Gość: Kamil
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.09.04, 15:11
Witajcie,
moja dziewczyna po długich namowach poszła w końcu do psychiatry. Po kilku
wizytach lekarz zawyrokował, że ma depresję z fobią społeczną i przepisał
hydiphen oraz rispolept. Monika bierze te leki od dwóch dni, niezbyt dobrze
się po nich czuje, ciągle śpi,itd, jednak najgorsze, że na ulotce dołączonej
do tabletek przeczytała, że przedawkowanie ich może doprowadzić do
samobójstwa i teraz cały czas mi powtarza, że "jakby co, to najwyżej wezmę
ich więcej". Bardzo się o nią martwię, nie mieszkamy razem i na razie jest to
niemożliwe, nie mogę też cały czas być przy niej, bo pracuje, a cały urlop i
dwa zwolnienia "lekarskie" już wykorzystałem żeby się nią opiekować.
Powiedzcie mi proszę, czy przedawkowanie tych lekarstw może doprowadzić do
najgorszego?
Następna wizyta u psychiatry jest dopiero za tydzień, nie mogę więc jego o to
zapytać. Bardzo proszę o jak najszybszą odpowiedź.
pozdrawiam,
Kamil