybko. Na szczęscie mama widząc, że nie ma innego wyjśćia zgodziła sie na > leczenie w domu. Co 28 dni dostaje zastrzyk ( tabletki nie wchodziły w grę) i > podobno po 3 tygodniach ma byc poprawa. Minęły na razie dwa dni .. A cały okres > > brania leku to 2 lata. > Nie czekaj. Medycyna bardzo się rozwinęła i takie choroby mozna juz leczyć. Ja > z niecierpliwością czekam na poprawę .... Napisz koniecznie co to za lek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny IP: *.pleszew.sdi.tpnet.pl 24.09.04, 13:00 lek nazywa się trilafon. Na razie nic nie mogę powiedzieć o jego działaniu bo minęły dopiero 2 dni , może za miesiąc będę mądrzejsza. Objawów ubocznych też na razie nie widać. Zdziwiło mnie to, że Mama która od baardzo długiego czasu nie wychodziła wogóle z domu bojąc sie ,że ktoś ją śledzi wczoraj po prostu ubrała sie i poszła na zakupy. Nie wiem czy to tak szybko mogło zadziałać, ale chyba nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cassis Re: moj maz ma chyba jakis zespol maniakalny IP: *.gov.pl 24.09.04, 14:01 Na receptę Producent Schering-Plough/USA Essex Chemie, Szwajcaria. Forma leku: tabletki 8 mg; iniekcje 5 mg/ml; iniekcje 100 mg/ml. Zawartość substancja czynna - perphenazine. Sposób działania Trilafon, Trilafon enanthate działa hamująco na system nerwowy, co powoduje uspokojenie. Preparat powoduje, że halucynacje, czynności i myśli przymusowe, gonitwa myśli oraz inne zaburzenia psychiczne zanikają. Efekt działania tabletki pojawia się po godzinie od momentu jej zażycia i trwa około 6 godzin. Trilafon enanthate jest preparatem o przedłużonym działaniu. Płyn do iniekcji zawiera olej sezamowy, co powoduje, że substancja bardzo powoli zostaje wchłaniana przez ustrój. Efekt działania leku trwa 2 tygodnie. Zastosowanie Urojenia. Gonitwy myśli. Zaburzenia świadomości. Halucynacje. Brak poczucia rzeczywistości i nieświadomość własnego schorzenia. Lek stosuje się również w splątaniu oraz w stanach lękowych u pacjentów starszych, w niepokoju i napięciu na tle nerwowym lub na tle alkoholizmu. Preparat działa przeciwwymiotnie w mdłościach związanych z migreną, stanami pooperacyjnymi lub terapią przeciwnowotworową. Wygląda, że może to już być efekt działania leku. Odpowiedz Link Zgłoś