megan.k 18.07.18, 05:25 Czy jest możliwe przy postawionej diagnozie CHAD osiągnięcie takiego stanu pod wpływem leczenia, w którym występują tylko epizody hipomanii przeplatane okresami remisji, bez epizodów depresji po długo trwającej hipomanii? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leda16 Re: Pytanie do Pana Doktora 18.07.18, 09:08 Nie jestem "panem doktorem", ale przypuszczam, iż w chorobie afektywnej odnośnie jej przebiegu, formy remisji i nawrotu stanów ostrych bywa różnie. Niekiedy przechodzi w stan jednofazowy , maniakalny lub depresyjny, w innym wypadku stany manii trwają krócej i szybciej ustępują a depresja zaznacza się tylko w formie przewlekłegoobniżenia nastroju, bez objawów psychotycznych. Każdy choruje trochę inaczej i pewnie trzeba znać dokładnie przebieg choroby u konkretnego pacjenta, zastosowane leczenie, poziom remisji, żeby odnośnie rokowania coś pewnego powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert.grupa_synapsis Re: Pytanie do Pana Doktora 18.07.18, 12:08 Do Pani megan.k. To jest możliwe, ale, moim zdaniem, wyłącznie jako pewien okres w przebiegu choroby dwubiegunowej (zarówno leczonej jak i nie leczonej). Nigdy natomiast nie spotkałem się, w praktyce ani literaturze, aby to był trwały efekt leczenia. Są też osoby, które (przed terapią) mają spektakularny obraz choroby polegający na tym, że przewlekle, latami, są osobami z cechami łagodnej hipomanii i na tym tle pojawiają się u nich okresy depresji. To trochę inna sprawa, bo pyta Pani o stan zdrowia wynikły w jakimś stopniu pod wpływem leczenia, w którym nie występują depresje, przykład ten jednak pozwala chyba zrozumieć, że trudno właściwie wykluczyć nawet zaskakujące i "dziwne" obrazy CHAD, a także spektrum CHAD. Stanisław Porczyk, psychiatra Grupa Synapsis www.synapsis.pl Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 18.07.18, 21:27 Dziękuję za odpowiedź. Czy prowadzone są może jakieś badania kliniczne na temat leczenia CHAD tylko i wyłącznie lamotryginą? Jak funkcjonują pacjenci leczeni tylko lamotryginą w przebiegu CHAD? Czy Pan sam ma doświadczenie w tego typu terapii zakończonej sukcesem? Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert.grupa_synapsis Re: Pytanie do Pana Doktora 19.07.18, 15:05 Oczywiście, że są takie badania i działanie lecznicze lamotryginy, jako jedynego stosowanego leku, jest udowodnione. Nie oznacza to jednak, że u wszystkich osób z CHAD wystąpi dobre działanie leku i wystarczy sama lamotrygina. Nie można więc jednoznacznie powiedzieć „jak funkcjonują pacjenci leczeni tylko lamotryginą w przebiegu CHAD” - efekty leczenia są po prostu bardzo różne. Bywają znakomite (z długimi i dobrymi remisjami), mogą polegać tylko na złagodzeniu przebiegu choroby, mogą także mieć miejsce niepowodzenia lecznicze. Na ostatnie Pani pytanie mogę odpowiedzieć, że tak, mam pewną grupę pacjentek/pacjentów z CHAD, leczonych samą tylko lamotryginą z bardzo dobrym efektem. Stanisław Porczyk, psychiatra Grupa Synapsis www.synapsis.pl Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 20.07.18, 06:03 Bardzo dziękuję za dodatkowe informację. Czy mógłby mnie Pan nakierować, jak dotrzeć do takich badań? I jeszcze jedno: jaki obraz w badaniu - rezonans magnetyczny głowy, daje choroba afektywna dwubiegunowa? Czy osoby z diagnozą CHAD, którzy leczeni są samą lamotryginą z bardzo dobrym efektem, funkcjonują w życiu prywatnym i zawodowym znacznie lepiej niż osoby zdrowe? Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert.grupa_synapsis Re: Pytanie do Pana Doktora 20.07.18, 10:56 Szanowna Pani, nie potrafię wskazać konkretnych adresów (linków) do takich badań. Zachęcam do skorzystania z wyszukiwarki. Proszę liczyć się z tym, że badania nie dostarczają wiedzy kompleksowej, takiej wiedzy "w ogóle". Każde z nich ma konkretny i dość wąsko sformułowany cel, chce odpowiedzieć na jakieś pytanie i nic więcej. Badanie jest także tak konstruowane, aby mogła paść odpowiedź przede wszystkim na ten właśnie temat, a nie inny. Wyjaśniane sprawy (o ile w ogóle są wyjaśniane) są zwykle wąskie, nawet o bardzo podstawowym charakterze. Podam przykłady. Znaczna cześć badań chce odpowiedzieć na pytanie, czy lek w ogóle działa, inne, czy jest bezpieczny, inne jeszcze, czy jest w czymś lepszy od jakiegoś już znanego i cieszącego się dobrą opinią leku. Już głębiej penetrujące są te badania, które sprawdzają skuteczność i bezpieczeństwo danego leku w jakimś typie choroby albo jakiejś grupie wiekowej. Choć to wszystko jest ogromnie ważne, to są jednak informacje "grube" i jeśli ktoś szuka informacji szczegółowych, to często takich nie znajdzie. Życzę oczywiście powodzenia. Czasem poznawczo interesujące bywają nie same wyniki badań, ale wstępy do nich, te w których badacz dokonuje zazwyczaj małego podsumowania wiedzy na temat, który zamierza badać. Kolejny raz przypominam, że dobrym źródłem informacji może być własny lekarz. W wielu sprawach, dotyczących danej osoby, to on może mieć mieć lepszą wiedzę niż wszystkie badania naukowe razem wzięte. Odnośnie zmian w NMR u osób z CHAD nie podejmuję się robić większego wykładu. U wielu osób nie są stwierdzane żadne zmiany. Tam gdzie są, wydaje się powtarzać, że dotyczą części istoty białej związanej z regulacją emocji, znajdującej się zwłaszcza w dolnych partiach mózgu. Inni autorzy opisują jednak zmiany w innych okolicach i istocie szarej. Nie ma, o ile wiem, żadnego spójnego i powtarzającego się u wszystkich obrazu. Ciągle dyskutuje się które zmiany pochodzą z okresu sprzed choroby, które wiążą się z nawrotami choroby, a które z wieloletnim leczeniem. Te ostatnie, żeby było jasne, nie muszą być koniecznie niekorzystne. Dodam od siebie, że CHAD to przecież z ogromnie różniące się sposoby chorowania, może nawet wolno powiedzieć, inne choroby. Dlaczego ewentualne zmiany z organizmie miałyby być u osób chorujących takie same? Na tym zamykam temat i też odsyłam do ewentualnych własnych poszukiwań. Ostatnie Pani pytanie jest dla mnie zaskakujące. Nic mi nie wiadomo, żeby osoby z CHAD i remisją w czasie leczenia lamotryginą funkcjonowały lepiej niż osoby zdrowe. Dlaczego miałyby lepiej funkcjonować? Jeśliby taka osoba funkcjonowała „lepiej”, to raczej zastanawiałbym się, czy nie jest w hipomanii. z pozdrowieniami Stanisław Porczyk, psychiatra Grupa Synapsis www.synapsis.pl Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 20.07.18, 22:39 To znaczy, że lepsze od innych funkcjonowanie w życiu społecznym i zawodowym jest chorobą nawet bez epizodów depresji? Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert.grupa_synapsis Re: Pytanie do Pana Doktora 21.07.18, 09:48 Z całym szacunkiem, ale teraz to już zastanawiam się, czy Pani nie żartuje albo chce mnie wprowadzić na minę. Samo lepsze funkcjonowanie nie może być uważane za chorobę. Musiałaby Pani coś więcej napisać, bo wymiana myśli będzie nieproduktywna albo niemożliwa. Czy ta osoba ma rozpoznane CHAD? Czy miała już hipomanie? A przede wszystkim, co to znaczy że "lepiej" funkcjonuje? Niektórzy (zdrowi) lepiej radzą sobie z wyzwaniami życia, inni gorzej. Choroba też może to zmieniać. Dlaczego uważa Pani, że może być coś chorobowego w stanie zdrowia tej osoby? Czy inni też tak uważają? Czy chodzi o Panią, czy kogoś Pani znanego? I dlaczego, w ogóle, jest to dla Pani ważne? To takie przykładowe, bo na pewno nie wszystkie pytania, żeby było wiadomo o co chodzi. Jeśli nie chce Pani opisać lepiej tej sytuacji, co zrozumiem, to poprzestańmy na tym, co było powiedziane. Chyba rzetelnie odpowiedziałem na poprzednie Pani pytania. Z pozdrowieniami Stanisław Porczyk, psychiatra Grupa Synapsis www.synapsis.pl Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 22.07.18, 05:43 Odpisał Pan agresywnie, chociaż ja po prostu szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. I to dotyczy spraw ogólnych dotyczących chorób psychicznych i stosowanych terapii. Moje ostatnie pytanie padło dlatego, że to Pan napisał:" Dlaczego miałyby lepiej funkcjonować? Jeśliby taka osoba funkcjonowała „lepiej”, to raczej zastanawiałbym się, czy nie jest w hipomanii." Moje "własne badania" dotyczące prawidłowości stawianych diagnoz w sprawie, którą Pan poruszył, sprowadzają się do tego, że lepsze niż innych funkcjonowanie sprowadza się właśnie do stawiania diagnozy hipomanii, a są przecież ludzie, którzy lepiej funkcjonują, a są przecież zdrowi. Sam Pan to napisał. A jeśli chodzi o badania dotyczące działania lamotryginy, to chodziło mi o badania aktualnie prowadzone. Tego raczej nie znajdę przez wyszukiwarkę, może spróbuje uzyskać jakąś informację w WUM. Dziękuję za dyskusję i przepraszam, jeśli poczuł się Pan niekomfortowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert.grupa_synapsis Re: Pytanie do Pana Doktora 22.07.18, 23:42 O nie, nie agresywnie. Ale zapewne z chęcią jakiegoś kończenia wątku, bo utknął w punkcie dobrze znanym na tym forum: co jest, a co nie jest hipomanią. W jakimś sensie się poddaję, bo sporo się już na tym forum napracowałem, żeby przekazać, że w hipomanii nie chodzi o dobre funkcjonowanie. I nadal twierdzę, że samo dobre czy „lepsze” funkcjonowanie nie może być uważane za chorobę i dziwię się, jeśli ktoś uważa inaczej. To nie jest kryterium żadnej choroby. Diagnoza (zdrowia, depresji, hipomanii) opiera się na czymś innym. A pytanie o hipomanię rzeczywiście bym sobie postawił, ale tylko wtedy, gdyby u jakiejś osoby wystąpił stan takiego „dobrego” funkcjonowania, którego nie było wcześniej, które byłoby wyraźnie lepsze, ale było takim w porównaniu nie z innymi ludźmi, ale z formą bardziej typową dla tej właśnie osoby. Ale, uwaga, i to nie może rozstrzygać diagnozy, przecież funkcjonujemy okresowo lepiej i gorzej. To nie „dobroć” funkcjonowania ocenia diagnosta - żeby rozpoznać hipomanię trzeba zobaczyć w stanie zdrowia inne rzeczy. Bywa, że może to zrobić wyłącznie wnikliwy lekarz i to dobrze znający daną osobę. Tyle tytułem wyjaśnienia. Z pozdrowieniami Stanisław Porczyk, psychiatra Grupa Synapsis www.synapsis.pl Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 23.07.18, 06:19 Takiej odpowiedzi właśnie oczekiwałam, bo ja nigdzie nie napisałam, że chodzi o osobę, która wcześniej funkcjonowała inaczej. Zastanawiam się tylko, dlaczego przyjmując lamotryginę (tylko lamotryginę) można funkcjonować jeszcze lepiej, szczególnie to widać w przypadku intensywnej pracy umysłowej, szybkości nauki zupełnie nowych rzeczy, rozwiązywania problemów, realizowania swoich własnych pomysłów zakończonych sukcesem. Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert.grupa_synapsis Re: Pytanie do Pana Doktora 23.07.18, 21:02 Lepiej, ale od czego (kogo) lepiej? Z czym Pani porównuje? SP Grupa Synapsis www.synapsis.pl Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 24.07.18, 05:44 Porównuję ze sobą sprzed leczenia lamotryginą i sprzed postawieniem sobie samej kiedyś diagnozy CHAD, którą lekarze pociągnęli dalej. Zawsze funkcjonowałam lepiej od rodziny, znajomych, współpracowników, ale teraz osiągam sukcesy większe niż kiedykolwiek. Uczę się szybciej niż w okresie szkoły średniej i studiów wyższych i na pewno skuteczniej niż w okresie studiów podyplomowych, które skończyłam kilka lat temu. Nic więc dziwnego, że zastanawiam się, czy to właśnie lamotrygina nie spowodowała takiej zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Pytanie do Pana Doktora 23.07.18, 21:19 ale Ty tak międlisz temat w kontekście cudzej choroby czy własnej? bo ja już zgłupiałam doszczętnie Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 24.07.18, 05:48 Czy to naprawdę takie ważne, kogo dotyczy temat? Temat miał być czysto teoretyczny, bo ostatnio po prostu w wolnej chwili studiuję psychiatrię, oczywiście w jakimś konkretnym celu, do którego zmierzam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Pytanie do Pana Doktora 24.07.18, 09:39 Tak, bo Ty sobie tu uprawiasz zdaje się sztukę dla sztuki, angażujesz siły i czas lekarza po to tylko żeby zaspokoić ciekawość z czego nic dla nikogo nie wynika. Trzeba było iść na medycynę skoro aż tak lubisz drążyć i masz taki głód wiedzy. Rozumiałabym drążenie w kontekście szukania dla siebie pomocy, próby zrozumienia własnej choroby ale tak ot tak że ktoś tam gdzieś coś i w ramach tego drążysz i drążysz i zadajesz pytania na które nikt nie może dać Ci jednoznacznej odpowiedzi a mimo to nie przyjmujesz tego do wiadomości i męczysz bułę dalej. Jeżeli tak samo robisz w realu to współczuję tym którzy staną Ci na drodze od lekarza po listonosza. Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert.grupa_synapsis Re: Pytanie do Pana Doktora 24.07.18, 20:06 Rozumiem emocje. Uważam, że to bardzo ważne, czy pyta się o siebie, czy inną osobę, czy rzeczywiście całkowicie teoretycznie - zupełnie inne emocje, inne potrzeby osobiste się w to wkłada. Jasność w tej sprawie może zaważyć na tym w jakimś stopniu pytania i odpowiedzi będą konstruktywne. Wydaje mi się, p. megan, że otrzymała Pani ode mnie odpowiedzi na 120%, oczywiście nie oznacza, że były do końca trafne i wystarczające. Odpowiadam jeszcze krótko na ostatnie pytanie i podsumowuję: jeśli osoba z rozpoznanym CHAD czuje się mocno sprawniejsza intelektualnie w czasie przyjmowania lamotryginy, to mogą być tego RÓŻNE powody, w tym także mało związane z tym lekiem. Ot, co podejrzewałbym u osoby z CHAD: albo lamotrygina przyczyniła się do tego, że wcześniej była depresja, a teraz jest norma, albo wcześniej była norma, a teraz jest hipomania. A odróżnienie hipomanii od normy, dla osoby doświadocznej swoim CHAD, powinno być możliwe. Albo, uwaga, nastąpiła podobna zmiana formy, ale bez istotnego związku z przyjmowanym lekiem, spontanicznie, jako kolejna faza. Czyli sporo możliwości. Dlatego odnośnie konkretnej sytuacji, o która Pani pyta, to wydaje mi się, że będzie najlepiej jeśli porozmawia Pani ze swoim lekarzem. Niezależnie, czy chodzi o Pani własną osobę, czy o problem ogólny (bo nadal nie wiem o jaki tu chodzi). Nie odmawiam odpowiedzi na pytania (o ile będą na moją miarę i czas pozwoli), ale teraz idę do innych wątków, bo tam jestem ostatnio zasypywany pytaniami, na które nie nadążam w tym tygodniu odpowiadać. Z pozdrowieniami Stanisław Porczyk, psychiatra Grupa Synapsis www.synapsis.pl Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 25.07.18, 05:56 Czy wielu Pana pacjentów samych stawia sobie diagnozę CHAD, a Pan ją wpisuje po prostu w dokumentację medyczną bez wnikliwego wywiadu i rozpoczyna leczenie farmakologiczne? Tak właśnie było w moim konkretnym przypadku. Zabrano mi przez to wiele lat życia przymulając lekami, które nie były mi potrzebne i tylko pogarszały mój stan. Jeśli jednak, jak Pan twierdzi, diagnoza CHAD jest postawiona trafnie, to znaczy, że sama znalazłam sposób na wyleczenie choroby, która uznawana jest za nieuleczalną. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna2525 Re: Pytanie do Pana Doktora 25.07.18, 10:05 Pobytw szpitalu tez moze potwierdzac diagnoze nie sam lekarz prowadzacy, jesli u Ciebie takowy byl to jednak dg jest potwierdzona. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Pytanie do Pana Doktora 25.07.18, 10:25 Padłaś ofiarą własnej dociekliwości i autodiagnozy. Lekarz też człowiek a wśród lekarzy są lekarze dobrzy, przeciętni i całkiem nienadający się do zawodu, widocznie trafiłaś na słabszą jednostkę, na tyle elokwentnie mu opowiedziałaś że uwierzył, ale dziwię się że jako osoba tak wnikliwa pozwoliłaś sobie na wieloletnie ignorowanie złego samopoczucie po lekach które POGARSZAŁY twój stan. Dla mnie to niezrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 25.07.18, 22:34 Nie miałam wtedy takiej wiedzy z dziedziny psychiatrii, jaką mam teraz. :) Żałuję, że nie zdobyłam jej wcześniej, ale nie było to możliwe w okresie przyjmowania leków przeciwpsychotycznych. A może ktoś z Was, kto przyjmuje samą lamotryginę, byłby zainteresowany mailową dyskusją na temat skutków i efektów leczenia tym właśnie lekiem? Przypominam swojego maila: megan.k@wp.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 26.07.18, 05:56 Może kogoś zainteresują te badania kliniczne. old.ipin.edu.pl/fpn/archiwum/2000/01/FwPiN_1-2000-09.pdf old.ipin.edu.pl/ppn/archiwum/pliki/1995/04/PPiN_4-1995-05.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
martyna2525 Re: Pytanie do Pana Doktora 26.07.18, 08:24 Moze jestem dziwna ale na mnie lamotrygina nie dziala p/depresyjnie, po poltora roku brania zaliczylam najciezsza depresje w zyciu, natomiast odkad ja biore nie mam hipomani, jedynie stany mieszane. Nie wiem czy to normalne? Co do wynikow MR czy TK w Chad to gdyby byly jakies zmiany sugerujace chorobe to te badania bylyby wykorzystywane w diagnostyce. Odpowiedz Link Zgłoś
megan.k Re: Pytanie do Pana Doktora 27.07.18, 05:27 Negujesz, nie czytając zacytowanego przeze mnie artykułu dotyczącego wyników badań naukowych na ten temat? Może kiedyś właśnie tak będzie się diagnozować choroby psychiczne, a nie tylko na podstawie subiektywnej oceny wywiadu z pacjentem i jego rodziną. Poza szpitalem psychiatrycznym lekarz nie ma przecież zbyt dużo okazji, żeby sam zaobserwował zachowanie i reakcje pacjenta. Najgorsze jest to, że obecnie coraz częściej "inne" zachowanie człowieka zaczyna być uważane za chorobę psychiczną. A czy wszyscy naprawdę musimy być jednakowi, monotonni, wyrównani, i w jakim znaczeniu wyrównani? Czy wszyscy psychiatrzy są nieomylni? Czy ich diagnozy są zawsze prawidłowo rozpoznane? Mnie zaczyna coraz częściej przerażać stawianie diagnoz (w sensie sugerowanie) przez internet, bo to może doprowadzić do podobnej sytuacji jak moja i właśnie przed tym usiłuję innych przestrzec. Moim zdaniem przestudiowanie samemu tego tematu jest najlepszym źródłem wiedzy o sobie, bo to tylko sam człowiek najlepiej może stwierdzić, czy jego przypadek kwalifikuje się do jakiejś jednostki chorobowej z dziedziny psychiatrii, czy też nie. Ale przestudiowanie literatury fachowej, a nie zawartości internetu. Odpowiedz Link Zgłoś
martyna2525 Re: Pytanie do Pana Doktora 27.07.18, 11:37 Wlasnie przeczytalam to co zamiescilam i na tej podstawie wysnulam swoje wnioski. Nie nie wszyscy musimy jednakowi ale sa tez normy spoleczne w ktorych powinnismy sie miescic. Co do wglady w chorobe nie kazdy pacjent ja ma, nie zapominajmy o tym. I jeszcze jedno na jakiej podstawie postawiono Ci diagnoze? Bylas w szpitalu i byla mozliwosc obserwacji i potwierdzenia jej? Mialas stwierdzona manie czy hipomanie? Sama odp sobie na te pytania i porownaj z naukowymi pracami jakie czytasz. Wydaje mi sie ze nie ujawnianie pewnych faktow z zycia nie powoduje obiektywizmu w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś