Dodaj do ulubionych

suplementy

28.12.14, 12:38
Ps. Dziś rano pomyliłam się i zamiast tyrozyny łyknęłam tryptophan (zalecany przeważnie tylko na noc), a do tego wcześniej wzięłam centrophenoxinę.
Czego (nie)przyjemnego mogę się spodziewać?

Podobno mam przewlekłą depresję, niby dystymię. W każdym razie nie pamiętam, żebym kiedykolwiek inaczej się czuła i inaczej myślała.
Chodzę na terapię, ale mam duże obawy przed braniem psychotropów.
Szukam innych sposobów. Czy ktoś tu eksperymentuje z "suplementami"?
Oprócz niepokojów, nieustannie bardzo obniżonego nastroju, moim problemem jest też "zmulenie" i otępienie. Esperymentuję więc ze środkami, które poprawiają funkcjonowanie mózgu, dodają energii, poprawiają sampoczucie. Do tego duże dawki witamin i sport:)
Lista środków, które w różnym czasie dawkowałam:
5-htp
L-tryptophan
piracetam,
aniracetam
Alpha-GPC,
centrophenoxine,
Acetyl-L-Karnityna
Tyrozyna
Theanina

Na razie najbardziej sobie chwalę 5-htp, które biorę przed snem, acetyl-l-karnitynę i centrophenoxinę. Racetamów chyba nie umiem dawkować, a może trzeba dłużej czekać na efekty?

Znacie jakieś inne cudowne pigułki?:P
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: suplementy 28.12.14, 14:22
      wywal te wszystkie prochy, po prostu żyj.
      • lelum_po_lelum Re: suplementy 28.12.14, 14:31
        Głównie (nie tylko oczywiście) dzięki tym prochom moje życie coraz bardziej przypomina życie, a w każdym razie łatwiej się ruszyć niż przeczekiwać :)
        • lucyna_n Re: suplementy 28.12.14, 16:01
          efekt placebo
          • lelum_po_lelum Re: suplementy 28.12.14, 19:50
            Ważne, że efekt:)
            A na poważnie, na pewno efektu placebo nie dają te środki "dające kopa", jak Acetyl-l-karnityny albo tyrozyna - nie działają one oczywiście jednak na depresję. Ja je traktuję jako wspomagacze, działają trochę bardziej motywująco.
            A 5-htp po prostu rozluźnia, też żaden antydepresant.
            Próbowałam już klasycznych SSRI i bupropionów, podobne efekty (a bez zmiany osobowości) widzę przy tych wspomagaczach placebo+terapia+sport+witaminki.
            To przynajmniej przy dystymicznym jednostajnym stanie...
            • lucyna_n Re: suplementy 28.12.14, 20:11
              zmiany osobowości po ssri? to też efekt placebo :)
    • ekspert_terapiadialog Re: suplementy 28.12.14, 18:52
      lelum_po_lelum napisała:
      > Ps. Dziś rano pomyliłam się i zamiast tyrozyny łyknęłam tryptophan (zalecany pr
      > zeważnie tylko na noc), a do tego wcześniej wzięłam centrophenoxinę.
      > Czego (nie)przyjemnego mogę się spodziewać?

      Witam serdecznie,

      Nie spodziewałbym się żadnych poważnych konskwencji zmiany pory dawkowania tryptofanu, w końcu jest to składnik wielu pokarmów, które jemy o przeróżnych porach dniach - orzechów, pestek, serów żółtych, wielu różnych ryb, bananów itp. Jeżeli jakieś efekty by wystąpiły, to wiązałbym je bardziej z efektem placebo niż faktycznym biologicznym wpływem zmiany pory przyjmowania tego suplementu.

      Na Pani liście, która zawiera wiele substancji, o których się mówi, że mogą mieć wpływ na nastrój brakuje witaminy D3, o której ostatnio dużo się mówi na naukowych kongresach psychiatrycznych. Jak wiadomo, w naszej szerokości geograficznej większość z nas ma jej niedobór w okresie jesienno-zimowym (można to sobie zbadać z próbki krwi za ok. 100 zł niemal w każdym laboratorium) a to się przekłada na gorszy nastrój, apatię, brak sił i poczucie znużenia. Może warto rozważyć zbadanie jej poziomu i jeśli jest niedobór - dołączenie do leczenia?

      Drugą substancją, która nie jest lekiem, a dużo się o niej w ostatnich miesiącach pisze jest szafran (czyli substancja pochodząca z krokusów). W aptekach są nawet preparaty zawierające ten związek - wg badań (z tzw drugiego obiegu, czyli o trudnej do sprawdzenia wiarygodności), głównie irańskich - podawanie szafranu poprawia nastrój, zmniejsza huśtawki samopoczucia, działa uspokajająco.

      Do takich pewniaków bez recepty w leczeniu depresji należą również preparaty zawierające wyciąg z dziurawca. Udowodniono, że mają one słabe działanie przeciwdpresyjne. Stosując je trzeba jednak pamiętać, że działają fotouczulająco i są dość obciążające dla wątroby.

      To tak z ciekawostek, tzw. alternatywnej medycyny. Jeżeli mają Państwo jakieś pomysły co stosować, jakich alternatywnych metod próbować - warto o tym porozmawiać ze swoim lekarzem prowadzącym. Z historii wiadomo, że wiele substancji, które były uważane za bezwartościowe - nagle znajdowały swoje zastosowanie w medycynie. Wiadomo też, że wiele substancji i metod, które stosowano, były niezwykle szkodliwe, mimo że wydawało się iż ich "naturalne pochodzenie" gwarantuje bezpieczeństwo.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Michał Feldman
      lekarz specjalista psychiatra
      NZOZ Centrum Terapii DIALOG
      www.terapiadialog.pl

      >
      > Podobno mam przewlekłą depresję, niby dystymię. W każdym razie nie pamiętam, że
      > bym kiedykolwiek inaczej się czuła i inaczej myślała.
      > Chodzę na terapię, ale mam duże obawy przed braniem psychotropów.
      > Szukam innych sposobów. Czy ktoś tu eksperymentuje z "suplementami"?
      > Oprócz niepokojów, nieustannie bardzo obniżonego nastroju, moim problemem jest
      > też "zmulenie" i otępienie. Esperymentuję więc ze środkami, które poprawiają fu
      > nkcjonowanie mózgu, dodają energii, poprawiają sampoczucie. Do tego duże dawki
      > witamin i sport:)
      > Lista środków, które w różnym czasie dawkowałam:
      > 5-htp
      > L-tryptophan
      > piracetam,
      > aniracetam
      > Alpha-GPC,
      > centrophenoxine,
      > Acetyl-L-Karnityna
      > Tyrozyna
      > Theanina
      >
      > Na razie najbardziej sobie chwalę 5-htp, które biorę przed snem, acetyl-l-karni
      > tynę i centrophenoxinę. Racetamów chyba nie umiem dawkować, a może trzeba dłuże
      > j czekać na efekty?
      >
      > Znacie jakieś inne cudowne pigułki?:P
    • anaisia Re: suplementy 28.12.14, 20:24
      Ja wyleczyłam depresję będąc przez 2 miesiące na diecie bezglutenowej, do tego wiadro warzyw dziennie, kapusta kiszona, kefir, suplementacja witaminy D i kwasów omega. Poczytaj w jakim stanie byłam jeszcze parę miesięcy temu, tragedia, bezsenność, apatia, brak sił do czegokolwiek, do tego dziwaczne wyniki krwi, przekroczone normy żelaza kilkukrotnie. To właśnie te dziwne wyniki naprowadziły mnie na trop, ze coś nie tak jest z moimi jelitami. A skoro w przewodzie pokarmowym tworzy się 95% serotoniny, to naturalnym jest, że jeśli coś tam nie działa zaburzone są procesy wchłaniania i przetwarzania składników, a to odbija się na psychice. Dlatego dawkowanie tryptofanu nic nie da jeśli szwankuje układ pokarmowy, bo go po prostu nie przyswoisz. Wnioskuje, że skoro bierzesz tyrozynę, to masz jeszcze problemy z tarzcycą. Spróbuj może odstawić gluten i zadbać o układ pokarmowy. Jeśli to dobry trop to po kilku miesiącach powinno być lepiej. Mi wszystkie objawy minęły, czuję się super, śpię, funkcjonuję normalnie, unormowała mi się wszystkie wyniki, łącznie z żelazem, które w końcu spadło do normalnych wartości. Więcej możesz przeczytać na www.tlustezycie.pl, mogę bez przesady powiedzieć, że dziewczyna, która prowadzi tą stronę uratowała mi życie:) powodzenia
    • anaisia Re: suplementy 28.12.14, 20:26
      A, zapomniałam że przez miesiąc jadłam jescze pół łyżeczki kurkumy dziennie.
    • ekspert_terapiadialog Re: suplementy 28.12.14, 20:57
      Muszę dodać, że trzeba bardzo uważać na przeróżnych oszustów i naciągaczy (zarówno wśród firm produkujących różne specyfiki, jak i indywidualnych "specjalistów" od takiego "leczenia").
      Sam jako lekarz zalecam tylko metody sprawdzone, przebadane klinicznie o udowodnionej w dużych poważnych badaniach skuteczności, stosowane na całym świecie. To daje mi gwarancję:
      1. najwyższej możliwej, w danym rozpoznaniu, skuteczności
      2. bezpieczeństwa, wiem czego się po danej metodzie spodziewać

      Swoim Pacjentom też polecam duży dystans do wszystkich cudotwórców i "wspaniałych nieodkrytych przez świat nauki preparatów".
      Uważam jednak, że jeżeli jednak ktoś zajmuje się psychiatrią, powinien wiedzieć co aktualnie medycyna alternatywna na ten temat mówi.

      Tytułem wyjaśnień jeszcze jedna kwestia - to, że komuś jakaś dieta albo suplement pomógł, absolutnie nie oznacza, że pomoże komuś innemu.Nawet jeśli objawy są takie same, ale przyczyna będzie inna (to się w psychiatrii często zdarza) to stosowanie tej samej metody może nie tylko nie przynieść korzyści, ale być nawet szkodliwe.

      Pozdrawiam serdecznie,
      Michał Feldman
      lekarz specjalista psychiatra
      NZOZ Centrum Terapii DIALOG
      www.terapiadialog.pl
      • snajper55 Re: suplementy 28.12.14, 21:39
        ekspert_terapiadialog napisała:

        > Uważam jednak, że jeżeli jednak ktoś zajmuje się psychiatrią, powinien wiedzieć
        > co aktualnie medycyna alternatywna na ten temat mówi.

        Alternatywna medycyna, alternatywna psychiatria, alternatywna matematyka. Proszę się nie zagubić w tym alternatywnym świecie.

        S.
    • anaisia Re: suplementy 28.12.14, 21:29
      A jakie wg Pana ryzyko niesie zdrowe odżywianie? Nie zalecałam przecież w swoim wpisie niczego poza nim właśnie, a jeśli o suplementy chodzi to wspomniałam o wit D, którą to i Pan polecał. Przez pół roku odwiedziłam kilku lekarzy, w tym psychiatrów, z których żaden nie był w stanie mi pomóc ani nawet wytłumaczyć magazynowania żelaza. Chciałam zaznaczyć że zmiana w moim samopoczuciu po kilku miesiącach bez glutenu za to z dużą ilością warzyw i soków jest DRAMATYCZNA, co przekłada się również na wyniki badań, które w końcu są w normie.
      • ekspert_terapiadialog Re: suplementy 28.12.14, 21:57
        Bardzo się cieszę, że się Pani znacznie poprawiło, w końcu dokładnie o to wszyscy walczymy.

        Natomiast to, że jednej osobie pomogła dieta bezglutenowa absolutnie nie musi świadczyć o tym, że innej osobie pomoże. Na przykład jest taka choroba gatrologiczna - nazywa się celiakia, w której zastosowanie diety bezglutenowej daje spektakularne rezultaty. Nie oznacza to jednak, że jakiekolwiek rezultaty w funkcjonowaniu układu pokarmowego przyniesie dieta bezglutenowa u osoby, która celiakii nie ma. Proszę o tym pamiętać.

        Co więcej diety eliminacyjne (a do takich jest zaliczana dieta bezglutenowa) stosowane nieumiejętnie są niebezpieczne i mogą prowadzić do różnych poważnych niedoborów.

        Dlatego warto patrzeć na swoje zdrowie szeroko. Szukać odpowiedzi i rozwiązań. Ale do wszystkiego podchodzić jednak z nutką sceptycyzmu, kilkukrotnego sprawdzania w przeróżnych wiarygodnych źródłach sensowności i bezpieczeństwa konkretnego rozwiązania.

        Pozdrawiam serdecznie,
        Michał Feldman
        NZOZ Centrum Terapii DIALOG
        www.terapiadialog.pl
    • anaisia Re: suplementy 28.12.14, 22:26
      Panie doktorze, nie trzeba mieć celiakii, żeby mieć nietolerancję na gluten. Ja nie mam celiakii, została wykluczona a odstawienie glutenu dało spektakularne efekty. Bardzo często podobna poprawa zachodzi u osób z chorobami immunologicznymi, w tym hashimoto. Proszę napisać jakie negatywne następstwa może mieć dieta bezglutenowa, niedobory glutenu?:) proszę zauważyć, że ja nie namawiam do samej tylko rezygnacji z glutenu ale do szeroko pojętego zdrowego odżywiania.
      Nie od dziś wiadomo, że jest wiele teorii na temat powodów depresji, coraz więcej mówi się o roli cytokin oraz o tym, że jest to choroba zapalna całego organizmu. Polecam artykuł na ten temat
      www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=703

      Jeśli chodzi o Pana ostrzeżenia przed oszustami, to rozumiem, że ma Pan dobre intencje, jednak ja po swoich doświadczeniach w tym roku mogę raczej ostrzegać przed służbą zdrowia. Tylko dzięki temu, że sama zdecydowałam się na wykonanie badań i poświęciłam tygodnie na poszukiwania w internecie, wraz z dietetyczką doszłam to wniosków, które pozwoliły na pokonanie choroby. Mój lekarz rodzinny nawet wyprosił mnie z gabinetu kiedy prosiłam o skierowanie na dodatkowe badania z powodu nadmiaru żelaza (miesiącami miałam żelazo na poziome 300, przy prawie zerowej ferrytynie)Stwierdził, że widocznie tak mam i tyle. Psychiatry też nie interesowały wyniki, co prawda zapisywał kolejne antydepresanty, ale skutki uboczne nie pozwalały na zastosowanie żadnego na dłuższą metę. Także moje zaufanie do służby zrorowia zostało bardzo nadszarpnięte, Na szczęście nie muszę już oglądać białych kitli, czego wszystkim życzę:)
      • iso_1 Re: suplementy 29.12.14, 12:06
        Wkurzają mnie osoby którym się wydaje że mieli "depresje" bo wujek google im to powiedział i cudownie zdrowieją po różnego rodzaju dietach i suplementach.
        życzę wszystkim chorym na depresję aby unikali tego typu osobników udzielających "dobrych rad"
        • lucyna_n Re: suplementy 29.12.14, 14:57
          słowo depresja mieści zbyt dużo, to worek do ktorego wrzuca się wszelkie problemy codzienne i niecodzienne, szereg zaburzeń i zwykłych spadków nastroju. Myślę że wielu przekonanych o tym że mają depresję bo w teście z gazety tak im wyszło zdziwiłoby się bardzo gdyby na jeden dzień zamienili się głowami z kimś z faktyczną depresją. Szkoda że nie można tego jakoś sztucznie i bezpiecznie wywolać, wielu słów rzucanych na wiatr by można sobie darować. Niezrozumienie, bagatelizowanie, rady na chłopski rozum, jest oprócz samej choroby dodatkową udręką, przynajmniej dla mnie.
          • 9bromba Re: suplementy 05.01.15, 19:48
            polecam mocny suplement diety, który zaczynał jako lek we Włoszech, Hiszpani i Niemczech
            SAM-e - jako wieloletni F33 - moge powiedzieć że zadziałał po tygodniu.
            trzeba tylko uważać z dawką

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka