03.05.17, 18:49
Nie wiem, co się ze mną dzieję.
Leczę się od 10 lat, od 5 na depresję, a ogólnie zaburzenia lękowe, lecz ostatnio także i psychotyczne....i siebie, ku..., nie poznaję. Zawsze byłam neurotyczna, ale teraz nie chcę rozmawiać z NIKIM i przestało mi zależeć na CZYMKOLWIEK, a w głowie filozoficzne rozmyślania na różne niepokojące mnie tematy...Zbrodnia doskonała, morderstwa....Jakbym, jakkolwiek to brzmi, czuła, że jestem "ponadto" i wszystko mogę. Biorę moją stałą dawkę leków, czekać na poprawę czy panikować? A może to po prostu zwykłe rozmyślania nad istotą rzeczy?

PS. Przepraszam, jeśli w złym dziale/czymkolwiek. Mea culpa.
Obserwuj wątek
    • mardaani.74 Re: STRACH 03.05.17, 19:13
      Panikować to nie, ale nie czekać tylko iść do lekarza żeby skorygował leczenie, bo "supermoc" to niestety nigdy nie jest "norma" nawet szeroko pojęta.
      • sasha02 Re: STRACH 03.05.17, 19:34
        Mam pójść do swojego lekarza i oznajmić, że myślę o dokonaniu zbrodni? Raczej nie, nie mam czasu na życie na oddziale psychiatrycznym.
        • mardaani.74 Re: STRACH 03.05.17, 19:43
          to może od razu zgłoś się do prokuratury, skoro leczyć się nie chcesz.
        • baaag Re: STRACH 03.05.17, 22:16
          No, chyba lekarz lub psychoterapeuta jest właśnie od słuchania takich obaw, nieprawdaż? Powinien przemyśleć zmianę leków ale raczej powinnaś znaleźć się na psychoterapii, wydaje mi się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka