Dodaj do ulubionych

Do ekspertów lęk przed pracą

05.12.16, 14:08
Napisałam w innym wątku, że dzisiaj jechałam do nowej pracy i znowu do niej nie dojechałam.
Czuję paniczny lęk przed nową pracą. Nie potrafię nawet przemóc się by dać sobie szansę i parę dni przetrzymać.
To jest taki lęk jak u małego dziecka, ktore idzie pierwszy dzień do przedszkola.
Bardzo chcę pracować. Dużo czasu poświęcam na przeglądaniu ofert, na wysyłaniu cv na przygotowywaniu się do rozmów rekrutacyjnych.
Biorę cital od miesiąca. Wiem, że muszę iść na terapię.
Aha dodam, że nawet xanax nie pomaga (biorę bardzo sporadycznie).
Może cital nie jest odpowiednim lekiem na takie określone lęki?
Oczywiście pójdę do psychiatry ale wizytę mam za miesiąc.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewcia74.pl Re: Do ekspertów lęk przed pracą 05.12.16, 21:59
      Moge powiedziec od siebie, ze mi osobiscie Cital w ogole nie pomogl na leki. Bralam ten lek pol roku a lek uogolniony byl non-stop. Lekarz zmienil mi Cital na inny lek i teraz jest duzo lepiej.
      • nova_33 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 05.12.16, 22:11
        a można wiedzieć na jaki Ci zmienił?
        • ewcia74.pl Re: Do ekspertów lęk przed pracą 05.12.16, 22:49
          Cymbalta 30 mg - biore raz dziennie rano.
          Leki i ataki paniki ustapily u mnie.
        • mardaani.74 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 05.12.16, 23:44
          Nova, Ty nie polegaj tylko na lekach, ale na psychoterapii.
          Uwierz mi, to naprawdę jest skuteczne i to co zdobędziesz na psychoterapii zostanie z Tobą na zawsze, nie będziesz się bała co zrobisz jak leki przestana działać. Inaczej co? łykać tabsy do końca życia z powodu który da się wyleczyć? to głupota.
          • ewcia74.pl Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 14:15
            mardaani.74 napisała:

            > Nova, Ty nie polegaj tylko na lekach, ale na psychoterapii.
            > Uwierz mi, to naprawdę jest skuteczne i to co zdobędziesz na psychoterapii zost
            > anie z Tobą na zawsze, nie będziesz się bała co zrobisz jak leki przestana dzi
            > ałać. Inaczej co? łykać tabsy do końca życia z powodu który da się wyleczyć? to
            > głupota.
            >
            ...niestety, nie kazdemu pomogla nawet dluga psychoterapia.
            • mardaani.74 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 15:24
              w fobii społecznej nawet jak nie da się całkiem wyeliminować to da się znacznie osłabić, nie dam sobie powiedzieć że jest inaczej.
            • mardaani.74 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 15:37
              A w ogóle to cześć Ewciu :)
    • nova_33 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 09:33
      Wiem ale chciałabym się wspomóc lekami.
      Kiedyś lekarz przepisał mi propranolol. To było dawno temu ale wydaje mi się, że mi pomagał.
      Czy Pan Doktor może się wypowiedzieć na temat takich leków doraźnych?
      • mardaani.74 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 15:31
        propranolol to betabloker, u "nerwików" pomaga uspokoić kołatania serca, podobno stosuje się go w PTS. W moim odczuciu i zdaniem kardiologa lepszy z tego typu leków jest concor cor ale zapisać go powinien kardiolog. Tyle że concor cor powinno się jeść systematycznie, nie doraźnie.
        Na typowo nerwicowe kołatanie serca należy nauczyć się technik oddechowych, doraźnie pomagają szybciej niż jakikolwiek lek, serio.
      • mardaani.74 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 15:36
        Wspomóc się możesz jak najbardziej, ale nie licz na to że one załatwią wszystko. Doraźne leki ktore nie uzależniają to w sumie tylko hydroxyzyna, ale ona jest bardzo słaba. Reszta typowo doraźnych to benzodiazepiny, typu xanax, relanium. Dobre do przerwania ataku paniki, ale daleko się na tym nie ujedzie niestety. Nie sądzę żeby nastąpił ostatnio jakiś przełom w tej dziedzinie, bo pół cywilizowanego świata albo i więcej już by łykało, jak myślisz skąd ta gigantyczna kariera alkoholu?
        • martini-7 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 17:12
          Nova, Ty bardziej wierzysz w leki niż w siebie. To co piszesz to też od strony takiej psychologii ale bardziej rynku pracy wygląda jak patologia bezrobocia, nie wiem jak długo jesteś bez pracy, ale jak ktoś zbyt długo nie pracuje to wówczas popada w lęk przed pracą, potrafi się umawiać na spotkania i nie docierać na nie, ciągle odkłada pójście do niej choć bardzo chcą pracować.
          Współczuję Ci szczerze bo, wierzę, że chcesz, ale się blokujesz. Fobia społeczna jako taka to dla mnie teoria tylko bo, co innego ludzki strach i stres, a co innego napad paniki.
          • nova_33 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 18:03
            Bez pracy nie jestem długo na szczęście.
            Tak pewno wierzę w leki bardziej niż w terapię i chyba pora jednak zmienić zdanie.
            Jednak nie wyobrażam sobie życia bez leków. Pamiętaj jak jakieś dwa lata temu lub trzy próbowałam odstawić leki. To był koszmar. Nie dałam rady tym bardziej, że odstawiałam alventę. To dopiero był koszmar. Kręciło mi się w głowie, miałam uczucie jakbym umierała. Nie chcę przechodzić przez to ponownie.
            Jeżeli chodzi o xanax to myślę, że dzięki temu, że nie działa on na mnie jakoś specjalnie, to nie biorę go dużo. Myślę, że raz na miesiąc to chyba nie nadużywanie.
            Wiem jednak, że to jest dobry lek, bo panicznie boję się latac samolotem a kiedy go wezmę to mogę normalnie wsiąść i polecieć.
            natomiast nie pomaga mi na lęk przed pracą:(
            Aha dzisiaj jestem dość pozytywnie nastawiona do życia.
            Ech żeby już tak zostało na zawsze.
            • mardaani.74 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 19:42
              Ja Ci mówię, poradzisz sobie z tą fobią, poćwiczysz rzetelnie, książkę kupiłaś? poczytałaś, tam nie ma niczego niewykonalnego, serio. Nie bój się że nie dasz rady, to jak kolejny przedmiot na studiach, poznać, zrobić ćwiczenia, nauczyć się na pamięć i stosować. Do tego wsparcie żywego terapeuty i musi się udać. Jesteś inteligentna, jak zrozumiesz mechanizm to będziesz się dziwiła jak mogłaś tak długo się z tym męczyć.
              • nova_33 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 19:45
                Mardaani próbowalam kupić książkę ale wszędzie w sklepach internetowych jest niedostępna.
                • mardaani.74 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 21:53
                  hmm, a na allegro?
                • martini-7 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 07.12.16, 08:57
                  jeśli jest coś niedostępne na necie, podejdź, albo jeśli kiepsko się czujesz zadzwoń, do jakiejś dobrej księgarni w mieście, dowiedz się czy może mają gdzieś na składzie i czy Ci sprowadzą, czasem się udaje
                  • nova_33 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 07.12.16, 09:02
                    Znalazłam na allegro. Dzięki
    • martini-7 Re: Do ekspertów lęk przed pracą 06.12.16, 19:18
      Leki to wspomożenie Ciebie, a nie Twój włącznik i wyłącznik z życia wśród ludzi. Będzie wiele pozytywnych dni jeśli postawisz trochę bardziej na siebie bo, tak to ani terapia, ani tabletki nic nie dadzą. Ja wiem, że Ci ciężko, ale jeśli założysz, że bez tabletki nawet z łóżka nie wstaniesz to kiepsko. Ja nie wiem jak tam u Ciebie czy leczenie farmakologiczne dożywotnie czy tym czasowe, ale proszę nie mów, że nie wyobrażasz sobie życia bez leków bo, to brzmi jak uzależnienie, choć nie sądzę by tak było, mów, że nie wyobrażasz sobie, życia z fobią więc ją pokonasz na tyle na ile Ci się uda. Wiem, wiem brzmię jak jakiś znachor, akwizytor albo nędzny trener w firmie, ale powiedzenie sobie czasem "dam radę' "udowodnię sobie, że jestem silna" doda ten choćby 1% więcej do odwagi który przeważy na tym, że otworzysz drzwi w swoim nowym miejscu pracy. Terapia, leki i praca nad sobą co dnia i jakoś ten wózek życia potoczysz na dobre tory ;) a może kiedyś i bez leków jeśli lekarz uzna, że ok?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka