Dodaj do ulubionych

Strach przed komisją ZUS i wynikiem

02.09.16, 08:46
Witajcie,

za kilka dni mam komisję w sprawie świadczenia rehabilitacyjnego po L4, leczę się u psychiatry na depresję. Jestem tym przerażona, właściwie od dwóch tygodni dni przelewają mi się przez palce, nie robię nic pożytecznego. Dni spędzam przed komputerem, przed tv. Objadam się z nerwów, palę papierosy, ulgę przynosi popicie Trittico winkiem lub piwem i spanie do południa. Przytyłam 3 kilo. Przeraźliwie boję się wyniku, powrotu do pracy i braku pracy, znalezienia nowej pracy. Lekarz mówił, że muszę to przeżyć, dodatkowo dostałam afobam, który ma mi doraźnie pomóc (oprócz tego cały czas mam prefaxine). Nie wiem jak dać sobie z tym radę, po prostu totalnie wymiękam.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Strach przed komisją ZUS i wynikiem 02.09.16, 15:06
      Słuchaj lekarza, nie tykaj alko! bo wtedy co tabletki wyleczą Ty rujnujesz alkoholem. Jeżeli jesteś chora to nie masz się czego obawiać komisji.
      Czy lekarz nie proponował psychoterapii, bo i alko i zaburzenia odżywiania, z tym trzeba coś działać, samo się nie wyleczy. lekarstwa owszem są bardzo ważne, trzeba łykać regularnie, nie ma rady, ale same nie pomogą.
      Z afobamem uważaj, on działa silnie uzależniająco, lepiej nie bierz jeżeli naprawdę nei musisz, a jak już musisz to sporadycznie, ale nie codziennie.
      • auto.auto Re: Strach przed komisją ZUS i wynikiem 02.09.16, 17:20
        Lekarz nie proponował osobnej terapii, sama o tym myślałam... Jestem chora i moja dokumentacja od lekarza to potwierdza, ale boję się jak nie wiem co... że potraktują mnie jak wyłudzacza :( po lekach i alko czuję się lepiej, ale na rano mam ogromne wyrzuty sumienia :( to też mnie męczy :(
        • lucyna_n Re: Strach przed komisją ZUS i wynikiem 02.09.16, 17:29
          To co masz w papierach jest kluczowe i jak masz że masz depresję no to masz, do mózgu ci przecież nie zajrzą, jak się nie wysztafirujesz i nie zrobisz profesjonalnego makijażu to pewnie na pierwszy rzut oka będzie widać że jest coś nie tak.
          mam nadzieję że nie zostaniesz niesprawiedliwie potraktowana, ale ważniejsze od tego co powie komisja jest żebyś zaczęła takie leczenie które wreszcie będzie skuteczne. Pomyśl o tej psychoterapii, a najlepiej pogadaj z lekarzem bo najlepsze efekty daje połączenie psychoterapii z farmakoterapią o ile Twój stan pozwala na podjęcie psychoterapii, ale z tego co piszesz to jeszcze tak.
          • auto.auto Re: Strach przed komisją ZUS i wynikiem 02.09.16, 18:48
            Jak wygląda taka terapia? Indywidualna czy grupowa? Mam w dokumentacji ciężki epizod depresyjny i nerwice natręctw :(
            • lucyna_n Re: Strach przed komisją ZUS i wynikiem 02.09.16, 19:45
              Pogadaj o tym z lekarzem, zapytaj jaką terapię by Ci polecił, raczej nie psychoanalizę, pewnie behawioralno-poznawczą. Jak wygląda terapia, no gada się i szuka sposobów na zmiany które dadzą trwały efekt. W Polsce chyba nie ma terapii "w terenie" dla osób z kompulsjami czy agorafobią żeby zmierzyć się z problemem tam gdzie on występuje, a szkoda bo taka kontrolowana ekspozycja wielu zaburzeniach byłaby chyba najskuteczniejsza.
            • ekspert.grupa_synapsis Re: Strach przed komisją ZUS i wynikiem 03.09.16, 12:59
              Szanowna Pani,
              Jak jest Pani w stanie lęku i napięcia to już sama rozmowa z psychologiem podczas konsultacji może pomóc. Będzie pani mogła swobodnie porozmawiać o swoich obawach, uczuciach, myślach. To lepszy sposób niż uciszanie niepokoju alkoholem lub silnymi lekami uspakajającymi. Te drugie można stosować tylko według ścisłych zaleceń lekarza. To trochę tak jak na forum - pomocna jest możliwość mówienia o problemie i poczucie, że ktoś słucha i stara sie zrozumieć. Oczywiście psychoterapia to dużo więcej. Celem psychoterapii jest lepsze rozumienia samego siebie – rozpoznawanie swoich uczuć, próba rozumienia, co kieruje zachowaniem, co kryje się pod objawami. Czasami trudne do nazwania lub zaakceptowania uczucia ujawniają sie właśnie w postaci objawów nerwicowych. To jaki rodzaj terapii byłby dla Pani pomocny trzeba ustalić w trakcie konsultacji psychologicznych. Terapia grupowa jest dobrym rozwiazaniem, jeśli objawy dotyczą trudności w relacjach z innymi ludźmi, ale też nie dla każdego i nie na każdym etapie jest dobrym rozwiązaniem. Dla niektórych osób bezpieczniejszym początkiem do pracy nad sobą jest terapia indywidualna. Warto też pamiętać, że konsultacja z psychologiem wcale nie oznacza, że trzeba od razu podjąć terapię – to tylko okazja do rozmowy – czasami już samo skonfrontowanie swoich myśli z drugą osobą bardzo pomaga,
              Pozdrawiam,
              Joanna Jaroszek, psycholog
    • ya-rn Re: Strach przed komisją ZUS i wynikiem 03.09.16, 15:05
      Po pierwsze, w sytuacji choroby wszyscy się boją. Po drugie, komisji ZUS też wszyscy się boją.
      Szukanie pracy to też sytuacja, która budzi lęk. Także Twoje emocje są normalne.
      Czego oczekujesz? Że zmienisz się tak, że choroby, szukanie pracy itd. będziesz znosić ze spokojem? W pewnym sensie, ten lęk to informacja, że coś jest nie tak i trzeba działać. Lęk spadnie kiedy będziesz pomimo lęku działać i wprowadzisz w życiu zmiany.
      Moim zdaniem warto się przyjrzeć tej mieszance: leki plus alkohol. To na pewno pogarsza samopoczucie i utrudnia zdrowienie. O przyjmowaniu takiego koktajlu warto pogadać z lekarzem. Może nałogowa regulacja emocji się kłania? I tym warto by się zająć najpierw?
    • ekspert.grupa_synapsis Re: Strach przed komisją ZUS i wynikiem 05.09.16, 12:43
      Potwierdzam, trzeba by się przyjrzeć ewentualnemu nadużywaniu alkoholu...
      Pozdrawiam, Joanna Jaroszek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka