Dodaj do ulubionych

pytanie do eksperta, witamina B

23.07.18, 06:59
Nie toleruję żadnych antydepresantów, ze względu na ogólną słabość (zdiagnozowana neurastenia). Zauważyłem, że wyrównany nastrój utrzymuję z pomocą suplementacji preparatem multiwitaminowym z dość wysokimi dawkami witamin z grupy B (od 100 do 300% zapotrzebowania dobowego). Która witamina jest potencjalnie najbardziej korzystna w leczeniu zwykłej depresji, może jest ich kilka? Czy da się to określić, są dostępne jakieś badania w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • ekspert.grupa_synapsis Re: pytanie do eksperta, witamina B 23.07.18, 21:11
      Postaram się odpowiedzieć w ciągu kilku dni. Temat trudny.
      SP
      Grupa Synapsis
      www.synapsis.pl
    • ekspert.grupa_synapsis Re: pytanie do eksperta, witamina B 24.07.18, 18:41
      Szanowny Panie,
      nadal brak klarownej wiedzy na temat znaczenia witamin z grupy B dla osób z depresją - mimo tego, że wykonano już wiele badań na ten temat. Nie posiadam informacji, która z witamin z grupy B jest dla tych osób najważniejsza. Owszem, w poszczególnych badaniach wykazywano czasem, że jedna z witamin jest, w jakiejś grupie osób, istotniejsza, ale te dane nie pozwalają na uogólnienia.
      W literaturze, która dotyczy tego tematu powtarzają się najczęściej nazwy trzech witamin. Są to: B9 (kwas foliowy), b6 (pirydoksyna) i B12 (kobalamina). W wielu badaniach wykazano, że niskie poziomy tych witamin we krwi są skorelowane z większym ryzykiem pojawienia się objawów depresji. Jednak są też porządnie przeprowadzone badania, które takiej zależności nie wykazały. W sumie, raczej nie kwestionuje się obecnie roli owych witamin w chorobie depresyjnej. Przypuszcza się jednak, że związki te mogą inaczej wyglądać w różnych grupach osób (np. w zależności od wieku, płci, towarzyszących chorób somatycznych itp.). Wbrew pozorom, zupełnie inną sprawą jest to, czy „witaminy leczą”, tj. czy ich przyjmowanie jest korzystne dla osób z depresją. Są już badania na ten temat, ale mniej liczne. Dotychczasowe wydają się wskazywać na korzyść przyjmowania witamin z grupy B w jakiejś grupie osób z depresją. Należy jednak pamiętać, że w żadnych badaniach nie porównywano bezpośrednio (albo takich badań jest bardzo bardzo mało) witamin z lekami przeciwdepresyjnymi i nikt nie wykazał, jak dotąd, ich dobrej skuteczności w leczeniu nasilonych depresji. Dlatego tylko jakieś uzupełnianie leczenia witaminami, albo nawet stosowanie samych witamin, ale w bardzo lekkich, nieproblemowych, depresjach, takich w których wdrożenie LPD nie jest (jeszcze?) konieczne - może być racjonalne. Jednak próby zastąpienia leczenia lekiem przeciwdepresyjnym, tam gdzie depresja stanowi istotny problem zdrowotny, jest, przynajmniej zgodnie z obecnym stanem wiedzy, nieuzasadnione. Może być wręcz poważnym błędem.
      Z szacunkiem
      Stanisław Porczyk, psychiatra
      Grupa Synapsis
      www.synapsis.pl
      • calafiore Re: pytanie do eksperta, witamina B 26.07.18, 09:09
        Temat jest trudny, tak ja moja sytuacja. Na pewno depresja w moim przypadku stanowi problem, ale pojawia się wtórnie do chronicznego zmęczenia/neurastenii. Nie do końca potrafię rozpoznać, który objaw od czego pochodzi i jak skutecznie reagować, bo jak wspominałem nie toleruję już niestety lpd. Wiem, że udało mi się przywrócić względną równowagę za pomocą witaminy B complex i koenzymu q10 (400mg/dzień). Nie wiem jednak, czy depresja minęła na skutek zwiększenia energii komórkowej, czy energia komórkowa wzrosła, bo depresja została podleczona. Strzelam, że mechanizmy są tak złożone, że nikt nie wie do końca, jak to wszystko działa.
        Uprzejmie dziękuję za odpowiedź

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka