lelum_po_lelum
28.12.14, 12:38
Ps. Dziś rano pomyliłam się i zamiast tyrozyny łyknęłam tryptophan (zalecany przeważnie tylko na noc), a do tego wcześniej wzięłam centrophenoxinę.
Czego (nie)przyjemnego mogę się spodziewać?
Podobno mam przewlekłą depresję, niby dystymię. W każdym razie nie pamiętam, żebym kiedykolwiek inaczej się czuła i inaczej myślała.
Chodzę na terapię, ale mam duże obawy przed braniem psychotropów.
Szukam innych sposobów. Czy ktoś tu eksperymentuje z "suplementami"?
Oprócz niepokojów, nieustannie bardzo obniżonego nastroju, moim problemem jest też "zmulenie" i otępienie. Esperymentuję więc ze środkami, które poprawiają funkcjonowanie mózgu, dodają energii, poprawiają sampoczucie. Do tego duże dawki witamin i sport:)
Lista środków, które w różnym czasie dawkowałam:
5-htp
L-tryptophan
piracetam,
aniracetam
Alpha-GPC,
centrophenoxine,
Acetyl-L-Karnityna
Tyrozyna
Theanina
Na razie najbardziej sobie chwalę 5-htp, które biorę przed snem, acetyl-l-karnitynę i centrophenoxinę. Racetamów chyba nie umiem dawkować, a może trzeba dłużej czekać na efekty?
Znacie jakieś inne cudowne pigułki?:P